Pomyslalam i ustaliłam taki plan, dajcie znać czy ma to rece i nogi: 1. Przerzuce rybki do drugiego akwarium (parę godzin tam nie powinno im zaszkodzić) 2. upuszcze 75% wody 3. odmulę dno 4. przesadzę kwiaty zeby były na dobrym planie 5. przeloze kamienie na dno 6. umyję cały sprzęt, szyby itp 7. wleje wodę z uzdatniaczem 8. Wpuszczę rybki 9. jutro pójdę do sklepu i kupię bakterie Czy takie coś może pomóc? czy tylko zaszkodzi ? Postaram się,,zdobyć,, niezmiękczona wodę ale obawiam się że może być ciężko.
Wodę możesz podmienić, ale nie bawił bym się w przesadzanie roślin i zmianę aranżacji. To spowoduje jeszcze większym zachwianiem stanu tego zbiornika. Stopniowo. Rośliny skoro rosną, ale są na nieodpowiednim planie tym się na razie nie przejmuj. Najważniejsze, żeby rosły i pobierały z wody składniki odżywcze. Każda próba przesadzenia skończy się zahamowaniem ich wzrostu na co najmniej tydzień a tego w tym momencie nie chcemy. Chcemy doprowadzić do stabilizacji zbiornika, a nie zrobić w nim jeszcze większy bałagan(bo przesadzenie roślin właśnie się z tym wiąże). Uzdatniacz jak najbardziej można dodawać z podmienią jak używasz wody z kranu. I tak jak kolega wyżej napisał, lepiej używać wody z przed zmiękczacza. Chyba, że jest bardzo twarda, to wtedy na krótką metę możesz pomieszać wodę ze zmiękczacza i z przed. Ale do kilku podmian, a nie żeby robić tak ciągle. Polecam filtr RO, jeśli nie ma możliwości na montaż takiego, to zapytać w okolicznym sklepie akwarystycznym czy takiej wody nie sprzedają. U mnie sprzedają za 30gr/l więc ja osobiście filtra w domu nie potrzebuję
BATERIA napisał(a):Wodę możesz podmienić, ale nie bawił bym się w przesadzanie roślin i zmianę aranżacji. To spowoduje jeszcze większym zachwianiem stanu tego zbiornika. Stopniowo. Rośliny skoro rosną, ale są na nieodpowiednim planie tym się na razie nie przejmuj. Najważniejsze, żeby rosły i pobierały z wody składniki odżywcze. Każda próba przesadzenia skończy się zahamowaniem ich wzrostu na co najmniej tydzień a tego w tym momencie nie chcemy. Chcemy doprowadzić do stabilizacji zbiornika, a nie zrobić w nim jeszcze większy bałagan(bo przesadzenie roślin właśnie się z tym wiąże). Uzdatniacz jak najbardziej można dodawać z podmienią jak używasz wody z kranu. I tak jak kolega wyżej napisał, lepiej używać wody z przed zmiękczacza. Chyba, że jest bardzo twarda, to wtedy na krótką metę możesz pomieszać wodę ze zmiękczacza i z przed. Ale do kilku podmian, a nie żeby robić tak ciągle. Polecam filtr RO, jeśli nie ma możliwości na montaż takiego, to zapytać w okolicznym sklepie akwarystycznym czy takiej wody nie sprzedają. U mnie sprzedają za 30gr/l więc ja osobiście filtra w domu nie potrzebuję
a to odmulanie to dobry pomysł? czy zostawić podłoże w spokoju ?
Pytanie, w jakim stanie jest podłoże. Jeśli jest regularnie odmulane i chcesz to zrobić, bo robisz to zwykle podczas podmiany którą chcesz teraz wykonać, to nie trzeba. Ale jeśli jest mocno zamulone, to na pewno warto. Bo nie masz jeszcze na tyle sprawnej biologii, aby poradziła sobie z dużą ilością zanieczyszczeń na stosunkowo świeżym podłożu. Decyzję pozostawiam tobie, bo ja nie widzę tego gołym okiem
Bernhard Roth napisał(a):Edytowałem 12 post. Nie jestem pewien czy to przeczytałaś - odpal napowietrzanie
napowietrzanie chodzi około 6h dziennie filtr jest ustawiony tak że porusza taflę wody
Puściłbym na kilka dni 24h/dobę - to na pewno sprzyja bakteriom, one lubią i potrzebują tlen. Dodanie bakterii do zbiornika też na pewno nie zaszkodzi. Wstaw może jeszcze zbliżenie rybek - może ten nasz trop że jest zatrucie NO2, NH3 jest fałszywe, może zwierzaki mają jakąś chorobę - testy pokazują bowiem zerowe stany NO2 i NH3
Bernhard Roth napisał(a):Edytowałem 12 post. Nie jestem pewien czy to przeczytałaś - odpal napowietrzanie
napowietrzanie chodzi około 6h dziennie filtr jest ustawiony tak że porusza taflę wody
Puściłbym na kilka dni 24h/dobę - to na pewno sprzyja bakteriom, one lubią i potrzebują tlen. Dodanie bakterii do zbiornika też na pewno nie zaszkodzi. Wstaw może jeszcze zbliżenie rybek - może ten nasz trop że jest zatrucie NO2, NH3 jest fałszywe, może zwierzaki mają jakąś chorobę - testy pokazują bowiem zerowe stany NO2 i NH3
Przy robieniu zdjęć zauważyłam ze ogon jednego gupika jest uszkodzony:( Podejzewam ze moze to sprawka razbory ? albo za ostrych krawędzi kamieni ?
hej, to znowu ja, zrobiłam restart akwarium trzy dni temu. Z obsady zostały 3gupiki jedna krewetka i jeden otosek (ale ma się marnie) załącze zdjęcia nowego akwarium. Ciężko jeszcze powiedzieć jak wyjdzie ale niektóre rośliny zaczęły się,,rozpuszczać,, na razie pojedyncze listki więc liczę że to tylko efekt przejściowy. do akwarium dodałam uzdatniacz, i kultury bakteri do startowania akwarium z tropicala. Dzisiaj dodałam też filter medium z easy life. Ryby karmie pro defence z tropical zeby przeżyły tyle zmian. Otosek trzyma sie słabo, leży na plecach i wydaje mi sie ze moze miec coś z błędnikiem (krzywo pływa) uzyłam substratu podzwirowego z aquasoil na wierzch dałam zwykly żwirek i piasek po środku
To tutaj masz odpowiedź dlaczego ryby zdychają. Cykl azotowy się nie zamknął i giną od zbyt dużych ilości amoniaku, który nie jest przerabiany przez bakterie nitryfikacyjne. Procesy te trwają zazwyczaj około 3 tygodni. Do tego czasu będziesz co chwilę wyławiać trupy. Na ratunek może przyjść dojrzały filtr albo dolewanie bakterii w podwójnych dawkach. Wodę podmieniaj nawet co 2 dzień w pierwszym tygodniu i lej bakterie. W tym czasie nie dotykaj czasem filtra.
Czego nie rozumiesz ? Piszesz, że ryby mają sie marnie i szukasz powodu to Ci go wskazuje. To ja nie rozumiem dlaczego robisz coś w akwarium a najpierw o tym nie czytasz ? W internecie jest cała masa poradników jak robić restart akwarium a i tak ludzie popełniają ciągle te same błędy. Cytuję Twoje zdanie" Otosek trzyma sie słabo, leży na plecach i wydaje mi sie ze moze miec coś z błędnikiem (krzywo pływa)". Sądzisz, że nagle wyzdrowieje i będzie cacy git otosek ? No niestety ale zapewne odejdzie jak cała masa innych ryb bo kolejny człowiek najpierw zrobił a później pomyślał.
nie szukam odpowiedzi czemu ryby słabo się mają - przeszły dość dużo i zostały dwfakto tylko ,,niedobitki,, otoski sa wrażliwe wiec nawet nie liczę na to ze przeżyje. Gupiki odżyły i mają się lepiej. To była aktualizacja do tego co finalnie zrobiłam z tamtym problemem i jedynym pytaniem było to co mogę na chwile obecna jeszcze zrobić żeby tym razem było okej, plus jak pomoc roślinom. jakbyś przeczytał cały wątek to wiedziałbyś ze amoniak był na zerowym poziomie i teraz też tak jest
Sorki ale jeśli ktoś pisze głupoty w stylu zrobiłam restart, wyczyściłam filtr i zalałam akwarium świeżą wodą, wpuściłam ryby i jest ok to mi rynce opadają. Życzę powodzenia
Arczi napisał(a):Zadałaś wcześniej pytanie czy nie lepiej zrobić restart a ja odpowiedziałem Ci, że nie. Po przenalizowaniu wszystkiego to zmieniam zdanie i lepiej jest zrobić restart niż naprawiać to co widać. Włożysz we wszystko dużo mniejszy nakład pracy a efekt będzie oszałamiający i akwarium mniej problemowe. Bo teraz jeśli byś chciała cokolwiek robić w tym akwarium to nie wiem czy się przypadkiem nie zrazisz do akwarystyki.
Zapytała w wątku, który sam zaproponowałeś założyć.
Arczi napisał(a):Dlaczego ktoś Ci odradził piasek? Restart wiąże się z wyciągnięciem wszystkiego i zrobieniem poszczególnych rzeczy w inny sposób. Powiem Ci, że temat jest tak złożony, że nie da się w jednym poście wszystkiego opisać. Najlepiej będzie jeśli założysz nowy temat ten zamkniesz lub zapomnisz. Następnie zanim cokolwiek fizycznie zrobisz to myślę, że dobre parę dni będziesz najpierw na sucho poznawać zagadnienie a dopiero później mając "bazę" informacji przystąpisz do założenia nowego akwarium. Jest masa tematów do przewałkowania: oświetlenie, rośliny, zwierzęta, podłoże, cyrkulacja wody, skład chemiczny Twojej wody, serwis akwarium, zastanowienie się nad filtrem, aranżacja...
A dokładnie: https://roslinyakwariowe.pl/dyskusj ... 93756.html Arczi, napisałeś że jest dużo tematów do przewałkowania i to było bardzo dobre spostrzeżenie, rada. Koleżanka powinna się zastosować. Ale wszystko wskazywało na to, że tego nie zrobi. Wydaje mi się, że doszło do błędnej oceny sytuacji. Pewne rzeczy można było przewidzieć. Z góry było wiadomo, że restart nie skończy się akurat w tym wypadku dobrze. Że zostaną popełnione podstawowe błędy. Dlatego też inne osoby, które się udzielały, proponowały raczej korekty niż start od nowa. Ruszanie podłożem, przesadzanie roślin i ewentualne glony wypadały dużo lepiej w porównaniu z tą drugą opcją, do której ostatecznie doszło. Mogę się założyć, że po restarcie jest nawet woda z tego samego źródła co wcześniej. Wszystko jest to co wcześniej, poza tym, że autorka dowiaduje się w tym momencie czym jest cykl azotowy. Ten restart był w tym przypadku zupełnie niepotrzebny. W tym wypadku, u tego akwarysty - to nie była dobra rada. Analizując wpisy autorki, to wszystko dało się przewidzieć.
Nie chcę z nikim się przepychać i udowadniać komuś racji. Jeśli ludzie przychodzą na fora to szukają porad w dziedzinach, o których zazwyczaj wiedzą mniej lub są w błędzie i szukają pomocy. Są różni ludzie i każdy ma inny bagaż doświadczeń oraz każdy inaczej doradzi. Jednak finalnie decyzję podejmuje osoba, która szuka pomocy na podstawie swoich przemyśleń oraz tego co podpowiadają inny forumowicze. Ja wróżką nie jestem i nie wiem jaki jest zasób wiedzy danego użytkownika a tym bardziej nie będę zgadywał. Cykl azotowy to podstawa podstaw i dosłownie wszędzie się trąbi o tym aby przy restarcie zachować biologię z filtra oraz żeby go maniakalnie nie czyścić. Jak ktoś jest na tyle leniwy, że mu się nie chce na YT poszukać podstawowych informacji to już nie mój problem. Gdyby każdemu tłumaczyć od A-Z jak założyć akwarium i jakie w nim procesy zachodzą to każdy nasz post wyglądałby jak poemat na kilka stron bo byśmy zakładali, że wiedza takiego człowieka jest zerowa. Taka prawda. Skoro hania już zawitała na forum to warto było najpierw zapytać co i jak zrobić. Na pewno otrzymałaby oczekiwaną pomoc i nie popełniłaby tak karygodnego błędu jaki zrobiła z filtrem. Zrobiła inaczej wg swojego przeczucia i wyszło jak zwykle.
Ci z dłuższym stażem tutaj wiedzą z czym to się je. Dlatego doradzamy bardzo ostrożnie. Inni odradzali restart, ale Ty go forsowałeś jakby to było jakieś cudowne remedium na problemy. Jak trochę posiedzisz na tym forum to się zorientujesz, że regularnie pojawiają się tematu "czemu padają mi rybki?", a na zdjęciu się okazuje, że w akwarium jest jedna roślina i to plastikowa.
polskianimal w Zwierzęta· Odpowiedzi: 1 · Wyświetlenia: 4037
Witam. 2 młode osobniki kiryska zdechły mi w przeciągu 3 dni. Zostaje jeszcze stary osobnik i jeden młody. Akwarium :
Zbiornik - 50 l
Stoi od 6 tygodni (po 1 tygodniu dojrzewania zarybiłem zbiornik ,p...
Statystyki
Ten temat przegląda 407 użytkowników w tym 0 zalogowanych
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
• Liczba postów: 571207
• Liczba wątków: 48867
• Użytkownicy: 34971
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 407 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej