wojtekr : napisz cokolwiek o tym mętnym zbiorniku (historia/szczegóły!)
alibaba : dopasuj światło w 2 płaszczyznach: czas i natężenie. Aż osiągniesz równowagę: rośliny rosną / nitki nie!
romanbyd napisał(a):alibaba : dopasuj światło w 2 płaszczyznach: czas i natężenie. Aż osiągniesz równowagę: rośliny rosną / nitki nie!
Na natężenie nie mam wpływu bo to tylko dwie świetlówki po 54waty dające coś koło 0.3w/l
natomiast mam zamiar zaciemnić na 4 dni zbiornik i zacząć świecić od nowa od 6h dziennie - czy to dobry pomysł wg Was ?
romanbyd napisał(a):alibaba : a jak u Ciebie z np. DOC ??
Zbiornik nie jest odmulany tak jak zaleca Diana. Wodę filtrują mechanicznie kubeł z samymi gąbkami czyszczony co miesiąc i wewnętrzny fan3 czyszczony co tydzień. Myślę że Doc nie ma tu nic wspólnego bo te nitki występują od samego początku, jest ich mniej więcej równy poziom. Szyba potrafi być czysta przez dwa lub trzy tygodnie. Myślałem że u kogoś z was występowały takie objawy i poradzi mi czy się tym przejmować czy nie
Spora moc światła jak na taki zbiornik LT. 2x54 W to ja mam w swoim baniaku. Jak możesz to wyłącz jedną świetlówkę lub skróć czas świecenia do 8 h albo najlepiej dosadź roślin. Jeśli masz ziemię doniczkową i nie zrobiłeś 100 % podmiany po zalaniu to mogą też być w wodzie wypłukane z niej nawozy.
Tak czy siak, masz ogólnie trochę za mocne oświetlenie.
Armek napisał(a):Spora moc światła jak na taki zbiornik LT. 2x54 W to ja mam w swoim baniaku. Jak możesz to wyłącz jedną świetlówkę lub skróć czas świecenia do 8 h albo najlepiej dosadź roślin. Jeśli masz ziemię doniczkową i nie zrobiłeś 100 % podmiany po zalaniu to mogą też być w wodzie wypłukane z niej nawozy. Tak czy siak, masz ogólnie trochę za mocne oświetlenie.
Ziemię mineralizowałem przed włożeniem do zbiornika, odnośnie światła to sam wiesz że jak ktoś przywykł do HT ciężko się jest przestawić. Jednej nie mogę wyłączyć Roślin obecnie jest masa, zdjęcie z mojego podpisu jest mocno nieaktualne, a nie miałem jak zrobić ostatnio. Myślicie że wymiana świetlówki philips aqarelle na normalną 865 coś by pomogła ? Bo samemu mi się wydaje że ona bardzo mocno świeci
Aaa, no i jeszcze masz w tym zestawie Aquarelle Wymień wszystko najlepiej na 840-tki. Jeśli to nie pomoże na glony, to niestety pozostanie tylko ręczne ich wybieranie lub zmiana oświetlenia na słabsze. 2x39 W byłoby w sam raz.
Armek napisał(a):Aaa, no i jeszcze masz w tym zestawie Aquarelle Wymień wszystko najlepiej na 840-tki. Jeśli to nie pomoże na glony, to niestety pozostanie tylko ręczne ich wybieranie lub zmiana oświetlenia na słabsze. 2x39 W byłoby w sam raz.
Dzięki zawsze używałem 840 i nie miałem kłopotów ale tyle się naczytałem a tych aqarellkach i 865 że się skusiłem Zmienię i zobaczę co będzie, te nitki nie są tragiczne ale zaczynają mnie już powoli denerwować
romanbyd napisał(a):Po zachowaniu roślin sama zobaczysz, czy trzeba światełka dodać
Ano, chyba muszę dołożyć trochę światła. Stożki wzrostu u kabomby są bardzo jasne, prawie białe. Początkowo miałam wydłużać czas świecenia ( zaczynałam od 6) co 2 tygodnie o godzinę, dochodząc do 10 - max. 12 godzin. Boję się wybuchu glonów. Co radzicie?
