Witam.
Nie wiem jak zaczac.. rece opadaja. 9 dni temu wystartowalem nowy zbiornik a dokladniej zrobilem restart starego. Powod dla ktorego tu pisze jest identyczny jak ten ktory zmusil mnie do zrestartowania starego "baniaka" - zakwit wody. Stare akwarium mialo 3 miesiace. Zielony zakwit wystapil po ok 1 miesiacu od zamontowania oswietlenia (2x24 - 865 - w/l: 0,8 - lm/l: 55). Teraz w nowym akwarium sytuacja powtorzyla sie ale juz po 9 dniach. Dokladny opis zbiornika i jego pierwszych dni, paramatry wody, rosliny, obsade zamieszczam, w
LINKU Nie zamieszczam ich tutaj poniewaz jest tego sporo.
Obecnie dodalem jeszcze drugi filtr fan mini. Nie stosowalem jeszcze zadnych nawozow, Co2 od 5 dnia.
Zakwit wynikl z nadmiernego oswietlania akwarium ( czy 9 godz to duzo ??

). Ktora z metod sprawdzi sie najlepiej?? Przeczytalem kilkanascie tematow na 2 forach, 100 roznych propozycji.. czlowiek glupieje.
1) Wyczyscic profilaktycznie szyby, podmiana 20% wody, zaciemnienie 3 dni (podczas tego czeste czyszczenie dodatkowego filtra), czyszczenie filtrów i szyb, podmiana 20% wody.
2) Oswietlanie jedna swietlowka - 8 godz dziennie, podawanie Co2, modlitwa.
3) ma ktos jakis pomysl... POMOCY !!
Prosilbym o pomoc, najlepiej kogos kto przechodzil podobne katorgi. Jako dodatek podam iz akwarium bylo przed startem dokladnie wyczyszczone, wyparzone i odkazone nadmanganianem potasu - takie zboczenie na ptk virusow i innych swinstw.
Pomozcie.
Pozdrawiam,
Ł.W
EDIT:
Ryby karmione znikomo (raz dziennie),dno jeszcze nie odmulane gdyz znajduja sie tam od 3 dni. Jedna podmiana wody ok 7 litrow.
Na jednej z prywatnych stron dowiedzialem sie ze niedobor fosforu hamuje rozwoj glonow. Po lisciach Hygrophili wnioskuje ze mam niedobor fosforu (mlode, gorne liscie pomaranczowe, czerwone ), zatem skad glony... Co do PO4 - rowniez niedobor, wnioskuje po lisciach Hetery.
Rosliny kupione od ludzi z forum, wymoczone w KMnO4. Podczas walki z glonami nie chcialbym im zaszkodzic.