Spokojnie możesz czyścić, ja swojego cholernego Unifiltera 280 muszę czyścić co parę dni, bo jakoś nie mogę się stężyć, pójść i kupić tabletek z bakteriami.
Pozdrawiam
------
>>Moja strona<< Na tym forum można odnieść wrażenie, że Heteranthera zosterifolia nigdy nie istniała...
Kabel w podłożu z glebą będzie "wypłukiwał" również mikroelementy z ziemi. Nie wiem czy nie skończy sie to inwazją nitek. Może jest ktoś kto zastosował u siebie takie połączenie?
Oczywiście używanie przewodów grzejnych w użyźnionym substracie powinno odbywać się pod pewnymi warunkami. Na pewno używania ich nie powinno się zaczynać zaraz przy starcie podłoża tylko w późniejszym czasie. Być może nie muszą działać non stop itd. ale to już jest temat rzeka na osobny wątek. Myślę, że firma Dennerle ma wiele ciekawych rzeczy w tej kwestii do powiedzenia.
Z kablami to ja bym uważał, taki restarcik co 2 lata w niczym nie przeszkadza, poza tym swiderki rozwiązują cześć problemu...
Dla mnie problemem na poczatku stały się nitki, nie było mnie przez jakiś czas w domu (3dni), światłem sterowali rodzice No i świeciło się po 12-14 h... teraz mam "zielono mi", rosliny pieknie wystartowały, w wiekszości dałem szybko rosnące gatunki na start...
Światło ograniczyłem do 10h, Amanki i reszta zabrały się do roboty...
Myślę, że pewne zaglonienie na poczatku jest nieuniknione, za dużo substancji odzywczych znajduje się w wodzie na początku
U mnie pięknie rosną Limnophile i Hygrophile, ale Hemianthusy są często wykopywane przez dużego zatoczka, poza tym pojawił się na nich jakiś zielony "nasiągnięty" glut.
Pozdrawiam
------
>>Moja strona<< Na tym forum można odnieść wrażenie, że Heteranthera zosterifolia nigdy nie istniała...
A u mnie pojawiło sie takie białe coś. Na jednym z korzeni i na niektórych roslinach (rogatek i limnophila sessiliflora). Taki biały galaretowaty osad. Ble...
U mnie małe zmiany.
Limnophile rosną już gdzieś indziej. Zauważyłem, że są za szybkie i przez to za łakome (możliwe, że to też allelopatia) i reszta zielska jakby zwolniła. Po ich pożegnaniu znowu ruszyły a Heteranthera dostała wręcz szału. Sprawdza się to co pisała Diana, że ważny jest też dobór gatunków.
Moje Limnophile też już szybko rosną, miałem mały problem z Ludwigiami bo ciągle wypływały. Poza tym jedna wytwarza nowe pędy i one już mają totalnie wąziutkie liście, jak jakiś Didiplis.
Wpuściłem do akwa dwie krewetki Red Cherry i zmieniłem żarówkę energooszczędną 17 W na 12 spiralną, z nadzieją że da jakieś bielsze światło, ale nic- będę musiał poszukać po sklepach i kolejne pieniążki wywalić w błoto Paludarium aktualnie (grrr nie mogę zrobić porządnego zdjęcia)
http://i236.photobucket.com/albums/ff21 ... alu1-1.jpg A tutaj glon na Hemianthusie, mam nadzieję że Neritiny albo krewetki (mają tu duużo miejsca) w końcu je znajdą :/
Jestem bardzo zły że tak spartaczyłem to paludarium :/ Mogło być sto razy lepiej.
Pozdrawiam
------
>>Moja strona<< Na tym forum można odnieść wrażenie, że Heteranthera zosterifolia nigdy nie istniała...
Witaj! "walczący z glonami"
Według mojej oceny jest to sinica. Łatwo ją rozpoznasz bo łatwo daje sie zciądnąć z rośliny i ma taki charakterystyczny cjanobakteryjny zapach.
tutaj masz coś na ten temat http://glony.republika.pl/
Na razie zbierz to delikatnie wężem. Wpuść molinezje albo inne żyworódki. Krewetki tu dużo nie pomogą i dodatkowo więcej fauny ustabilizuje też ten biotop.
W tym akwa jest 30 l wody, co bym zrobił z molinezjami Mam cztery kardynałki, masę ślimoków różnych, krewetki, samicę gupika i piątkę jej dzieci. No i te traszki, ale raczej stronią od wody. Co do węża to lepiej nie bo w tym akwa po samym wciskaniu Hemianthusów robi się w toni woda z kibla po korzystaniu
Edit: Dzisiaj pozbierałem pęsetą i wywaliłem te glony, poza tym włożyłem do zbiornika dwie duże pistie z wielkimi korzeniami, może się uda w końcu doprowadzić do czystej wody. Wzruszyłem trochę wszystko żeby się syf uniósł.
Pozdrawiam
------
>>Moja strona<< Na tym forum można odnieść wrażenie, że Heteranthera zosterifolia nigdy nie istniała...
No właśnie też tego oczekiwałem ale w tamtej okolicy ostatnio Neritina wolała wcinać resztki tabletek ze spiruliną Za to idealnie wyczyściły mi korzeń z białych włosków (nie wiem co to).
Co do pistii to doskonale się spisują, przed wyjściem do szkoły je wrzuciłem, wracam i czysto w tamtej okolicy Lepiej niż osobny filtr do zbierania z toni wodnej Zdjęcie traszki na pistii
Pozdrawiam
------
>>Moja strona<< Na tym forum można odnieść wrażenie, że Heteranthera zosterifolia nigdy nie istniała...
mogłbys dac jakies info o tej traszce? zebym mogł cos sie o niej dowiedziec
i ty ja trzymasz w akwa? nie wychodzi z baniaka? bo szczeze mowiac to pierwszy raz spotykam sie z traszka w akwa
hateranthera też wypuścila nowe pędy.. wlasnie skalarki sie do nich dobieraja edit: a jednak nie, zauwazyłem, ze jakby heteranhtera się 'wzmocniła' i skalary juz jej nie ruszają. A taką z higtechu, to natychmiast ogoliły. Teraz to tylko poskubały ją, ale nie zezarły jej. Nowe liście heteranhtery są CAŁE. Raczej poskubały te starsze liscie', ale nie ma paniki
Ale wzieły się na blyxę Niedobre są te moje dzieciaczki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 417 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej