kekon7 napisał(a):Kiedy udało mi się wychodować porządny trawnik z Glossostigmy przyszły pewne problemy. Zaczął rosnąć dość szybko i musiałem go strzyc nożyczkami. W końcu zrobił się z niego "korzuch" czyli dość gruba warstwa pod którą dostrzegłem sporo krasnorostów i różnych syfów. Nie miałem pojęcia jak czyścić żwir pod takim "korzuchem". Jak to robicie w swoich zbiornikach ?
W pewnym momencie nie obejdzie się bez ponownego rozsadzenia glosi. Z tego co mi wiadomo to większość ludzi robi to co jakiś czas.