Witam. Jestem tu nowy a temat mnie bardzo zainteresował. Problem mam niemal identyczny jak @marcinbp. Dokładnie takie same objawy jak i ten sam glon przy którym też myślałem , że to sinica. Moje rośliny wyglądają identycznie jak to co pokazał na zdjęciach. Przerabiałem już wszystko , zmiana świała, zmiana Gh, redukcja micro, przeróżne kuracje chemiclean, Femanga algen stopp general itd. Zero efektów. Jedynie czego nie robiłem to zmiana proporcji Ca/Mg/K. No i tak trafiłem na ten wątek. Przeczytałem od dechy do dechy. I nie daje mi jedna rzecz spokoju. Przecież Ca/MG/K występują w silnym antagonizmie. Jedno blokuje pozostałe jak jest w nadmiarze. Jakim więc cudem Mg przy tak niskim stężeniu 1-2ppm ni jest zablokowany przez tak wysoki potas w ilości 40ppm. To samo dotyczy Ca. Zgodnie z ta teorią przy proporcjach Ca30/Mg1/ i K40 wapń i magnez powinien być całkowicie zablokowany potasem. Może mi ktoś to wytłumaczyć bo mam chęć też spróbować ale kłuci mi się to z ogólnie przyjetą wiedza. Przy okazji pozdrawiam wszystkich forumowiczów. To mój pierwszy post.
Woda kranowa Ca-- 90 mg Mg-- 4 mg Bez nawożenia rośliny ładnie rosną Nie widać braków magnezu To jest chyba ogólna wiedza Działanie danego pierwiastka nie ocenia się pod względem ilości tylko jego możliwości Wysłane z POT-LX1 przy użyciu aplikacji mobilnej roslinyakwariowe.pl
Z ogólną wiedza miałem na myśli stosunek Ca/Mg/K 4:1:2. Przykładowo 40ppm Ca/10ppm Mg/20ppm K. Większość markowych mineralizatorów wody RO trzyma podobne wartości. Nie wiedzą co robią?
skalek napisał(a):Z ogólną wiedza miałem na myśli stosunek Ca/Mg/K 4:1:2. Przykładowo 40ppm Ca/10ppm Mg/20ppm K. Większość markowych mineralizatorów wody RO trzyma podobne wartości. Nie wiedzą co robią?
Wszystkie pozostałe tematy masz zgodne ze schematami, poczytaj sobie, dobierz pod siebie, ten jedyny wątek traktuje o czymś odmiennym nie znajdziesz markowego mineralizatora pod ten temat.
No ok. ale wodę RO trzeba mineralizować. Czy to gotowym mineralizatorem czy solami. Kwestia właśnie ustawienia proporcji Ca/Mg/K. Chodzi mi tylko o to czy blokują się wzajemnie Ca/Mg/K przy tak nietypowych proporcjach czy może jednak nie. Tu jest temat o zupełnie innym podejściu do tematu mineralizacji wody RO w wapń, magnez i potas. I to mnie interesuje. Przecież można mineralizować gotowcem ustawiając sobie Mg i do tego dołożyć Ca z CaSo4 i podbić K np.z K2So4.
prot napisał(a):Woda kranowa Ca-- 90 mg Mg-- 4 mg Bez nawożenia rośliny ładnie rosną Nie widać braków magnezu To jest chyba ogólna wiedza Działanie danego pierwiastka nie ocenia się pod względem ilości tylko jego możliwości Wysłane z POT-LX1 przy użyciu aplikacji mobilnej roslinyakwariowe.pl
A jaki poziom potasu utrzymujesz przy tym Ca i Mg?
@clintoons Moja wypowiedź miała na celu pokazanie że nie ilość a właściwości mają znaczenie Chcesz trzymać K >Ca to podejdz do tego racjonalnie a nie Co mam zrobić Wapń mam 150 mg to co @ prot podnieść potas do 300 mg ? Wysłane z POT-LX1 przy użyciu aplikacji mobilnej roslinyakwariowe.pl
Czyli Twierdzisz ,że Mg jest taki Twardziel ,że nawet gdy jest go bardzo mało to nie da się zblokować przez Potas. Nie czepiam się . Chce to po prostu zrozumieć. Jak przeczytałem ten watek to jestem trochę skołowany. Dla mnie to informacje w stylu ,że "ziemia jest jednak płaska ". Pierwszy raz stykam się z pojmowaniem tzw. szkieletu Ca/Mg/K tak skrajnie różniącego się od ogólnie przyjętego jako wzór.
A co w tym dziwnego Mineralizator Seachema według producenta 16g / 80 l K -- 39 mg Ca --16 mg Mg --4,8 mg My tu Ameryki nie odkrywamy Wysłane z POT-LX1 przy użyciu aplikacji mobilnej roslinyakwariowe.pl
Faktycznie. Zapomniałem o Equilibrium Seachema. Tyle,że Ca/do Mg jest 3,3:1 czyli potocznie w "normie". A tu temat opiera się na proporcjach 10:1, 20;1 Ca/Mg czy nawet więcej. A to różnica ogromna stąd moje pytania i wątpliwości. Głównie zastanawiają mnie tak nikłe wartości utrzymywane w wodzie Mg 1 czy 2ppm. Jakim cudem nie ma braków tego pierwiastka.
Juz ci odpowiedziałem wcześniej Ile masz Ca do Mg w wodzie kranowej i jakoś magnez nie jest blokowany choć stosunek czasami jest większy niż napisałeś Na temat blokady magnezu przez potas też podalem przykład mineralizatora Seachema Wysłane z POT-LX1 przy użyciu aplikacji mobilnej roslinyakwariowe.pl
No właśnie przykład mineralizatora seachema jest bardzo dobry. Nie znam nikogo kto byłby z niego zadowolony na dłuższą metę. Popalone stożki przy tym mineralizatorze to standard. Problem właśnie z nim taki ,że wysoki potas rył stożki i blokował Mg.
skalek napisał(a):No właśnie przykład mineralizatora seachema jest bardzo dobry. Nie znam nikogo kto byłby z niego zadowolony na dłuższą metę. Popalone stożki przy tym mineralizatorze to standard. Problem właśnie z nim taki ,że wysoki potas rył stożki i blokował Mg.
Co prawda mogło być to spowodowane przegięciem z micro i Fe przy tak wysokim K. Ale pewności nie mam.
skalek napisał(a):Czyli Twierdzisz ,że Mg jest taki Twardziel ,że nawet gdy jest go bardzo mało to nie da się zblokować przez Potas. Nie czepiam się . Chce to po prostu zrozumieć. Jak przeczytałem ten watek to jestem trochę skołowany. Dla mnie to informacje w stylu ,że "ziemia jest jednak płaska ". Pierwszy raz stykam się z pojmowaniem tzw. szkieletu Ca/Mg/K tak skrajnie różniącego się od ogólnie przyjętego jako wzór.
Podejdz do tego w inny sposob. Jesli Mineralizator Seachem Equalibrium zawiera 39K oraz okolo 4pmm Mg i czesc ludzi tak prowadzi akwarium,i maja problemy, jak i tez nie maja. Czesc Ludzi prowadzi zbiornik gdzie K do Mg wynosi 1.5-1 2-1 3-1 4-1 itd ,czesc ludzi swietnie prowadzi zbiorniki, jak rowniez maja problemy Czesc osob prowadzi zbiorniki gdzie np. Mg-K wynosi 2-1 3-1 i rowniez maja bardzo dobre rezultaty oraz porazki. Dojdziesz do wlasnych preferencji i ogolnego zadowolenia. Jesli bedziesz sztywno trzymal sie jakiejs idei i stosunkow i nie sprobujesz czegos co w twoim zbiorniku przyniesie pozytywne rezultaty,to skonczysz wlasnie z takim ograniczeniem w jedna czy w druga strone. Jesli powiedzial bym Ci, przez swoje dlugoletnie doswiadczenia i nabyta wiedze poprzez rozne naukowe artykuly,publikacje,oraz odwiedzania przez lata for na calym swiecie: Australie,Chiny Japonie,RPA,Europe,USA,Brazylie,jak ludzie nawoza,jakie maja rozne podejscia,to przypuszczam ze podchodzil bys do tego calkiem na "luzaka" Dzisiaj nie odwazyl bym sie powiedziec,ze jakas metoda nie bedzie dziala z pozytywnym skutkiem.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 535 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej