Na mój baniak 200l rzuciły się krasnale. Wynikało to ze zbyt małej/słabej
filtracji (filtr z poprzedniego mniejszego akwarium) plus molinezje rozmnożyły się jak króliki. O ile z NO3 schodzę już do 10 mg/l. Molinezji już nie mam. Mam większy filtr. Dosadziłem rośliny szybko rosnące.
Mam pytanie, przeważnie królowały u mnie same
Anubiasy. Obecnie mam też
Cardamine Lyrata,
Limnobium Rozłogowe,
Limnophila Sessiliflora, Rogatka i coś mniejszego pływającego. Jak ma się sytuacja z nawożeniem żelazem? Czy żelazo nie podgoni krasnali? Czy można nawozić ze względu na rośliny szybko-rosnące? Obecnie z nawozów stosuję K- potas utrzymuję coś około 15-20 mg/l. Oraz dodaje "węgiel w płynie". Oświetlenie led białe jakieś 26 lumenów/litr.