Cześć. Trochę trudno mi przekonać do zgody na butlę moją ładniejszą połowę (akwa w pokoju z dziećmi), myślę więc o bimbrowni żelowej z NEO. Miał ktoś ten zestaw? Faktycznie w miarę równo daje CO2 przez jakąś sensowną ilość dni? Wcześniej robiłem zwykłe bimbrownie, ale wychodziło mi, że chodzi loteryjnie, czasem tylko parę dni, czasem dwa tygodnie - jak tam się tym drożdżom uśmiechnie.. Jest coś lepiej w tym wariancie? Obleci to na 56 litrów?
Na 56 litrów spokojnie obleci. Ale możesz też zrobić sobie samemu taką samą bimbrownię na żelatynie. Będzie praktycznie to samo a wyjdzie Cię 10 razy taniej. Jak Ci się nie chce bawić w DIY to kup zestaw startowy o którym piszesz a potem sam rób sobie "wkłady żelowe": - 300 g cukru - żelatyna - 750 ml wody Czekasz aż stężeje a potem dorzucasz wody z cukrem i drożdżami. Po kilkunastu godzinach startuje i działa 3-4 tygodnie. Poczytaj sobie o tym, tu na forum gdzieś jest wątek.
Wielkie dzięki za odpowiedź. Widziałem ten zestaw i coś do czego mam trochę wątpliwości, to ten dyfuzor. Tak się składa, że go kiedyś kupiłem i przy zwykłej bimbrowni nie bardzo chciało robić mgiełkę. Za to z kostki lipowej - bez problemu. Tylko że nie używałem podwójnej butelki i jakieś gluty na tej kostce rosły :0 Może za mała szczelność, nie wiem. EDIT: Pogrzebałem w szafie i zrobiłem małe podsumowanie co znalazłem na ten moment: sporo wężyka, korek z bimbrowni Rataja (pasuje na butelki PET), dyfuzor NEO S, kostka lipowa, jakieś zaworki przeciwzwrotne.
pk77 napisał(a):Cześć. Trochę trudno mi przekonać do zgody na butlę moją ładniejszą połowę (akwa w pokoju z dziećmi
Naprawdę nie ma się czego bać, chociaż ja swego czasu też miałem taką przeprawę z żoną. Ale jeśli kupisz butle nowa z legalizacja taka 2kg to nic się nie stanie. Taka butla nie ma prawa wybuchnąć no chyba że ja koło grzejnika postawisz i będzie nabita ponad normę ale to extremalna sytuacja. Ilość co2 jaka jest w butli nikogo nie zabije przecież wietrzysz pomieszczenia kilka razy dziennie nikt nie mieszka w hermetyczne puszce. Mi osobiście zdążymy się już 3 nie kontrolowane wycieki z mojej winy i pośpiechu. Raz suscilem butle 2kg w 2 dni i dwa razy opróżniłem 5kg butle w 2-3dni 🤦. Po za bulem portfela i złością na samego siebie nic się nie stało. Jeśli nie uda się przekonać żony.. Baw się z bimbrownia chyba każdy z nas ten etap przechodził i zawsze po czasie kończy się zakupem butli
Wiesz, ja już kiedyś miałem butle przez niecały rok i wiem o co chodzi, tylko tu mowa o pokoju gdzie są dość żywiołowe dzieci Wiem, że nie wybuchnie, ale może pójść zawór - kolega akwarysta z bloku obok miał huk i siwy dym w pokoju. Akurat mam też równolegle kostke nano 20x20x20 i to jest w innym pomieszczeniu, gdzie nie ma dzieci. Tam mogę małą butlę zamówić. Wahałem się między 2litry a tym wynalazkiem na cartridge 90ml, ale to drugie chyba nieco bez sensu... Co do większego zbiornika bimbrownia wydała mi się bezpieczna, chociaż mam świadomość, że zawartość można zbierać ze ścian szafki
Ja polecam małą 0,5kg butlę - ciężko zdobyć ale rozwiązuje z reguły wszystkie problemy. Normalny zawór, łatwo schować w szafce (chyba, że jej nie ma). A bimbrownię dzieciaki też mogą roznieść.
Zawsze możesz kupić za 90 zł na OLX zestaw Ziss do produkcji CO2 z kwasku cytrynowego i sody oczyszczonej. Dosyć małe i wydaje się stabilne w dawkowaniu. Wysłane z M2102J20SG przy użyciu aplikacji mobilnej roslinyakwariowe.pl
Macie rację, ale sprzęt na pewno się nie zmarnuje - w razie gdyby testy wypadły niepomyślnie, mam jeszcze biurkowe 8l i tam na pewno to będzie w sam raz...
No dobra, faktycznie to jest takie maleństwo, że poszło od razu do tej kostki 20x20x20... Ale już widzę, że ten dyfuzor trzeba by zastąpić czymś dużo mniejszym + kolanko szklane i licznik bąbelków... Sprawdziłem wg tabelki i wychodzi około 4 bąbelków na minutę. Nie za mało?
No trochę mało się wydaje, ale to trzeba sprawdzić za pomocą drop chckera. A co do dyfuzora to polecam ci neo ten najmniejszy u mnie sprawdza się w 64l, jest malutki, prawie go nie widać.
Karol P napisał(a):A co do dyfuzora to polecam ci neo ten najmniejszy u mnie sprawdza się w 64l, jest malutki, prawie go nie widać.
Tak, mam ten dyfuzor, jak widać na zdjęciu powyżej. Został z jakichś eksperymentów sprzed lat. Wtedy się nie sprawdził, może teraz zadziała. Ale chyba kolanko + licznik bąbelków + indykator do tego, to taki zestaw obowiązkowy. Ogólnie przepraszam użytkowników forum za taką niedecyzyjność z mojej strony, bo wiem, że to zaczyna wyglądać trochę na trollowanie, ale tak nie jest. Jestem mocno chaotyczny w procesie decyzyjnym, ale zwykle ostatecznie jakimiś bocznymi drogami dochodzę do celu... W 56 litrów od dwóch tygodni chodzi bimbrownia żelowa i naprawdę solidnie podaje CO2, ale tak jak przewidziano - ostatecznie skończy się na butli. Nie wiem czy na forum można pytać o konkretne towary, ale zastanawiam się nad gotowym zestawem z elektrozaworem ze sklepu roslinyakwariowe.pl (to forum tego sklepu, więc chyba reklamować i zastanawiać się można?) Widzę dwa zestawy, które są dla mnie w zasięgu cenowym: 1) https://sklep.roslinyakwariowe.pl/techn ... 26213.html 2) https://sklep.roslinyakwariowe.pl/techn ... 29588.html Nie wiem, który lepszy. Jakaś sugestia? Jestem kompletnym osłem z takich rzeczy. Miałem parę lat temu butlę, ale było poskręcane w sklepie zoologicznym. W tym pierwszym widzę informację "Nasi specjaliści uszczelnią fachowo wszystkie elementy i zadbają o ich prawidłowe połączenie, tak aby otrzymali Państwo zestaw gotowy do użycia". Może to dla kogoś będzie zabawne, ale ta opcja mi się na początek bardzo podoba. Więc tu na plus dla tego pierwszego zestawu... Bo z tego co zrozumiałem, to wystarczy podpiąć wężyk z dyfuzorem i można użytkować... Ale z drugiej strony, nie widzę tam licznika bąbelków - czyli dokupić? Podawać na wyczucie i patrzeć na indykator? No idea...
Na pewno potrzebujesz elektrozawór? Od razu poluj żeby okazyjnie kupić drugą butlę na podmianę jak pierwsza się skończy. Chyba, że masz gdzieś pod nosem miejsce gdzie nabiją. Wysłane z M2102J20SG przy użyciu aplikacji mobilnej roslinyakwariowe.pl
Wyczytałem, że elektrozawór jest lepszy, bo podaje co2 tylko jak trzeba, oszczędza zużycie i co najważniejsze, zapobiega zatruciu obsady w nocy. Coś jest nie halo z elektrozaworami? Poprzedni po uruchomieniu rano wywalał przez kilka sekund CO2 jak wściekły, o to chodzi? Z butlą raczej nie będzie problemu bo w okolicy mam sporo punktów, gdzie można zrobić podmianę. Jeśli chodzi o gazowanie to chyba mogę dać też opcję parę banieczek na minutę bez elektrozaworu, bo rośliny będą raczej mało wymagające.
Masz podobny problem albo chcesz coś dodać?Załóż konto w minutę i odpowiedz w tym wątku. Zalogowani mogą też obserwować wątki i dostawać powiadomienia o nowych odpowiedziach.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 972 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej