|
|
Metody nawożenia roślin akwariowych. Analiza parametrów wody i dobór właściwych preparatów.
Posty: 11·Na forum od: 01 sty 2006, 23:50
Witam.
Kupilem w sklepie zoologicznym korzenie, ale byly za duze i przeciolem je.
Teraz czuc zywice. Nie widac aby ciekla, ale ja czuc.
Jakis czas lezaly w wodzie filtrowanej w sklepie, ale jak dlugo nie wiem.
Rozumiem, ze sa one juz do wyrzucenia i nie nadaja sie do akwarium.
Mozecie wypowiedziec sie na ten temat?
Pozdrawiam 
-
Lukasz
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 11
- Dołączył: 01 sty 2006, 23:50
Ja bym się nie przejmował i wrzucił to do akwarium. To ze czuć zapach o niczym nie świadczy. Notorycznie łamię wszelkie "przykazania" dotyczące preparowania korzeni itp. (używam nawet korzeni sosnowych) i jak do tej pory wszystko jest OK
-
RedBaron
●
Posty: 188·Na forum od: 19 maja 2004, 10:54
witam
zupelnie zgadzam sie z RedBaron`em, ja tez regularnie lamie zasady - nigdy nie preparuje ich, nawet sola ani nie traktuje wrzatkiem, ostatnio czesto stosuje korzenie olchowe z torfowiska poprostu plucze i do akwa ...
pozdrawiam robert
-
Ruzam
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 188
- Dołączył: 19 maja 2004, 10:54
- Miasto: GŁOGÓW
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 445·Na forum od: 02 lis 2004, 14:03
No to ide po pile i przytne wiśnie  A tak na poważnie to ja np. ucinałem korzenie z wyrwanych pnii sosnowych w górach. Takie korzenie tylko wyczyściłem z gliny i pomoczyłem tydzień w wodzie- słoneczko zrobiło swoje  Nie pachną zbyt ładnie ale nie widze negatywnego wpływu- ryby, krewetki i rośliny żyją 
"idziemy dalej by być bliżej..."
Ostatnio edytowano 16 sty 2006, 16:06 przez koplek, łącznie edytowano 1 raz
-

koplek
●
- Ranga: Stały bywalec
- Posty: 445
- Dołączył: 02 lis 2004, 14:03
- Miasto: Pszczyna
Posty: 88·Na forum od: 23 lut 2005, 12:01
Nie przejmuj sie tym ,jak obrabiam korzenie (dębowe)wyciagnięte ze stawu to śmierdzi samym szlamem i też jakby żywicą. Miałem kiedyś korzeń sosnowy(ze spalonego lasu) mało że nic się nie stało.To po 2 latach glonojady tak go wycheblowały że wyglądał jak "łapa potwora".
-

berkoz
●
- Ranga: Poznaje temat
- Posty: 88
- Dołączył: 23 lut 2005, 12:01
Jako skromny sprzedawca korzeni z tzw sosny bagiennej (a sprzedałem tego naprawdę sporo) całkowicie potwierdzam zdanie Marcina, że akwa mity w stosunku do korzeni z drzew iglastych należy traktować z pewną dozą pobłażania. Oczywiście zawsze trafi sie jakiś wyjątek który potwierdzi regułę lecz wśród osób które kupiły umnie korzenie nie spotkałem się z reklamacjami.
PS w przeciągu tygodnia ruszam z kolejną partią korzeni, niektóre naprawdę topowe:)
-
kenzo
●
Mam kilka korzeni od Kenzo i potwierdzam - sa super! Korzenie te leżały szmat czasu w torfie i wcale nie czuć ich żywicą. Inna sprawa to korzeń drzewa iglastego nie zakonserwowany w torfowisku. Kupiłam taki u Latosa w Wa-wie - piękny, oryginalny korzeń, ślicznie pachnący sośniną. Leżał w akwa 2 miesiące i choć nic złego (chyba) nie czynił zwierzętom, to bez przerwy pokrywał się miejscami białym nalotem pleśni. Szorowanie sola i gotowanie nic nie dało. Przy gotowaniu na potęgę wypuszczał żywicę. Teraz zdobi szafę - suchy 
-
Aktinidia
●
Posty: 6·Na forum od: 22 sty 2006, 15:58
Czołem !
Właśnie kupiłem piękny korzeń ale strasznie brudzi wodę.
Co robić ?
Wogóle to proszę o informację jak preparuje się korzenie.
Pozdrawiam.
Janosik
-
Janosik
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 6
- Dołączył: 22 sty 2006, 15:58
- Miasto: Kraków
Posty: 685·Na forum od: 10 paź 2003, 13:28
Janosik napisał(a):Czołem ! Właśnie kupiłem piękny korzeń ale strasznie brudzi wodę. Co robić ? Wogóle to proszę o informację jak preparuje się korzenie. Pozdrawiam. Janosik
Naucz się korzystać z opcji szukaj
https://roslinyakwariowe.pl/forum/vi ... t=korze%F1
-

diki
●
- Ranga: Aktywny użytkownik
- Posty: 685
- Dołączył: 10 paź 2003, 13:28
Posty: 6·Na forum od: 22 sty 2006, 15:58
Czołem!
Dzięki Diki za pouczającą pomoc.Akurat to udało mi się wcześnie znaleźć.
Niestety mnie chodzi o konkretny przepis ponieważ jedni mówią,że tylko moczą a inni,że gotują albo w jakiejś soli albo nie.Nikt nie pisze ile tej soli,jak długo gotuje i czy póżniej jeszcze płucze.
Jest wiele pytań z tym związanych na które tylko Wy doświadczeni wyjadacze akwarystyczni możecie odpowiedzieć.
Myślę ,że to jest ważny i cały czas aktualny problem. Podajcie receptę jak dobrze przygotować kupiony korzeń tak aby nie koloryzował wody nie wprowadził zamieszania do akwarium.
Przy okazji zapytam także jak radzicie sobie z tłem w akwarium (tapeta).
Co zrobic aby dokładnie przylegała do tylnej ściany akwarium tak aby nie było plam.
Słyszałem,że niektórzy wykorzystują do tego celu olej jadalny i na nim układaja tapetę.
Natomiast znajomy szklarz,który od lat wytwarza akwaria przestrzega przed tym sposobem gdyż olej wchodzi w reakcję z silikonem i grozi to rozszczelnieniem zbiornika.
Pozdrawiam
Janosik
-
Janosik
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 6
- Dołączył: 22 sty 2006, 15:58
- Miasto: Kraków
ja swoje korzenie, zebrane w jeziorze, gotowalam 3 h w roztworze nasyconym soli i potem moczylam tydzien w codziennie zmienianej cieplej wodzie.
A jesli korzen ma garbniki to bedzie "brudzil" i nie mozna poradzic za wiele.
-
elfir
●
Posty: 685·Na forum od: 10 paź 2003, 13:28
Janosik napisał(a):Czołem! Dzięki Diki za pouczającą pomoc.Akurat to udało mi się wcześnie znaleźć. Niestety mnie chodzi o konkretny przepis ponieważ jedni mówią,że tylko moczą a inni,że gotują albo w jakiejś soli albo nie.Nikt nie pisze ile tej soli,jak długo gotuje i czy póżniej jeszcze płucze.
Zapomniałem, że przenosiny forum spowodowały czystkę w forum ogólnym, na którym najczęściej poruszano temat korzeni. Mam w akwarium 1 korzeń który nie wygląda na pozostałość z torfowiska. Gotowałem go około godziny z dodatkiem 1 łyżki soli na 5 litrów wody. Po tym zabiegu nie barwi i nie gnije. Ale nie jestem w stanie stwierdzić co to za korzeń. W komfortowej sytuacji znajdują się mieszkańcy wybrzeża - zwłaszcza w okresie sztormów  - wystarczy przejażdżka na plażę. Spotkałem się już z historiami o korzeniach brzydko gnijących i porośniętych kożuchami pleśni mimo takich zabiegów jak moje, ale nie jestem w stanie stwierdzić jakie były tego przyczyny. Jeszcze tylko jedna uwaga - nikt nie gotuje naprawdę dużych korzeni - nie mieszczą sie nawet do największych kotłów. 
-

diki
●
- Ranga: Aktywny użytkownik
- Posty: 685
- Dołączył: 10 paź 2003, 13:28
Powiązane tematy
witam mam korzeń w akwarium dość duży i mam problem mam go od dwóch tygodni i zaczoł strasznie pleśnieć co zrobić a podobno profesjonalnie był namaczany jest jakiś sposób zeby usunąc ta pleśń...
|
|