Dyskusje nie pasujące do innych działów. Aktualności i ciekawostki akwarystyczne.
Posty: 7·Na forum od: 09 sty 2007, 19:31
Wrocilem poznym popoludniem do domu i zobaczylem ze wszystkie krewetki oraz duze molinezje padly.  Dzien wczesniej zrobilem jak co tydzien podmiane wody. Rano jeszcze wszystko zylo. i co sie okazalo, moj reduktor sie jakims dziwnym trafem rozregulowal dajac 5 babli na sekunde. Czy to moglo byc powodem smierci moich podopiecznych??? Prosze o opinie.
P.S.-jedyne co przezylo to malutkie molinezje co sie dopiero urodzily. Wiec sam nie wiem. A moze woda byla czyms skarzona.
-
angel--89
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 7
- Dołączył: 09 sty 2007, 19:31
- Miasto: Warszawa
A woda do podmiany? Moze wodociagi czyms dezynfekowaly?
-
elfir
●
Posty: 1153·Na forum od: 03 lis 2005, 23:34
Ja również wytrółem wszystkie ryby i krewetki nadmiernym CO2  Dzieje się to w nocy.
Teraz już jestem ubezpieczony na takie wypadki. Napowietrzanie włączane na noc i elektrozawór odcinający CO2 w nocy.
-

Bartek
●
- Ranga: Znający temat
- Posty: 1153
- Dołączył: 03 lis 2005, 23:34
- Miasto: Oleśnica
-
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 136·Na forum od: 17 paź 2004, 22:11
na 99% wytrules ryby co2 to sa uroki tanich reduktorow i nie zabezpieczonych zaworkiem precyzyjnym
czasem jest lepiej czasem jest gorzej ale najważniejsze nie poddawać się
<BR>

-

bizonik
●
- Ranga: Poznaje temat
- Posty: 136
- Dołączył: 17 paź 2004, 22:11
- Miasto: Warszawa
-
Zaworek precyzyjny nic tu nie da , gdy reduktor sie rozreguluje i "puści" np. 5x więcej Co2 , ciśnienie będzie większe i więcej gazu dostanie się do wody , tak jakby po prostu zwiększyć przepływ.
-
maciekplastek
●
Jak padły wszystkie krewetki to na pewno wytrułeś je CO2 ! Kiedyś o mały włos zrobiłbym to samo .Nie skręciłem CO2 na noc a zamontowałem na wylocie filtra deszczownie i skierowałem ja na tylnią szybę . Ruch wody był tak mały , że rano rybki pływały do góry brzuchami  Szybka akcja z napowietrzaniem i jakoś udało mi sie wszystkie uratować . Ale krewetki , które są bardzo czułe na na nadmiar CO2 jeszcze przez tydzień siedziały schowane .A jak się czasem , któraś pokazała to zachowywała sie jak psychiczna  Pływały do góry nogami i tłukły o szyby  Ale po tygodniu tez doszły do siebie . 5 bąbli na sekundę to zdecydowanie za dużo !
-
Tomek.W
●
Posty: 193·Na forum od: 29 mar 2006, 12:07
Tomek.W napisał(a): 5 bąbli na sekundę to zdecydowanie za dużo !
a ja mam 5 bąbli na sekundę i nie jest za dużo, wszystko zależy jakie duże jest akwarium, jak dobry ma się dyfuzor, jak faluje powierzchnia wody, i jak dużo tlenu wydzielają rosliny
-

kresone
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 193
- Dołączył: 29 mar 2006, 12:07
- Miasto: Świętochłowice
Posty: 338·Na forum od: 19 lut 2004, 12:41
Ja odkąd założyłem głowicę i napowietrzam akwarium w nocy problem ze wszystkimi rybami i krewetkami łapiącymi powietrze zniknął. CO2 w nocy jest skutecznie wytrącane z wody w wyniku silnego ruchu wody (który wywołuje napowietrzanie).
-

ArS
●
- Ranga: Stały bywalec
- Posty: 338
- Dołączył: 19 lut 2004, 12:41
- Miasto: Szczecin
A ja podaje CO2 całą dobę . Ale mam ustawiony wylot filtr tak że powierzchnia wody lekko faluję i to wystarcza . Rybki nie pokazują żadnych oznak przyduchy .
-
Tomek.W
●
25 maja 2007, 14:14
(#10)
A możesz się "pochwalić" jaki to był reduktor?
-
Tomek21
●
Posty: 12·Na forum od: 27 kwi 2007, 21:05
29 maja 2007, 22:23
(#11)
maciekplastek napisał(a):Zaworek precyzyjny nic tu nie da , gdy reduktor sie rozreguluje i "puści" np. 5x więcej Co2 , ciśnienie będzie większe i więcej gazu dostanie się do wody , tak jakby po prostu zwiększyć przepływ.
Maćku tu mam inne zdanie reduktory maja ustawiony zawór bezpieczenstwa na 4 bary/atm/ i przy rozczelnieniu reduktora nastapi wylot zaworem bezpiczeństwa i dobry zaworek precyzyjny zabezpieczy tylko jest jeszcze jeden problem na zaworek powino podać się ciśnienie robocze 0,5-1,5 bara,bo tu u kolegi możliwe że był zaworek ustawiony na malym ciśnieniu i przy rozczelnieniu reduktora następuję inny przeplyw poprzez zaworek precyzyjny.Dlatego moje zdanie jest takie że każdy reduktor da się wykorzystać i najlepiej jak ma dwa zegary,jeden żeby wiadomo ile mamy gazu w butli,a drugi żeby ustawić ciśnienie robocze bo zalecane jest od 0,5-1,5 /najlepiej ustawiać na 1-1,5 bara/bara i dobry zaworek precyzyjny.
-
bebecebula
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 12
- Dołączył: 27 kwi 2007, 21:05
- Miasto: Polska
Powiązane tematy
1495628683719 1495628707065 Witam, przyleciałem z 7 dniowych wakacji i po przelocie ujrzałem to nwm co zrobić całkowity restart czy da się uratować. Proszę o pomoc
Instrukcja postępowania brzmi jak plan usuwania skutków ataku bronią chemiczną:
1. Przewietrzyć pomieszczenie przez co najmniej 15 minut. Jak najszybciej opuścić pokój.
2. Prace porządkowe wykonywać w...
|
|