Wakacyjny konkurs Tetra - czytaj więcej
Jesteś tutaj: Serwis Forum Pielęgnacja Glony


Jak zwalczyć spirogyre



Identyfikacja i walka z glonami i sinicami.
Skuteczne metody zapobiegania. + nowy temat

25 gru 2011, 16:20 Jak zwalczyć spirogyre  (#1)  

Witam po 5 dniach od założenia akwarium pojawiły się na niektórych roslinach długie nitki, nie jestem pewien czy rosnące rosliny poradza sobie z glonem ponieważ rosną jak szalone.Mimo wszystko glonu też trochę przybyło i niewiem jak go zwalczyć.
Nawoże akwarium co2 i kalium-potasium narazie niczym więcej.
Oświetlenie przez około 6 dni było słabe od wczoraj belka 4*54 W sylwania grolux 2szt i aquastar2 szt.
prosze o porady co ewentualnie robic aby glon powstrzymac, w akwarium sa również ryby.
czekam na pomoc.



Dan11
Początkujący
 
Posty: 21
Dołączył: 04 gru 2011, 09:59
Miasto: Tarnów

26 gru 2011, 02:17   (#2)  

Też mam podobny problem z glonami po starcie:)
Opisz bardziej sprzęt jaki masz, jaki litraż, jakie podłoże, woda RO czy kranówa? Jak długo oświetlasz zbiornik, testy wody etc. No i zdjęcia:) bez tego raczej ani rusz.

Pozdrawiam i życzę sukcesów w walce z glonami:)



ecnal
Poznaje temat
 
Posty: 104
Dołączył: 23 paź 2011, 16:23

26 gru 2011, 10:06   (#3)  

Witam
Spirogyre jest to glon,który jest zaliczany do rodziny glonów zielonych.pojawienie się tego glona jest indykatorem dobrej jakości wody w akwarium, Niski poziom no3 i co2 sprzyja jego wzrostowi.Glon ten zostaje zazwyczaj przywleczony przy zakupie roślinek z niepewnego źródła ( sklepy zoologiczne. allegro ) skuteczną metodą walki z nim ( chemii nie radze ) jest usuwanie go z zbiornika poprzez nawijanie go na patyk. Przeważnie po pewnym czasie intensywnego rozrostu znika .

Andrzej

Avatar użytkownika

Andreas
Początkujący
 
Posty: 22
Dołączył: 05 maja 2008, 12:44
Miasto: Urodzony w Zabrzu

28 gru 2011, 11:22   (#4)  

Spirogyre ciężko nawijać na patyk - to mocny glon, który nie odchodzi tak łatwo od porośniętych elementów i roślin - Spirogyra to nie Rhizoclonium. Na Spirogyre dobry jest preparat Algin Pond i zaciemnienie na trzy dni.
Obrazek

Avatar użytkownika

AdamW
Znający temat
 
Posty: 1102
Dołączył: 27 sty 2010, 23:19
Miasto: Gdynia

28 gru 2011, 16:44   (#5)  

Na Spirogyre dobry jest preparat Algin Pond i zaciemnienie na trzy dni.


Napiszę krótko Twój post mnie powalił .
Obrazek

Avatar użytkownika

Andreas
Początkujący
 
Posty: 22
Dołączył: 05 maja 2008, 12:44
Miasto: Urodzony w Zabrzu

28 gru 2011, 17:04   (#6)  

Mnie powalają wszystkie Twoje wypowiedzi - zanim coś napiszesz pomyśl, poczytaj i się dowiedz - choćby porady odnośnie zbyt dużej ilości bakterii nitryfikacyjnych i glonów z tym związanych.

Co do Spirogyry to w ciągu kilku sekund można znaleźć dane odnosnie tego glona i walki z nim - Tobie się nie chciało szukać.
Obrazek

Avatar użytkownika

AdamW
Znający temat
 
Posty: 1102
Dołączył: 27 sty 2010, 23:19
Miasto: Gdynia

30 gru 2011, 09:58   (#7)  

Jak zwalczyć spirogyra


czytając ten post muszę się przyznać ze dałem się zasugerować tytułem tego postu
być możne ze ten glon o którym pisze kolega Dan11 to spirrogyra a może jest to cladophora ,rhizoclonium albo Oedogonium ,brak zdjęcia uniemożliwia jego klasyfikację

AdamW naisal
na Spirogyra dobry jest preparat Algin Pond

Andreas napisal
Napiszę krótko Twój post mnie powalił


Kolego Tys mnie po prostu nie zrozumiał co miałem na myśli, odpisując na Twój post, chodziło mi oto ze link wyżej napisałem(nie pisz ze nie czytałeś) ze dewizą każdego Akwarysty powinno być ze szukamy przyczyny a nie zwalczamy skutków a ty wyskakujesz z taka propozycją.
AdamW napisal
co do Spirogyry to w ciągu kilku sekund można znaleźć dane odnosnie tego glona i walki z nim - Tobie się nie chciało szukać.


jeżeli podważasz wypowiedzi albo teorie innych, to należy swoje rajcie poprzeć linkiem który by potwierdził Twoje wywody a nie pisać poszukaj sobie .
na Spirogyra dobry jest preparat Algin Pond .


Podaj proszę linka do źródła Twoich informacji na temat dawkowania i działania tego cudownego środka.

Widze ze polowanie na czarownice zostało otwarte.

Przy okazji możesz mi napisać ile postów musiałbym napisać żeby osiągnąć Twój statut VIP bo w Twoim wypadku wychodzi mi około 24314 postów na dzień a to robi na niektórych forumowiczach niesamowite wrażenie .
Wiem napiszesz ze to pomyłka z tą ilością postów.Jeżeli tak jest to poproś moderatora żeby coś z tym zrobił, bo na mnie to nie działa a ilość Twoich postów nie idzie z jakością.
Ostatnio edytowano 30 gru 2011, 22:38 przez Andreas, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek

Avatar użytkownika

Andreas
Początkujący
 
Posty: 22
Dołączył: 05 maja 2008, 12:44
Miasto: Urodzony w Zabrzu

30 gru 2011, 10:27   (#8)  

Andreas napisał(a):Niski poziom no3 i co2 sprzyja jego wzrostowi


wręcz przeciwnie, wysokie stężenia nawozów i dużo oświetlenia, a innym powodem może być grzebanie w podłożu. ponadto spirogyra pokazuje się po tygodniach od założenia akwarium.

więc to raczej nie jest spirogyra.

@Dan11, wrzuć zdjęcie tego glona.

obstawiam, że raczej chodzi o rhizoclonium (brązową watę), dosyć typową przy startujących zbiornikach.



Usunięto użytkownika 14432
 

30 gru 2011, 11:06 Re: Jak zwalczyć spirogyre  (#9)  

Dan11 napisał(a):prosze o porady co ewentualnie robic aby glon powstrzymac, w akwarium sa również ryby.
czekam na pomoc.


To co przy każdej zielenicy. Zadbac o optymalne warunki dla roślin wyższych.
Glony po restarcie to nie jest coś wyjątkowego i nie trzeba przynosic ich z "niepewnych" źródeł, żeby były. One są :) Po prostu. Chyba, że ktoś ma rośliny i całą resztę z jakiejś sterylnej uprawy... Przetrwalniki glonów mogą się trzymac dziesiątki lat. I jest ich naprawdę wiele gatunków, a to które akurat w danym zbiorniku poszaleją zależy po prostu od zbiegu okoliczności. Oczywiście pojedyncze zabiegi w postaci zaciemniania, stosowania różnych preparatów, węgla aktywowanego, glonożerców, zadbanie o filtrację itp czy wszystko na raz mogą pomóc i to bardzo, ale podstawa na dłuższą metę to zdrowy wzrost roślin.
Zatem: CO2, nie kopanie w podłożu, nie za dużo światła, można zastosowac zaciemnienie jak sugerowano wcześniej czy cokolwiek innego co wymieniono + czas i cierpliwośc . Usuwac palcami duże skupiska, nawet jeśli to będzie z częściami roślin. A gdy glon odpuści przepłukac porządnie wkłady mechaniczne filtra.

Spirogira jest glonem, który potrafi doprowadzic do depresji, delikatnie mówiąc. Ale przynajmniej u mnie znika zawsze po 2-3 miesiącach, gdy roślinki się rozbujają a środowisko ustabilizuje i dojrzeje. To piękne uczucie :) Choc nadal oczywiście czai się, podobnie jak wiele innych gatunków i czeka na warunki do wzrostu.
Ostatnio edytowano 30 gru 2011, 11:17 przez marhaba, łącznie edytowano 2 razy



marhaba
Poznaje temat
 
Posty: 77
Dołączył: 15 wrz 2010, 13:10
Miasto: Kraków

30 gru 2011, 11:13 Re: Jak zwalczyć spirogyre  (#10)  

Korekta powyżej. Ten post do usunięcia...



marhaba
Poznaje temat
 
Posty: 77
Dołączył: 15 wrz 2010, 13:10
Miasto: Kraków

30 gru 2011, 15:31   (#11)  

Andreas Jak Ci przeszkadza ilość moich postów to sam napisz do moderatora - mi nie przeszkadza :lol:

Koledzy powyżej dobrze napisali - Spirogyra to glon niezniszczalny i potrafi pokazać się kilka dni po założeniu zbiornika jak i w ustabilizowanym rocznym. Wszystkie zabiegi jakie można sobie wymyślić nie działają - wszystko to można wyczytać na niejednym forum (obcojęzycznym także) - poczytaj tutaj Andreas - daje to bo akurat mam w zakładkach:

http://akwarystyka.elblag.pl/forum/viewtopic.php?t=82

Co do motta, które podałeś to zgoda - wiadomo. Lecz to wszystko nie działa na Spirogyre, żadne zabiegi w szukaniu przyczyn nie działają w stosunku do tego glona - można cudować z co2, zmianami nawożenia, zmiękczaniem wody, zatwardzaniem i bóg wie czym jeszcze (nawet zaciemnienie nic nie daje). I to prawda - z tym glonem można walczyć miesiącami...ja walczyłem kilka tygodni i nie opłaca się (jedyne co dobre to to, że rośnie powoli, choć to też do czasu) - prościej i z pożytkiem dla zbiornika wlać ALgin i patrzeć jak ''ta wredota'' bieleje.

http://forum.roslinyakwariowe.pl/viewtopic.php?t=33449&postdays=0&postorder=asc&highlight=algin+pond&start=90

Można też ''cudować'' z wodą utlenioną:

http://www.plantedtank.net/forums/algae/82226-spirogyra-algae.html

A co do: POLOWANIA NA CZAROWNICE to znalazłem Ci nowy awatar :wink:

Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika

AdamW
Znający temat
 
Posty: 1102
Dołączył: 27 sty 2010, 23:19
Miasto: Gdynia

31 gru 2011, 12:59   (#12)  

Powrócę jeszcze do tematu Algin Pond

AdamW napisał
Na Spirogyre dobry jest preparat Algin Pond
Andreas napisał
Podaj proszę linka do źródła Twoich informacji na temat dawkowania i działania tego cudownego środka.


Byłem pewien ze podasz link do tego tematu,bowiem sledzę tą dyskusje i ze szczególną troską patrząc jak jeden drugiemu pomaga swoimi złymi radami do zniszczenia swojego biotopu, bo za taki można uznać akwarium.Do czego dążę ,jeżeli już polecasz ten środek jako szczególnie dobry to powinieneś także opisać skutki uboczne po podaniu tego preparatu. Aby on był skuteczny zalecane jest zwiększenie trzykrotnie dawki proponowanej przez producenta bowiem wtedy jest on skuteczny i nie zapomnij dopisać że po zastosowaniu tej dawki slimaki "spier....ją"z akwarium i ze zniszczy całą faunę (drobnoustroje które są odpowiedzialne za równowagę w akwarium) a krewetki i bardziej wrażliwe rybki pływają do góry brzuchem.Algin Pond to po prostu nic innego jak rozpuszczony siarczan miedzi a jak wiadomo używanie wszelkiego rodzaju rurek i złączek miedzianych jest nie wskazane,ze względu na jej trujące właściwości. I ze nie wspomnę o tym że po podmianie wody glon ten melduje się ponownie.

Ja mam takie wrażenie ze chcesz młodych i niedoświadczonych akwarystów doprowadzić do rozpaczy ,aby później móc się objawić jako ich doradca i zbawiciel.

Marek Marzoch napisal
Andreas napisał

Niski poziom no3 i co2 sprzyja jego wzrostowi

wręcz przeciwnie, wysokie stężenia nawozów i dużo oświetlenia, a innym powodem może być grzebanie w podłożu. ponadto spirogyra pokazuje się po tygodniach od założenia akwarium.więc to raczej nie jest spirogyra.


Nie za bardzo rozumie o co Ci chodzi w twojej wypowiedzi. Moje twierdzenie ze niski poziom no3 i co2 sprzyja jego wzrostowi dotyczy

spirogyra i jest nie do podważenia. Jeżeli twierdzisz inaczej podaj linka który jest w stanie podważyć to co napisałem.A to co

sąsiad sąsiada mojego sasiada powiedział albo napisał mnie nie interesuje,mnie interesują tylko fakty.

Kolego ja mam takie wrażenie ze my piszemy o dwóch rożnych glonach.

Na temat GLONA NIEZNISZCZALNEGO o którym krążą już legendy napisze moja teorie i nie tylko moją w temacie Filtracja biologiczna a glony otwartym przez kolegę Bula
Obrazek

Avatar użytkownika

Andreas
Początkujący
 
Posty: 22
Dołączył: 05 maja 2008, 12:44
Miasto: Urodzony w Zabrzu

31 gru 2011, 18:38   (#13)  

here you go

http://www.theplantedtank.co.uk/algae.htm

w wolnym tłumaczeniu "lubi dużo oświetlenia i wysokie stężenia składników odżywczych" i dalej "kiedy już się pojawi, bardzo trudny do usunięcia, zwłaszcza że rozwija się w podobnych warunkach jak rośliny".



Usunięto użytkownika 14432
 

31 gru 2011, 21:38   (#14)  

Andreas podałem ten link bo sam go śledziłem przed walką z glonem i spróbowałem Alginu na Spirogyrę czytając, że to dobry środek - więc nie jest to mój wymysł. Nie wiem o co za bardzo Ci chodzi - nie chcesz to nie używaj. Dodam jeszcze, że nie zaobserwowałem żadnych zgonów ślimaków i ryb - naturalnie po kuracji podmieniłem wodę. Spirogyra nie powróciła już nigdy - środek pewnie zniszczył zarodniki tego glona. I faktycznie zbiornik dojrzał kiedy zniszczyłem Spirogyrę - inaczej mówiąc Algin Pond przyczynił się do poprawy mojego biotopu :)

I nikt nie poleca stosować Algin w 3 krotnej dawce mając krewetki - z tego co wiem to 1,5x jest ok:

http://www.holenderskie.pl/forum/viewtopic.php?t=28984

I kolejne dobre opinie o produkcie - zaznacz opinie:

http://sklep.roslinyakwariowe.pl/femanga-algenstop-general-250ml-p-7153.html

Co do miedzi to wiem, że to zło http://www.roslinyakwariowe.pl/art/roslinyakwariowe_pl_praca_magisterska.pdf- jednak ja wolę zastosować raz w ciągu dwóch dni - podmienić wodę i mieć spokój niż miesiącami toczyć boje ze Spirogyrą. Preparaty oparte na wyciągach z torfu lub pochodne mocznika nie działają na ten glon.

I dobrze wiesz, że prawie zawsze można wyjąc ryby na dwa trzy dni podczas kuracji.
Obrazek

Avatar użytkownika

AdamW
Znający temat
 
Posty: 1102
Dołączył: 27 sty 2010, 23:19
Miasto: Gdynia

01 sty 2012, 21:43 Re: Jak zwalczyć spirogyre  (#15)  

marhaba napisał(a):To co przy każdej zielenicy. Zadbac o optymalne warunki dla roślin wyższych.

Jeśli faktycznie duża ilość zdrowych roślin byłaby lekarstwem na każdą zielenice, to świat byłby piękny. Niestety tak nie jest.
Obrazek

Avatar użytkownika

Bula
Poznaje temat
 
Posty: 127
Dołączył: 05 mar 2011, 21:34

02 sty 2012, 11:06 Re: Jak zwalczyć spirogyre  (#16)  

Bula napisał(a):
marhaba napisał(a):To co przy każdej zielenicy. Zadbac o optymalne warunki dla roślin wyższych.

Jeśli faktycznie duża ilość zdrowych roślin byłaby lekarstwem na każdą zielenice, to świat byłby piękny. Niestety tak nie jest.


Z reguły i w ogólności duża ilość zdrowych roślin jest lekarstwem na każde zielenice, sinice, brunatnice, krasnorosty, chryzofity czy co tam jeszcze natura stworzyła w temacie glonów, żeby akwaryści się nie nudzili.
Po prostu. Gdyż ładne, zdrowe rośliny oznaczają, że mają optymalne warunki wzrostu i rozwoju, a tym samym dominują w danym środowisku, ograniczając składniki pokarmowe roślinom niższym, jakimi są glony.
I nie chodzi bynajmniej o to, żeby glonów się pozbyć, gdyż jest to niemożliwe, ale żeby pozbyć się ich dominacji a potem ograniczyć je do poziomu akceptowalnego dla estetyki zbiornika.

Dla przykładu, mam krasnorosty. Zawsze. Czasem mniej, czasem więcej, niezależnie od tego czy zbiornik akurat startuje, czy jest nasycony pięknymi i zdrowymi roślinami. Ale trzymam je w ryzach, głównie dzięki "właściwym" roślinom. Rośliny wydzielają substancje alleopatyczne, natleniają podłoże, filtrują wodę, robią za bufor np przy jej podmianie, czy jakiś innych niewielkich zmianach etc. Jeśli dajmy na to, dany korzeń jest oblepiony krasnorostami i chcę to zmienić, wciskam tam mech. Po jakimś czasie mech zaczyna dominować na korzeniu, krasnorosty giną.
Zatem, symbioza oczywiście jest możliwa, ale na warunkach roślin wyższych, którymi "steruje" akwarysta - pod warunkiem, że stworzy tym roślinom odpowiednie warunki, co jest clou tego wszystkiego. Bo w powyższym przykładzie, jeśli pływa z kolei w wodze masa detrytusu, mech przegrywa a krasnorosty się cieszą.
Dlatego od dłuższego czasu osobiście nie koncentruję się już w walce z glonami na nich samych i wymyślaniu metod ich niszczenia, tylko na dbaniu o rośliny.

Tak to widzę, choć zdaję sobie sprawę, że nie ma jednego pkt widzenia na ten szeroki temat.



marhaba
Poznaje temat
 
Posty: 77
Dołączył: 15 wrz 2010, 13:10
Miasto: Kraków







Powiązane tematy


Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: RoOkie i 55 gości

Copyright © 2001-2021 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.