Witam wszystkich.
Przejdę do rzeczy:
Akwarium 200l założone 30.03.2021
Oświetlenie 2x Led Plant 24W (jedna 6,5h dziennie, druga 4,5 h dziennie) oraz 1x Led Power 24W (1h dziennie) odpalane i gaszone stopniowo.
Dodatkowo akwarium znajduje się w bardzo jasnym salonie (słońce nie świeci bezpośrednio na akwarium, nie mniej jest jasno)
Filtracja Eheim 2273 + Wpięty szeregowo jako prefiltr HW-602A.
Grzałka przepływowa Hydor 200
CO2 z butli od 5:30 do 18:30 (30 min przed gaszeniem światła)
Podłoże Platinum soil i pod nie dałem lawę wulkaniczną dla zwiększenia objętości.
Ozdoby -
korzenie (Spider root) oraz kilka Scenery Stone
Flora:
Micranthemum Monte Carlo
Pogostemon helferi
Lotos zielony
Microsorum pteropus Windelov
Cryptocoryne undulata
Staurogyne repens
Rotala rotundifolia colorata
Mech Weeping moss
Alternanthera reineckii Mini
Anubias nana mini
Limnophila sessiliflora
Ludwigia repens
Nawożenie:
planta activ Makro + Mikro + Carbo
miejscowo pod roślinkami kapsułki nawozowe
Fauna:
Neon czerwony - ok 30 sztuk
Razbora klinowa - 12 sztuk
Ramireza - 2 sztuki (para)
Otoski - 8 sztuk
Kirysek pstry - 6 sztuk
Molinezja złota - 6 sztuk
Gupik - 3 sztuki (adoptowane)
Krewetki Blue velvet (nie wiem dokładnie ale min 20 jest)
4x Military helmet
3x clithon corona.
4x helenki
Parametry wody:
GH - 12
KH - 6
amoniak - 0
NO2 - 0
NO3 - nieco ponad 10
PO4 - 0 (badane z podłoża)
Ph ok 7
Przez to że na początku trochę "rozpieszczałem" jedzeniem obsadę + coś przyniosłem z zoologicznego na roślinkach - pojawiły się ślimaczki zatoczki w dużej ilości (stąd helenki)
Uprzedzając opinie: Tak wiem, za dużo ryb. Tak wiem, akwarium nie lubi światła słonecznego.
Pojawiły się wg mnie "sprzeczne" objawy. Glony na liściach widoczne na zdjęciu (np. na anubiasach i Staurogyne repens). Co jakiś czas usuwam zielenice punktowe z szyb. Sprzeczne jest to że pojawiły się również sinice na monte carlo przy przedniej szybie.
Proszę o jakieś opinie, sugestie czy diagnozę mojego baniaka. Teoretycznie przy takiej obsadzie powinienem mieć problem z nadmiarem azotanów a wcale tak nie jest. Sinice oznaczają za dużą ilość fosforanów w stosunku do azotanów. I o ile azotanów może rzeczywiście mam mało o tyle fosforu nie mam prawie wcale...
Prosiłbym o jakąś konstruktywną krytykę

Przepraszam za jakość zdjęć ale nie mam lepszego sprzętu

Dodam jeszcze że nie miałem ani razu objawów "przyduchy"
Do 2ch tygodni planuję też zmianę tła na czarne.