[quote="romanbyd"]wojtekr : napisz cokolwiek o tym mętnym zbiorniku (historia/szczegóły!)
Nie jest to żaden zakwit, ani efekt mleka, po prostu od pewnego czasu w wodzie unoszą się jakby cząstki pyłu i zastanawiam sie skąd to się bierze. Osiada na liściach roślin i można to normalnie strzepnąć. Ktoś podpowiedział mi, że może za duża cyrkulacja w zbiorniku i pył z podłoża się unosi. Zmniejszyłem cyrkulację, i założę bardziej gęstą gąbkę na turbinkę i zobaczymy co to pomoże.
Mam nadzieję, że ziemia nie wydostaje się spod żwikrku, no bo gdyby tak, to czy świderki mogą aż tak ryć?
A może ma ktoś jakieś inne przypuszczenia? Na początku było wszystko super klarowne, a teraz nie wygląda to dobrze.
Wojtek
A to moje LT:
Dzisiaj mija dokładnie 20 dni od zalania.
Większych problemów nie ma - pojawia się delikatny, zielony pył na szybach, pokazały się okrzemki ale już ich nie widać. Oprócz tego nie mogę się pozbyć kożucha bakteryjnego.
Najgorzej przez jakiś czas wyglądały moczarki ale najgorsze już chyba mają za sobą.
Woda jest nie jest klarowna - widać to na zdjęciu - ma delikatny, żółty odcień ale jeszcze czekam na ustabilizowanie się zbiornika.
Przy okazji jesiennych porządków w ogródku, wyciąłem sobie taką gałąź z wierzby:
Najpierw postanowiłem ją podsuszyć - zabudowałem w domu jeden z grzejników i umieściłem bezpośrednio nad nim tę gałąź Po 20 dniach jest już bardzo lekka.
Wiem, że pośpiech nie jest wskazany ale.. Gdybym ją teraz porządnie wygotował w solance (lub sparzył, bo nie wiem czy znajdę odpowiednio duży kociołek) a później wymoczył, czy nadawałaby się do włożenia do akwarium?
Czy oprócz żółtawego koloru wody (jakiś czas temu miałem wierzbę w akwarium i BenGar winą za kolor wody obarczył właśnie ją ) coś złego może się stać?
wojtekr napisał(a):...Nie jest to żaden zakwit, ani efekt mleka, po prostu od pewnego czasu w wodzie unoszą się jakby cząstki pyłu i zastanawiam sie skąd to się bierze. Osiada na liściach roślin i można to normalnie strzepnąć...//...A może ma ktoś jakieś inne przypuszczenia? Na początku było wszystko super klarowne, a teraz nie wygląda to dobrze.
Wojtek, miałem coś podobnego (być może!...) 3 lata temu. Szara zawiesina - łatwa do strącenia z rośliny. I ciągle powraca, tak?!... W moim przypadku był to jakiś rodzaj ...grzyba (wodnego). Takie zjawisko przedstawiał także kiedyś nasz kolega z Forum, poparte zdjęciami tego grzyba (nie pamiętam kto...).
mam nadzieję, że to nie to i chyba znalazłem powód. Kiryśniki tak mi kopały w żwirku, że powstawały tumany tego pyłu. Właśnie wczoraj to zauważyłem, odłowiłem je i zobaczymy. Mam nadzieję, że to właśnie to.
Wybaczcie, że podepnę się pod temat...
Lecz chciałem zapytać, czy ktoś z was zakładał akwarium l-t na roślinach z żelu?? ciekawy jestem jak one sobie radzą ...
Nikt nie powiedział, że te rośliny są przeznaczone wyłącznie do akwariów z nawożeniem i CO2 - przecież koszyczkowe też są z plantacji, pędzone na nawozach a rosną w LT, przy czym te z żelu podobno jeszcze lepiej adaptują się do specyficznych akwariowych warunków, więc wnioskuję, że nadają się dobrze. Niestety nie używałem.
Witam mam pytanko czytam tyle odnosnie ziemi i z tad moje pytanie czy zemia z przy domowego ogrodu gdzie nigdy nie bylo nawozone niczym albo boiski to gry w pilke tak samo bez zadnego nawozenia bedzie sie nadawac bardzo prosze o opinie
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 927 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej