Cześć. Szkoda że nie ma zdjęcia i regulaminowego opisu. Twoja historia nie jest oczywiście pierwsza i z pewnością nie ostatnia. Jak zaczynasz przygodę i chcesz poznać „pepeemy”

to raczej powinieneś unikać czynników wpływających tak drastycznie na parametry wody, ale prawie każdy na dzień dobry idzie w scenery stone

Poza tym-czy coś jest w akwarium nie tak? Glony? Problemy z roślinami? Czy tylko kombinujący akwarysta? Te stosunki typu 4:1 czy dziesięć do siódmego, czasem całkowicie zaburzają ludziom spojrzenie na własne akwarium. Najwięcej jest glonariów z książkowymi parametrami. Jasne-dobrze jest mieć punkt wyjścia, ale bez przesady.
Bardzo ważnym a niejednokrotnie kluczowym czynnikiem w prowadzeniu zbiornika, jest konsekwencja w działaniu, zamiast wachlowania metodyką dzień w dzień. Jest pare sposobów na kompensowanie scenery stone, ale najpierw pytanie klucz po raz drugi: co jest w akwarium nie tak???
Wysłane z iPhone za pomocą Akwarium