Cześć,
proste to nie jest. Posadzisz w pojemniku - estetyka siada jak i potrafi odnoga przejść i przez tą barierę... Ja co tydzień w obszarze w którym chciałem utrzymać nurzańca brałem nóż i kroiłem
podłoże na granicy obszaru w którym chciałem mieć nurzańca, następnie chwytałem odcięte odnogi i ciągnąłem jak sznurek wyjmując aż do najmniejszej rośliny na końcu kłącza...
pozdrawiam