Czytając wątek na temat bezpieczeństwa akwarium przypomniał mi się post sprzed jakiegoś czasu z mojego lokalnego forum. Sytuacja niemiła i jak wynika z opisu, dosyć niebezpieczna.
Pozwoliłem sobie poniżej zacytować ów post:
"Aloha
Krótkie ostrzeżenie - od poniedziałku leżę na oddziale chorób tropikalnych i pasożytniczych w Gdyni, gdzie zgłosiłem się sam z powodu pogarszającego się od lat stanu zdrowia, czego przyczyny nikt nie mógł dociec - co w tym momencie nie dziwi.
Dzisiaj zdiagnozowano u mnie schostosomatozę - chorobę wywołaną przez przywry pasożytnicze i nie występującą natywnie w Polsce ani sąsiednich krajach.
W najbliższym czasie doczytam i zreferuję, bo na uniwersytecie w Seulu jest człowiek, który wie wszystko o pasożytach ludzkich, którymi można zarazić się przez wodę lub organizmy w niej żyjące i mam zamiar poszukać publikacji na ten temat lub skontaktować się z nim z prośbą o udostępnienie.
Zwracam uwagę, iż pasożyt jest groźny, gdyż do zarażenia nim nie jest potrzebne wypicie wody zawierającej cerkarie ani spożycie ryby bądź rośliny - one penetrują skórę i dostają się bezpośrednio do krwiobiegu.
Ja kilka lat temu przez jakieś 2-3 lata pracowałem w branży zoologicznej - w sklepach i hurtowniach i zajmowałem się rybami, które 48 godzin wcześniej pływały sobie w wodzie dajmy na to Mekongu. Ale znając mniej więcej praktyki w branży, mogę podejrzewać, że nie jesteście bezpieczni, bo ryby po sprowadzeniu do Polski nie są należycie kwarantannowane i przypuszczalnie brak jest też danych, czy ślimaki typowo hodowane w akwariach na terenie naszego kraju mogą być nosicielami pośrednimi przwyry. Jeżeli tak, sprawa jest mocno problematyczna.
Jak powiedziałem, doczytam. Kilka miesięcy temu, kiedy miałem ostry atak choroby, o której wówczas nie wiedziałem, ale zacząłem podejrzewać, że to może być coś nietypowego, rozważałem zakażenie przywrą chińską i sporo o niej wówczas przeczytałem. Po zapoznaniu się z koreańskimi badaniami odkryłem, że rolę żywiciela pośredniego, którą pełnią typowo dwa gatunki ślimaków, może pełnić też kilka gatunków ryb, co stwierdzono w badaniach przeprowadzonych w kilku akwenach azjatyckich. Dwa z tych gatunków są sprowadzane do europy, jeden z nich to była jakaś rasbora/mikrorasbora. A szacuje się, że przywrą chińską jest w Azji zarażonych jak dobrze pamiętam 25mln ludzi.
Naprawdę trudno mi opisać, jak bardzo cieszę się z tego, że mamy oddział medycyny tropikalnej w Trójmieście. Prawdopodobnie nikt inny w najbliższym czasie by mi tego nie zdiagnozował. Zwłaszcza, że w moim przypadku obiawy choroby były w dodatku bardzo nietypowe, a w ostatnich miesiącach posypałem się dość konkretnie."
Działamy od 2001 roku i od ponad 25 lat wspólnie z akwarystami z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem.
Z nami nadążysz za najnowszymi trendami w akwarystyce a także spędzisz miło czas w towarzystwie podobnych Tobie miłośników akwarystyki.
Zbudowaliśmy ogromną bazę artykułów akwarystycznych i inspiracji bazujących na ponad 300 opisach akwariów naszych Czytelników - z nami nauczysz się akwarystyki od podstaw do profesjonalnych aranżacji.
Bogata oferta ponad 500 gatunków i odmian roślin dostępnych w różnej wersji handlowej. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do odbioru osobistego w sklepie firmowym w Nowej Rudzie (Kotlina Kłodzka). Oferujemy największy wybór sprzętu akwarystycznego na południu dolnego śląska.
Sklep akwarystyczny roslinyakwariowe.pl
Osiedle Wojska Polskiego 7
Parter Centrum Medycznego Salus
57-402 Nowa Ruda
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej
Komentarze 39
Komentuj na najstarszym i największym forum akwarystycznym w Polsce, który od 2001 roku zrzesza ponad 36 000 akwarystów.