WItam!!!
- szpachla - nie wiem czy dobry pomysł, ale może się sprawdzi. Będziesz lakierował pokrywę z zewnątrz ? (ja mam białą od środka + czarny lakier do zderzaków na zewnątrz). Jeżeli tak, to może da się uzyskać za pomocą szpachli i lakieru ładny efekt.
- wkręty - ja wszystko ponitowałem - szybko, prosto, bez rdzy (aluminiowe nity), a jak coś mi wystaje, to od wewnątrz (tam dodatkowo wszystkie elementy alominiowe zatopiłem w białym termokleju)
- co do miejsc klejenia - u mnie nie używałem kleju, Całość konstrukcji trzymie się na aluminiowych kątownikach + nity. Użyłem białego termokleju w celu usczelnienia całości. Aluminiowy kątownik wokoło całej konstrukcji kieruje skraplającą się wode spowroetem do baniaka.
- elektryka - zapas przewodów zostaw, jak będzie za bardzo naciągnięte, to szybciej będa się kable w tym miejscu zużywać. Mam andzieje, ze zastosowałeś linkę a nie drut w kablach, bo inaczej dosyć szybko się połamią.
- karmienie - chyba najwygodniesza będize dodatkowa klapka. Prawdopodobnie każde uniesienie całości będzie się wiązało z kapaniem skroplonej wody z górnej płyty (no chyba że oświetlenie będzie dosyć mocne i wysuszy krople). Sprawdź, czy nie będzie gdzieś ciekło na stateczniki itp.
Pełne uznanie, za pokrywę do akwarium profilowanego. Ja bym się chyba nie szarpnął na to

))
Pozdrowinia.