Witam
Mam problem z świetlówką philips aquarelle T5 10000K. I nie chodzi tu wcale o sprawy akwarystyczne. Dla akwarium jest to zajebista świetlówka. Mam ją 24 waty i narve 865 24w i rośliny rosną jak głupie. Problem w tym że mam belke nie pokrywe. Niewiem coś jest w tej philps aquarelle że po prostu czuje się żle jak przebywam w pomieszczeniu jak jest ona włączona. Mam belke więc światło ucieka na bok. Na innych świetlówkach tak nie jest pod względem tego złego samopoczucia. . Problem właściwie jest rozwiązany. Zamiast tej aquarelle założyłem sylvanie grolux i jest gites. Mam już tak od paru dni i bóle głowy, mięśni, zawroty, depresja przeszły. A takie właśnie miałem objawy. Jest ktoś wstanie rozwikłać tą zagadke?