Siema,
Po tygodniu od poważnych zmian jakich się dokonało w moim baniaku są pierwsze efekty.
Krasnorosty po potraktowaniu Carbo ze strzykawki padły. Spirogyra się poddaje.
Zacznijmy od tego co zmieniłem:
1 nowy filtr, Aquael Ultramax 1500, przełożona stara ceramika + dwa razy tyle nowej + starter z bakteriami i pożywką
2 woreczek przepływowy do obniżenia NH3 (nie mam testów na NH3, ale wydaje mi się że nie zaszkodzi)
3 podaje codziennie 10ml Tropical CARBO w płynie
4 PO4 nie podaję w ogóle, pomiary wody z
podłoża wychodzą różnie, od 0 do 0,15
5 trzymam NO3 na 5
6 nie podaję nawozu mikro/makro (podaje jedynie osobno Potas i osobno Żelazo)
7 srogo dawkuje CO2
8 światło ograniczone do 6h i wyłączona połowa mocy
9 usuwam nitki ręcznie co się da
Punkty od 1 do 5 stosuję od dwóch tygodni, a punkty od 6 do 9 od dwóch.
Dwa dni temu zrobiłem podmiankę z wodą demineralizowaną z Auchan 20 litrów czyli jakieś 22%.
Pomiary po podmianie wyszły tak:
KH spadło z 7 do 6 (stopnie niemieckie)
GH spadło z 12 do 9 (stopnie niemieckie)
Ca 50 (zostało takie samo?)
Mg 9 (zostało takie samo?)
No3 2 (po podmianie podniosłem do 5)
Po4 0,0 (znowu. chyba testy Zoolek na Po4 są do bani)
Fe 0,8
K 15
Efekty są takie że już nie wywala glonów w hurtowych ilościach.
Po tygodniu jest ilość jaką wcześniej miałem po 2-3 dniach. Mam nadzieje że tendencja spadkowa się utrzyma.
Pojawiają się kolejne pytania:1. Czy mogło być tak, że to wina zbyt małego filtra i przepływu wody, z co za tym idzie poziomu NH3?
2. Co z Ca? Zawartość dalej na poziomie 50 o ile wierzyć testom od firmy Zoolek.
3. Mg tak samo zostało na poziomie 9. Woda destylowana nie obniża tych dwóch wartości?
4. Jak sądzicie, jak u mnie ze światłem? Za dużo? Za mało?
Juwel DAY 1610 lm / 14 watt
Juwel NATURE 1610 lm / 11watt
DIY GROW 1450 lm / 12 watt (aktualnie wyłączona, można odpalić połowę mocy 725lm/6w)
DIY BIAŁA 7500k 3000 lm / 17 watt (aktualnie wyłączona)
Dzisiaj będzie kolejna podmianka 20% wodą destylowaną, zrobię testy i dam znać.
Dołożę trochę światła czyli led grow 725 lm. Czasu nie zmieniam.
Działam dalej. Dam znać jak poszło.
Życzę mokrych rąk aż po łokcie
