W piasku źle się sadzi rośliny - najlepszy jest żwirek kwarcowy 2-4 lub 1-3 mm.
raven7 napisał(a):Mam nieproszonych gości w akwarium:
Powtórzę po raz kolejny: nie można mieć w akwa tylko tych zwierząt, które się do niego celowo wpuści. Różne inne zwierzaki też tam będą i nie da się tego uniknąć. Te nicienie, lub cokolwiek to jest, są raczej nieszkodliwe- jeśli sprzyja im karmienie to znaczy, że pomagają przetwarzać żarcie i odchody ryb na substancje wykorzystywane przez rośliny.
Pozdrawiam
------
>>Moja strona<< Na tym forum można odnieść wrażenie, że Heteranthera zosterifolia nigdy nie istniała...
Witam po paru tygodniach obserfowania forum postanowilem zalozyc swoje pierwsze LT al Diana
Mianowice:
akwarium 120x40x30 dl . szer. wys
filtrcja tetra 700ex + aqa szut 750
grzalk ATMAN 250W z termostatem
podloze ziema przyboiskowa bez nawozenia ok 2.5cm
zwir ok 2.5cm
odnosnie oswietlenia to nowe dwie swietlowki 30W jedna typowa dla roslin nazy nie pamietam dopisze jutro:P
rosliny
C. wendtii green
E. tennelus
Heterantera zosterifolia
Hygrophila difformis
Rotala rotundifolia
ludwigia repens
odnosie obsady to jeszcze sie zastanawiam(neon razbora bocja )proszeorady kometaze z gory dzieki a oto fotka dzisiejsza
http://picasaweb.google.com/ariss21/Des ... 8928088098
A jakie rybki mogę dać do tego typu akwarium low- tech? mogę też dać jakieś inne zwierzątka oprócz rybek? ziemia może być zwykła z podwórka?? jaka by była najlepsza?? dziękuję z góry za pomoc wam
Witam! jestem zupełnym analfabetą akwarystyczny, ale dla własnej przyjemności i moich pociech postanowiłem założyć akwarium. Zakupiony mam już baniak 60 litrowy, grzałkę itp. Po lekturze pierwszych 30stron i kilkunastu ostatnich wiem co chce i jak to zrobić, natomiast ma pytanie odnośnie wody, będę używał kranówki.
Czy przed wlaniem jej do akwarium potraktować ją jakimś uzdatniaczem w stylu antychlor, czy sobie darować?
Jeśli takowy wątek był to przepraszam ale i tak bym prosiło o odpowiedź fachowców.
Pozdrawiam
Czy w Twoim mieście woda w kranach jest chlorowana? Nawet jeśli tak, nie wiem jak inni, ale ja stronię od tych wszystkich uzdatniaczy wody. Lepiej jest chyba postawić wiaderka z wodą na 24 godziny i po tym czasie ją wlać do baniaczka.
Dzięki za szybką odpowiedź. Tak jest chlorowana, mieszkam w Warszawie. Chlor tak jak mówisz po 24 godzinach powinien wyparować. Naleje ją jeszcze z wysokości ok. 1 m przy pomocy prysznica, to ponoć też pomaga. Jednak moim zmartwieniem są też metale ciężkie, która ta woda niesie ze sobą. Trzeba będzie zaryzykować, w sumie rośliny doniczkowe podlewam wodą z kranu i rosną.
Przez pierwsze kilka miesięcy taka "bimbrownia" nieźle działa w podłożu - dzięki ziemi właśnie!!! Po długim czasie można - w każdym akwa! - taką, jaką miałeś na myśli
Witam....
W Sobotę zakładam 240 litrowy zbiornik na bazie ziemii ogrodowej. Mam w związku z tym kilka pytań...
Chcę spytać czy do nowego zbiornika mogę przelać wodę ze starego, 112 litrowego akwarium? Zaznaczam że poprzedni zbiornik nawoziłem Mikro i Makroelementami, oraz tzw. Symfonią Złotą i AquaGainerem. Domyślam się że może to wywołać na stracie plagę glonów. Uzupełnić nowy baniak samą kranówką?
Jakie wkłady wsadzić do kubełka, a których lepiej że tak powiem unikać?
Zdaję sobie sprawę że moje pytania mogły pojawić się w wątku, ciężko jest mi jednak wieczorami przeforsować 100 stron tematu... Będe wdzięczny za odpowiedzi...
Edit: W sumie po małych przemyśleniach, na pierwsze pytanie sam sobie odpowiedziałem, sama kranówa...
Czy z dosadzaniem roślin są jakieś problemy? W przyszłości chciałbym dosadzić Lotosa Tygrysiego, duża roślina, strach ją upychać, w obawie o wydostanie się ziemii z pod żwiru - pomimo planowanej dość grubej jego warstwy...
Czy roślinę, która pokryta jest delikatnym glonem, można przenieść do nowego zbiornika? Ogólnie problemów z glonami w 112l nigdy nie miałem, ale np Ludwigia Respens Red, ma na liściach drobne ciemno-zielone włoski... Oczyszczę ją oczywiście ile się da, ale czy może mieć to jakiś wpływ na późniejszy rozrost glona w LT?
Czy przy obecnych warunkach atmosferycznych, ziemia wykopana na łące będzie miała takie same właściwości jak podczas lata? Czy lepiej gdybym kupił ziemie w markecie?
U mnie jest 10 stopni na minusie...
Witaj w "klubie'! Rośliny można zawsze dosadzać... wyciągać... wycinać... Bo jakże inaczej w dłuższym czasie?... W czasie sadzenia przecież nikt nie dokopuje się aż do ziemi! Roślina sama do niej dojdzie w kilka dni.
Na glony - krótkie niteczki - polecam Ci mój wynalazek : zieloną herbatę. Możesz potrzymać kilka dni rośliny w słabej zielonej herbacie, lub wlać ją do akwa (normalny napar /ok.70-80 st/ ze stołowej łyżki) na 100 l wody w akwa. Po kilku dniach glony "włoski" zmiękną i będą się rozpuszczać. Wtedy też chętnie wyjadają je krewetki.
Ziemia o każdej porze roku jest dobra. A może zimowa, zmrożona, okaże się najlepsza?! Pisz / pokaż / jak Ci "idzie" z nowym akwa?
Powodzenia!
Heh, dzięki za miłe przyjęcie Od razu lepiej gdy wiem, że nie będe skazany tylko na siebie przy starcie
Co do naparu - 1 łyżka stołowa na każde 100l wody tak?
Może zatosuję to już dziś, przy 112l... Nie ma skutków ubocznych?
Pokazywać jeszcze nie ma czego, plany trochę się obsuneły, po akwarium jade w Sobote, dochodzi do tego malowanie pokoju... Myślę że wystratuję w następny weekend...
Na razie w pokoju wciąż stoi 112l zbiornik...
W Biedronce ziemii dziś nie widziałem, a na łące teraz raczej nie wykopie, ze względu na minusowe temperatury
Planuję 2 filtrację - wewnętrzną i wewnetrzną. Jakie wkłady do kubełka mógłbyś mi polecić? Na pewno chciałbym Zeolit. Z tym akurat obyty nie jestem, właśnie kupiłem pierwszy kubełek...
Mam pewne obawy co do tych glonów, które z tego co widze, zdarzają się w LT dość często... Czy oprócz ziemii oddalonej od boków akwarium, grubej warstwy żwiru, krótkiego na początku czasu świecenia, powinienem zwrócić uwagę na coś jeszcze?
Roślin w 112l mam sporo, praktycznie cały zbiornik jest teraz zarośnięty, mogę wrzucić zdjęcie...
Co do filtracji nic Ci nie doradzę, niech się na ten temat wypowiedzą specjaliści. U mnie jest typowy Low Tech, mam wewnętrzny Fan-3.
Moje LT - 200 l ruszyło 23 października. Zrobiłam tak jak radził romanbyd, pierwszego dnia zalałam zbiornik wodą do 1/3 wysokości, następnego dnia zlałam ile się dało, napełniłam na nowo, zasadziłam rośliny i wpuściłam ryby i krewcie. Wcześniej, w poprzedniej aranżacji bezskutecznie walczyłam z glonami. Część posadzonych w nowym akwarium roślin miało więc trochę nitek, czytałam o zielonej herbacie, wlałam ją tylko raz - nitki zniknęły. Na podłożu - żwir - właściwie między podłożem, a szybą pokazała się niewielka ilość sinic, zniknęły, chyba to też wpływ herbaty Ryby i krewcie mają się dobrze, sporo redek nosi jajeczka.
Na razie nie widać żadnych glonów, rośliny rosną, jedne wolniej inne szybciej. Pomimo braku podawania CO2 wieczorem lekko bąbelkują. Światło zwiększam stopniowo, w tej chwili świeci 9 godzin. Robiłam już kilka przycinek, dosadzałam ścięte kawałki, żeby zagęścić kępki. Niestety jedynie glosia nie chciała rosnąć, w jej miejsce dokupiłam pogostemon. Mam też z przodu jakąś niską odmianę kryptokoryny, dość szybko się zagęszcza, a jej liście zrobiły się piękne mocne i ładnie wybarwione.
tea - koleżanko z forum - zrobiłaś na początku odwrotnie! - rośliny posadziłaś na końcu....! A powinnaś od razu! Ostatnią czynnością jest ta całkowita wymiana wody. Ale cieszę się, że dobrze się dzieje . Uważaj z tymi krypciami, bo lubią tak zdominować otoczenie, że nie dasz rady. Trzymaj je zdecydowanie w ryzach (w praktyce w kępach!).
Kondziu - wada zielonej herbaty jest!... Nie ma ideału . Woda robi się trochę słomkowa, jakby...zasikana... ... Ale to nic! - w porównaniu z jej dobrym działaniem!
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 460 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej