ja mam didiplis i rosnie bardzo dobrze... wprawdzie na poczatku troche czasu mu zajęło przystosowanie sie ale jak tylko dostał zimi pod korzeniami to ruszył w gore jak szalony, teraz po ok 2 miesiacach ma juz zaczerwienione koncowki
A u mnie po kilku miesiącach dobrego rozwoju roślinności - cryptocoryny dopadła choroba zwartek. Zupełnie nie rozumiem dlaczego, zwłaszcza że jedyna zmiana parametrów mogła pochodzić od dolanej wody (uzupełnienie po odparowaniu).
Ghost napisał(a):A u mnie po kilku miesiącach dobrego rozwoju roślinności - cryptocoryny dopadła choroba zwartek. Zupełnie nie rozumiem dlaczego, zwłaszcza że jedyna zmiana parametrów mogła pochodzić od dolanej wody (uzupełnienie po odparowaniu).
Witam!
Jeżeli to się stało po kilku misiącach, to raczej trudno tu mówić o tzw."chorobie zwartek". O chorobie - tak! Ta pierwsza jest skutkiem gwałtownej zmiany środowiska, a tego u Ciebie nie było. Bardzo możliwe, że po prostu..gniją korzenie . Koniecznie wyciągnij z podłoża jedną "chorą" roślinę, by ewent. stwierdzić czy nie gniją korzenie. Jeżeli tak, to nie zwlekaj i zrób restart !!!
Pozdr!
Jeżeli masz grube dno, to korzenie krypci sięgają samego spodu - i może tam coś się dzieje. Jeśli nurzańce i sagittarie mają korzenie krótsze, to siedzą w wyższej (zdrowszej) warstwie podłoża.
Napisz coś, jak wyciągniesz jedną poglądową krypcię.
Cóż! Nauka wymaga ofiar!
Ghost napisał(a):Sytuacja jest o tyle dziwna, że sagitarie i nurzańce rosną dalej bardzo dobrze. Choroba dopadła tylko cryptocoryny.
Strzałki i nurzańce to gatunki wzajemnie się nietolerujące i zwartki na tym cierpią. Musisz z któregoś z nich zrezygnować. Proponuję rezygnację ze strzałek, bo u mnie kiedyś nurzańce ze zwartkami rosły razem dobrze.
Na wąkrotce i anubiasie pojawiły mi sie takie brązowe plamy, przy czym wąkrotce nie przeszkadza to wcale w rosnięciu. Nie są to na pewno okrzemki. Nadmiar żelaza? Co na to poradzić?
(Akwarium ma niecałe 2 tygodnie).
Czekać cierpliwie. Jaką masz obsadę ryb i ile podajesz pokarmu?
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W środę czyściłem swojego Unimaxa 250 i od tego czasu zauważyłem świetne bąblowanie roślin, prawie jak za czasów pompowania CO2. Np. Ammania pod koniec dnia wygląda jak choinka przyozdobiona bombkami. Czyżby to miało związek z azotem? Mam w kubełku trochę gąbki i duże bioballe. Jeśli to prawda, to chyba wywalę wszystko z filtra i zostawię go tylko jako mieszarkę.
Armek napisał(a): Strzałki i nurzańce to gatunki wzajemnie się nietolerujące i zwartki na tym cierpią. Musisz z któregoś z nich zrezygnować. Proponuję rezygnację ze strzałek, bo u mnie kiedyś nurzańce ze zwartkami rosły razem dobrze.
U mnie nurzańce z kryptokorynami nie rosły dobrze, ale fatalnie! Wygrały krypcie Teraz bezpośrednio obok siebie rosną cryp.wendtii, cryp.nana i sagittaria subulata. Jest całkiem dobrze!
Armek napisał(a):Jaką masz obsadę ryb i ile podajesz pokarmu?
Mam w 72l około 20 krewetek, może to za mało? Wrzucam im tabletki i granulki, z których zawsze coś zostaje i leży sobie na dnie.
Rośliny rosną, i to dość szybko (poza anubiasem, ale taka już przecież jego natura), limnophila sessiliflora to po prostu rosnie tak, że aż strach, i w górę i na boki, a przy tym bardzo gęsto, w akwarium zwykłym nigdy tak nie rosła; rogatkowi przybywa kilka centymetrów dziennie. Te rośliny plam nie mają. Wąkrota też rośnie szybko, ale i na niej i na anubiasie są te paskudne plamy.
Ja rozumiem, że trzeba czekać cierpliwie, to nie jest moje pierwsze akwarium i nie takie rzeczy się przeczekiwało ale chciałabym wiedzieć, co to jest
No i mam wreszcie swój upragniony x-mas i chciałabym go zainstalować, tylko boje się, czy w tej sytuacji mi sie nie skiepści
Przydałoby się coś pływającego, zawsze to więcej przerobi, wydali i nawiezie niż krewetki. Być może to są oznaki niedoboru potasu, który pochłaniają gatunki szybkorosnące. X-masa zatapiaj, nie ma co się czaić. Gdyby te niedobory były aż tak niekorzystne to po prostu nie pozwalaj za bardzo się rozrastać tym szybciej rosnącym roślinom. No i obserwuj jak to dalej będzie.
Armek napisał(a): Gdyby te niedobory były aż tak niekorzystne to po prostu nie pozwalaj za bardzo się rozrastać tym szybciej rosnącym roślinom. No i obserwuj jak to dalej będzie.
Może po prostu wywalę już część rogatków? One i tak z założenia są tylko tymczasowe, po prostu wciąż czekam na zamówione docelowe rośliny...
Coś pływającego będzie, jak tylko trafi mi sie odpowiedni egzemplarz, ale krewetki wydalają niemało
U mnie w paludarium świetnie się wszystko rozwija, jedyny problem to te sinice na hemianthusie. Limnophila sessiflora sięgnęły powierzchni, na razie ich nie przycinam bo chcę sprawdzić czy wyrosną z wody.
Ścianka z tyłu zarasta już mchami które powolutku się zazieleniają, ceratopterisy, mikrozoria i solejrolia dopełniają jej uroku Niedługo podwodne Ceratopteris siliquosa powinny wyrosnąć nad powierzchnię, tak jak jeden pęd ludwigii. Hemianthus też na pędach wykształcił mniejsze pędy, mam nadzieję że się w końcu zagęści Aktualne oświetlenie to:
1 świetlówka 12 W biała z tyłu - 10 h
1 żarówka energooszczędna spiralna E27 12 W z przodu - 10 h
1 żarówka energooszczędna spiralna E14 12 W z boku - 2 h
I planuję dodać 11 w energooszczędną E14 też na 10 h
Poza tym stwierdziłem że z pierwszego low-techa 10l nic już nie wycisnę więc jak się porozwiązuje kilka zależności które go chronią przed moimi łapami to go zrestartuję, dam różnorodne "biopodłoża" - ziemię, torf, kokos, keramzyt, żwir i zasadzę tam jako jedyną roślinę jakiegoś wyrastającego z wody Echinodorusa - najlepiej Echinodorus grandiflorus, poza tym na powierzchni żeby nie było glonów dałbym rośliny pływające.
Onironauti napisał(a):mogłbys dac jakies info o tej traszce? zebym mogł cos sie o niej dowiedziec i ty ja trzymasz w akwa? nie wychodzi z baniaka? bo szczeze mowiac to pierwszy raz spotykam sie z traszka w akwa
To traszka chińska, Cynops orientalis.
Zdeterminowane umieją łazić po szybach, ale moim raczej nie idzie, za to po korku idzie świetnie. To paludarium jest specjalnie dla nich - nigdy nie trzyma się traszek w akwariach dla rybek, w moim rybki (spokojne i niewymagające) to tylko dodatek. Zbiornik ma nadbudówkę z zaklejonymi siatką otworami wentylacyjnymi więc nie zwieją.
