Zmień kolejność i zobacz jak niewiele dla ludzkiego oka zmienia się barwa (albo może kolory w akwa). Światło ma to do siebie, że ogólnie rzecz ujmując 2 źródła o różnej barwie w mniej więcej tym samym miejscu dają światło - chłopskim językiem opiszę - uśrednione. Już na początku XX wieku przeprowadzono badania nad barwą światła. Dowiedziono min, że mieszanie kilku źródeł światła o różnych barwach daje barwę wynikową czyli uśrednioną. A uśrednioną w zależności od natężenia swiatła z tych źródeł.
Dla przykładu - jeśli mam 2 świetlówki o barwach 5000k i 6500k o identycznym strumieniu 2100 lumenów to wynikowa barwa będzie 5750k.
Mniej lub bardziej poprzez odbłyśniki mogą być źródła o różnej barwie kierowne na różne obszary, ale wątpię by ktokolwiek projektował w ten sposób pokrywy. Moje obliczenia geometryczne przy projektowaniu pokrywy i odbłyśników skończyły się na tym, że kierowałem maksimum strumienia światła na
podłoże poprzez odpowiednie ustawienie kątów ścian odbłysnika. Więc nie wydaje mi się byś widział zasadniczą różnicę, czy też rośliny ją odczują, jeśli pozamieniasz je miejscami.
Tyle z mojego prywatnego, amatorskiego rozumienia światła
