akwa ma 2.5 mieś. 375l to ok 300 wody, żwir kwarc + kulki MHK pod
korzenie.światło 162W + odbłyski (czyli ok.0,6W\l).woda to osmoza +kran20-25%+torf w filtrze.Ryby paletki,kirysy,neony,kosiarki,
krewetki.rośliny
alternanthera splendida,
Bacopa, e.aflame , e.amazonicus,e.bleheri,mech jawajski,vallisyneria giganthea, moczarka,
rotala,polisperme i trawki(nie znam nazwy).co2 bimbrownia + 2 dyfuzory.Rośliny pięknie zastartowały już po paru dniach od wsadzenia: żabienice miały po chwili pędy z sadzonkami ,mech aż kipi i wszystko rosło, glonów ilości śladowe.
woda ph 6.7 ,two 6 ,tww 2.5 ,no2 0 , no3 5-10, i tu koniec idylli

po 2mieś żabienica bleheri zaczeła marnieć tj.stare liście okey nowe robią się przeżroczysto brązowawe lub przeżroczysto żółte i to nie na liściach ale od nasady.łodyga gnije od korzeni i idzie to na liścia aż go trafi(nowych liści miała nawet do 18 szt z 1 roślinki).I to mnie dziwi bo braki mikro i makro objawiają się na liściach a to idzie od łodyg.Może to to nie wsadziłem nowych kulek w
podłoże(powinno się po 2 mieś)a żabienica bleheri żywi się głównie przez korzenie???I przy tak obfitych przyrostach im coś brakło??inne roślinki w porządku ale może dlatego że są mniejsze i nie mają tak rozbudowanych korzeni i wolniej wysysaą te kulki???
aha ....zapomniałem . Sądząc po tym że problem dotyczy młodych liści to podejrzewam brak :
· bor
· wapń
· miedź
· żelazo
· mangan
· siarka
czyli niedobór pierwiastków niemobilnych...