Polskie traszki, złapane czy też z zoologa (czasami jacyś kretyni sprzedają w zoologach złapane zwierzaki) są nielegalne bo pod ochroną, jakby to komuś do głowy przyszło (a ostatnio za często przychodzi). Jak cię interesują "akwariowe" to poszukaj w necie - w Polsce najłatwiej dostać traszki chińskie i traszki waltla. Info od siebie umieściłem
http://www.yahilles.republika.pl/orientalis.html Z tym że niektóre rzeczy mogą być "nieaktualne" bo pisałem to już jakiś czas temu a cały czas dowiaduję się o nich czegoś nowego, więc polecam doedukować się jeszcze na innych stronach.
Pozdrawiam
------
>>Moja strona<< Na tym forum można odnieść wrażenie, że Heteranthera zosterifolia nigdy nie istniała...
W usuwaniu sinic nieoceniona jest duża gruszka, dostępna w każdej aptece, i ogrom cierpliwości (tego tam nie sprzedają).
Moje akwarium (120 l) założyłem w styczniu. Przez pierwsze tygodnie istnienia akwa trwała walka z glonami (m.in sinicami - smród i ohyda) W marcu dostałem książkę Diany. Nie chciałem robić rewolucji więc zastosowałem niektóre rady. Postawiłem, w walce z glonami na allelopatię. Grunt zasiliłem duuużą ilością kulek nawozowych JBL i pozwoliłem by rośliny wypełniły bez mała 1/2 akwarium (objętości). I okazało się, że działa. Nawet bez ziemi ogrodowej. Glony wycofały się. Szczególnie spektakularny był odwrót sinic. W tej chwili roślinki już poprzycinane. Ryby odzyskały przestrzeń do pływania. Glony nadal pod kontrolą.
Trwa eksperyment z małym low-tech (10 l). Zawartość: wgłębka przymocowana do kamienia, nadwódka, kabomba i echinodorus (bliżej niezidentifikowany, "ozelot" green?). Oświetlenie (akwa stoi na moim biurku) lampa kreślarska (60 W) świecąca z dużej odległości (27 cm od powierzchni wody). Roślinki za towarzystwo mają cztery małe molinezje. Pływają żwawo. Miałem pewne obawy czy dobrze zniosą nowe warunki. Bowiem pH jest gdzieś ok. 8. Echinodorus bąbluje. Kabomba jest tak gęsta (małe odległości między poszczególnymi piętrami listków), że przypomina szczotkę do mycia butelek.
Temat śledzę od kilku miesięcy.
W moim paludarium ścianka już pięknie się zieleni, na początku mech filtrował ze ściekającej wody jej ziemne zanieczyszczenia, tak samo roślinki- mikrozorium, ceratopterisy.
Teraz rosną aż miło, nie mogę się doczekać co będzie za parę miesięcy
Pozdrawiam
------
>>Moja strona<< Na tym forum można odnieść wrażenie, że Heteranthera zosterifolia nigdy nie istniała...
u mnie jakis wysyp glonow nitkowatych na eleocharisie i na kilku pedach limnophili pojawiły sie krasnorosty... podejrzewam ze to wina kaskady, dlatego od poniedziałku akwa znowu bez filtra... wczesniej przez weekend zamontowałem do filtra wegiel i skrociłem oswietlanie do ok 8h
pozostałe roslinki bardzo ładnie, w koncu zadomowił sie duzy heniek
co do obsady to teraz jest nastepujaca:
1+2 apistogramma borelli
4 otocinclus affinis
btw. dzis samica po raz pierwszy wyprowadziła młode z zarosli heteranthery, mowie wam wspaniały widok
ps. sorki ze ciagle nie wrzucam fotek, ale nie mam swojego aparatu i jestem na łasce znajomych, jak tylko bede miał aparat to wrzuce foty
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 546 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej