Ja u siebie pozbyłem się krasnorostów i pylenia przez podmiany, ustabilizowanie stosunków parametrów wody i dodawanie co podmianę sporo bakterii.
Do tego zacząłem czyścić prefiltr pod kranem porządnie go przepłukując. jednak czyszczenie w wodzie z akwarium moim zdaniem powodowało, że pewnie gdzieś w tych gąbkach zawieruszały się zarodniki glonów. W głównym filtrze mam tylko ceramikę i cieniutką gąbkę na końcu, choć teraz po 1,5roku pracy filtra nawet bym jej nie dawał, a dosypał na jej miejsce ceramiki.
PO4 od 3miesięcy w okolicach 1-1,2ppm NO3 ok 10 i wszystkie możliwe
rodzaje glonów jakie się gdzieś tam pojawiały przez moje zaniedbanie podmian zaczęły samoistnie znikać, od 1,5miesiąca nie czyściłem szybek bo nie ma takiej potrzeby.