Witam ponownie
Przepraszam że tyle mnie nie było ale praca, studia i cała masa rzeczy pochłonęła mnie bez reszty. Plany ambitne na zmianę baniaka nie wypaliły na to miejsce musiała wejść dwumasa do auta... (kto ma wie ile to kosztuje). Aczkolwiek nie odpuściłem tematu akwarium i ciągle coś się działo.
Więc zaczynamy.
Po wymianie dwumasy zająłem się akwa. Po zgłębieniu i doedukowaniu się w tym wymagającym hobby doszedłem do poziomu w którym mogę powiedzieć, że dalej nie wiem nic

co jest już postępem. Możliwość była tylko jedna a mianowicie restart.
Tak więc Czyszczenie do zera i od nowa.
Komputer i czaszka dalej w akwa i nie jestem w stanie z tego zrezygnować.
Podłoże to ziemia ogrodowa i bazalt 1-3mm. Do tego pod rośliny kulki gliniano torfowe
Oświetlenie taśmy led na lampie własnej artystycznej roboty z pleksy komorowej w barwie biały zimny (6800k) 7020 i 5500 Łącznie 04-05 W/l realnego świecenia.
Pokrywki brak
Nawożenie mam makro i micro ale nie stosuję (powiem dla czego)
Rośliny proste w uprawie a część świeżo dosadzona czyli tyły i dwa miejsca z przodu.
Mech na razie odmawia współpracy ale czekam aż się zaaklimatyzuje.
CO2 miałem z bimbrowni i kostki lipowej na metodzie z sody. Skończyło się wybuchem butelki i wytryskiem w twarz

oraz klejącym się pokojem. Wpadnie butla ale na razie samochód kocham bardziej

i to on pochłania niemal całą kasę.
Filtr to słynne Chińskie dziecko dziesięciorga imion czyli HW-302 (okrutnie głośny obecnie wygłuszony 2 warstwami gąbki pod panel 5mm zabudowanej na opakowaniu po tym że filtrze. (schludnie wygląda i robi swoje)
W filtrze po kolei: 1 kosz gąbka czyli sama mechanika, 2 bioceramika, 3 zeolit i jakieś 150-200g węgla aktywnego. Do tego ostatni czyli 3 kosz ma dodatkowo seachem purigen 50g nowo wsadzone.
Z parametrów znam tylko ph i niestety po odcięciu co2 (miałem 6,5) jest na poziomie 8. Test kropelkowe zoolteka.
Parametry ulegną zmianie gdyż roślinki i filtr mam od około 2 tygodni a w między czasie dokładałem i wyjmowałem niektóre przez co baniaczek się zdestabilizował i odwdzięczył mi się zielenicami punktowymi i innymi glonami. Dlatego wynik taki a nie inny. Poza tym bakterie w filtrze dopiero co się mnożą więc czekam na stabilizację.
Świecę 10 godz dziennie + temperatura obecnie przez nagrzany pokój 27 stopni w nocy standardowe 25.
Na koniec klejnot koronny czyli obsada.
8 microrasbora galaxy (danio niebiańskie) bardzo skryte
15 malutkich bystrzyków amanda
2 małe pielęgniczki ramireza (wiem że za mały litraż jak podrosną oddam do adopcji a póki co będę się nimi cieszył)
2 piskorki
2 kiryski panda
1 Ampularia (Stefan jest ze mną od początku niestety pierwszy piskorek Ryszard popełnił samobójstwo skacząc na podłogę po usunięciu przykrywki)
3 military helmety
i około 30 krewetek red cherry + sakura
Żeby nie było że wątek z.... wyjęty wracając do braku nawożenia i kondycji roślin.
Nie nawożę bo podłoże jest bogate. W trakcie podawania co2 z martwych zaczął powstawać trawniczek czyli ponikło maleńkie. Obecnie stoi bo co2 też stoi... (wiecie, ciśnienie wytrysk i pokój uwalony o twarzy nie wspomnę

)
Oprócz wyżej wymienionych przyczyn zielenic dodam że wodę zmieniam za rzadko, a na akwarium pada nieco światła słonecznego. Tak więc dorzucając resztę jak nowy filtr grzebanie przy obsadzie roślinnej i wcześniejszemu brakowi co2 (obecnemu też, wiecie wytrysk itp...) dostajemy podręcznikowy przykład z serii " Jak wyhodować zielenice i inne glony w swoim akwarium.
Tak więc macie jakiś sprawdzony sposób żeby sie pozbyć tego zielonego g... z roślin.
Znam kilka i szukam czegoś więcej więc jeżeli macie coś ponad to co wypiszę to wiecie co robić.
-usuwanie mechaniczne (w palcach nie idzie za mocno siedzą)
-Podmiany wody o ok 30% 1-2 razy w tygodniu (zastosuję)
-Zaciemnienie (nie zastosuję)
-głodzenie ryb (też nie zastosuję)
-glonożercy (zakupiłem w tym celu najbardziej military helmety i to w nich pokładam swoją wiarę)
-Chemia (nie uśmiecha mi się ale jeżeli macie coś co pomoże na skutek czyli zielenice to prosiłbym o nazwę czegoś bezpiecznego dla roślin i obsady zwłaszcza) bo przyczyny już usuwam.
Jeżeli macie jakieś ogólne wskazówki bądź precyzyjne odpowiedzi na pytania to czekam z niecierpliwością.
(testy podstawowe obiecuję dokupić)
Poniżej filmik z dzisiaj po dołożeniu obsady i wczorajszym uzupełnieniu roślin (to te małe sadzonki) jak tylo się załaduję..
Pozdrawiam
