Jak mówiłem, tak zrobiłem.
Porozmawiałem z człowiekiem telefonicznie, uzyskałem wyjaśnienia i oto je niezwłocznie powtarzam:
Omówmy to na przykładzie kompakta 23W, niech nawet będzie wyśmienitej firmy
1. 23W to nie moc dostarczana na końcówki lampy tylko pobór mocy z sieci energetycznej. To ważna informacja. Jak policzymy, że w sieci jest 230V to płynie prąd ok. 100mA - trochę upraszczając sprawę (dla naszych wyliczeń to wystarczy).
2. Elektronika to w gruncie rzeczy przetwornica, która oczywiście ma swoje straty i po przetworzeniu na końcówki lampy płynie prąd ok. 60-70 mA o znacznie wyższej częstotliwości. Dla kopmakta to wystarczy (patrz: gabaryty lampy) , ale dla naszej długiej rury już nie. Poza tym jeśli nawet pomnożymy 6 mA x 230V to nam da to moc 13,8 W ( a to dla 18W rury za mało). Stąd też efekt taki jaki zmierzyłem na światłomierzu - 18W rura świeci gorzej na stateczniku 23W niż wcześniej.
3. Podsumowując rura 18W potrzebuje 18W, czyli jakieś 130mA a tego nie dostanie nawet od statecznika z kompakta 23W (powt. 23W to pobrór mocy z sieci a nie wartość na końcówce przetwornicy).
4. Do pomiaru wartości prądu za przetwornicą (to co nas w gruncie rzeczy interesuje) należy stosować specjalny przyrząd (zwykły miernik nie odczyta wartości prawidłowo przy kilku kHz).
5. I dlatego jak zmierzymy tradycyjny (indukcyjny) statecznik to wychodzi, że przy rurze 18W pobiera ok. 30-40W. Bo 18W to musi dać rurze a reszta ogrzewa np. nasze mieszkanie

A jeśli kupimy statecznik elektroniczy np. ma Allegro, to pobierana moc spadnie o jakieś 10%, czyli 27-35W. I tyle w temacie.
Pozdrawiam
Piotrek