No ja bym zapalił 2x 6500 plus plant. Tylko co to za świetlówka Plant? Jakiej firmy? Ktoś może powiedzieć że z każdej po jednej, to też ok. W każdym bądź razie chodzi o to żeby na razie zapalić maksymalnie 3 sztuki. Jesteś w stanie to zrobić?
Edytuję: Nie przeczytałem poprzedniego twojego posta bo jest na innej stronie. Więc z opcji co podałeś to 3 świetlówki przez 8 godzin na początek .
Na swietlowce pisze firma odyssea plant taka jak firma lampy podobno dla roslin
Jestem w stanie wykrecic swietlowke ta 10000k i zostawic :
2x24w t5 6500k + 24w t5 PLANT czerwona. Wsumie 3x24w t5 co daje 064w/l i rozumiem ze swiecic po 8godzin A zwiekszac czas swiecenia gdy glony ustapia a rosliny beda rosly
Wysłane z mojego Lenovo A820 przy użyciu Tapatalka
Na początek te 0.64 wata musi wystarczyć. Absolutnie to nie jest za mało zwłaszcza jak masz CO2. Rośliny będą rosły. Jak rozkręcisz akwarium to zapalimy te 0.86W/litr i myślę dasz radę bez problemu przy tym świetle poprowadzić akwarium. Wtedy będzie rosło jak burza
Jeszcze bym tego "planta" dał na środek, czyli zamienił z jedną 6500. Pytanie: to nowe świetlówki? Poza tym gdzieś wcześniej pisałeś że lejesz carbo. Jeśli tak to po co? Masz CO2 przecież. I ustaw je do twojej twardości wody tak aby było CO2 w akwarium około 25 do 30 mg na litr. Więcej nie ma sensu nic więcej nie urośnie a tracisz gaz. Niektórzy mówią że zielsko rośnie nawet gorzej. Ja jak miałem glony to zwiększanie CO2 wcale nic nie pomagało.
Powiadasz lałes dla lepszej kondycji? To mnie podkusiłeś znowu do długiego tekstu. Ja też tak robiłem. Lałem, lałem i dolewałem carbo ile się da. Bo tak wszyscy robią. Po pierwsze nie wszystkie rośliny to lubią i niektóre wręcz się rozpuszczają. Zaraz, napiszę Ci dużo więcej o carbo z moich spostrzeżeń To może być kolejny punkt do walki z glonami.
8. Carbo? Mam mieszane odczucia i raczej inne niż większość. Jeśli masz CO2 to w ogóle niepotrzebne. Odkąd przestałem lać to było mi łatwiej ustabilizować zbiornik i pozbyć się glonów i to zaraz napiszę dlaczego. Jeśli ktoś nie ma CO2 to można lać ale tylko w zalecanej dawce. A co z tymi co leją trzykrotną albo większą i jak piszą że bez uszczerbku dla roślin i ze wspaniałym efektem niszczenia glonów? Trochę mają rację ale tylko trochę. Carbo faktycznie niszczy glony. Ale robi to dość agresywnie i jednak stwierdziłem ewidentnie, że nie wszystkie rośliny to przeżywają. Niektóre wyraźnie słabiej rosną a przy zwiększonej dawce, marnieją i rozpuszczają się liście. Sprawdzałem. Po odstawieniu i oczywiście zachowaniu reszty parametrów odżywały. Nie dotyczy to większości roślin tylko niektórych ale wyraźnie to zauważyłem. Po konsultacji z zaawansowanym akwarystą z innego forum byłem już pewny. Niektóre rośliny nie lubią carbo.
Kolejna sprawa to że w ogóle należy się wystrzegać polewania roślin i elementów akwarium carbo ze strzykawki. Tak, steżenie w tym miejscu robi się duże i glony padają. Niektóre glony robią się czerwone. Ale często na liściu robi się taka maź z tych padniętych glonów i częściowo obumarłego liścia. To samo na kamieniach. To bardzo dobra pożywka dla kolejnej generacji glonów! Nie dało się zawsze tego usunąć i samo nie zawsze się rozpuszczało. Tak czy inaczej glony po zastosowaniu carbo szybko wracają więc nie tędy droga.
Ja przestałem niszczyć glony polewając je carbo a zacząłem poprawnie nawozić rośliny. Mając CO2 zrezygnowałem z Carbo całkowicie!
Doszedłem do tego prowadząc dwa zbiorniki, w jednym cudowałem i przede wszystkim lałem carbo. Około trzykrotna dawkę. W drugim zbiorniku nawoziłem podobnie ale bez Carbo. Tymi samymi metodami i nawozami. Rośliny te same. Podobne warunki choć nie identyczne bo tego się zrobić nie da. Ale nie miałem czasu za bardzo zajmować się tym drugim więc spisałem je na straty prawie nie ingerując w nie. Rosły rośliny z glonami na czele. Tak, tam glon panował i wszystko wskazywało na to że jest tam władcą absolutnym. Dlatego podawałem mniej nawozów i nie chciało mi się po prostu tracić na to akwarium tak cennego i przez wszystkich zachwalanego cudownego i drogiego carbo. Dałem za wygraną pozwalając na panowanie glonom różnej maści: maziowate, krótkie, długie no i też bardzo długie i mocne nitki czyli Spirogyra. Zaglądałem tam rzadko tylko sporadycznie polewając nawozy. Po trzech czy czterech tygodniach to właśnie ten zbiorniczek był wzorowy! Zero glona. Nieprzycinane rośliny co prawda zajmowały sporo ponad 50% toni wody ale wiele razy posłużyły jako czyste bez glonów do zasadzania pięknych nowych kempek u mnie i kolegi. Byłem zachwycony.
I wiele razy zastanawiałem się jak to się stało bez Carbo? Teraz już wiem, wcale ono nie jest takie niezbędne jak masz CO2. Zrobiłem tak samo w pierwszym akwarium i po krótkim czasie ustabilizowałem zbiornik. Oczywiście nie twierdzę że tylko dzięki temu że brakowało tam carbo. Jedno jest pewne, nie jest niezbędne i nie jest potrzebne. Mogę zrobić filmik jak leje carbo do kibla bo na pewno nie użyję. Pomoże? No chyba ze założę kolejne akwarium bez CO2, dobra nie wyleje.
Co się jeszcze przydało?
9.Glonożercy. Mogą być bardzo pomocni i wiele akwariów jest prowadzonych właśnie w ten sposób. Już ktoś wcześniej to radził. Jak możesz to kup trochę krewetek Amano i może Otosków. Rozumiem że nie każdy chce mieć takie zwierzaki w akwarium ale na prawdę pomagają. Krewetki Amano uwielbiają zjadać glony nitkowe i robią to bardzo skutecznie.No tylko że musi ich być co najmniej kilkanaście. Niektórzy producenci nawozów nawet je polecają na start. Przy krewetkach amano nie schodzimy z pH wody poniżej 6.6. Bardzo tego nie lubią.
Jutro napiszę o konkretnym i chyba ostatnim kroku który dodatkowo zrobisz za trzy tygodnie. To powinno uwalić glona. Celowo nie piszę co to będzie bo chcę to dobrze opisać. Spoko masz czas. Pamiętaj w niczym się nie spiesz. Jesteś w stanie dokładnie wszystko zastosować?
hodochwast napisał(a):Tak, może być ph6,8 W Google wpisz: co2 ph kh Popatrz na obrazy.
Przy podłożu atywnym kalkulator nie działa. To tak jakby co2 w zbiorniku nie było. Jedyna możliwość zmierzenia to kh 4 lub kh 10 do indykatora i w wypadku kh 4 indykator prawie żółty a kh 10 zielony. Każdy inny pomiar w tym komputer przeklamuje
Wszystkie twoje rady ok, z częścią się moge zgodzic a z czescia nie do konca, ale dla mnie to kolejny rozchwianie akwa a zbiornik ma 2 mc-e i dawno powinien być ustabilizowany. Tylko kolega nie słucha, wykonuje ruchy i nie czeka na stabilizację wykonuje kolejne ruchy i błędne koło się zamyka. Znam as 2 jak własny palec i gdyby słuchał- problemów by już nie miał. Po raz ostatni napiszę: 1. Sprawdzenie faktycznego poziomu no3 (po raz kolejny powtórzę przy no3 20 i po4 0,25 nie ma sinic) 2. Podmiana 30% 3. Makro dobrze zbilansowane (chłopak nie ogarnia soli) i leje co popadnie. może być np aqua rebel NPK (na początek według tego co sugeruje producent) Później przy tej ilości światła trzeba będzie skorygować (w moim i odczuciu lać więcej), po tygodniu test i widzimy ile tego schodzi ewentualnie korygujemy dawkę. 4. Mikro bardzo dobrym w moim odczuciu mikro basik aqua rebella żeby już trzymać się jednej firmy.(nawożenie mikro od początku od połowy dawki a po 2 tygodniach pełna dawka 5. Z racji tego że podłoże ASII zostało nafaszerowane wszystkim co się da, dobry węgiel do filtra co najmniej na 4ry tygodnie. 6. Przy podmianach dobre bakterie np specjal blend (co najmniej przez miesiąc żeby w końcu ustabilizować zbiornik. 7. Nieograniczanie światła i co2 (co2 przy tej ilości światła leci ciurkiem) rybom nic nie będzie (najlepiej ustawić do przyduchy) 8. I najważniejsze nie robić gwałtownych ruchów , nie grzebać w akwa zwłaszcza podłożu które jest naszpikowane wszystkim co się da. 9. Dać czas zbiornikowi, powoli glony zaczną się wycofywać Dodam jeszcze od siebie mam ten sam poziom światła ale w ledach (teraz doszło jeszcze 24 waty w t5), eksperymentuje z nawożeniem na troche innym poziomie i problemów z glonami nie ma. A i jedna ważna rzecz nawozimy w dawkach dziennych
Lali75 napisał(a):Sprawdzenie faktycznego poziomu no3 (po raz kolejny powtórzę przy no3 20 i po4 0,25 nie ma sinic)
Też mnie to zastanawiało. Jeśli NO3 jest ok to może to nie sinice? Miałem podobne glony i cały czas myślałem że to sinice a to było coś innego.
Lali75 napisał(a):Z racji tego że podłoże ASII zostało nafaszerowane wszystkim co się da, dobry węgiel do filtra co najmniej na 4ry tygodnie.
No węgiel akurat potrafi usunąć bardzo dużo z mikro. W podłożu niech sobie będzie, jak nie będzie wzruszane to po prostu jest żyzne i już. Wiem że może coś uwalniać do wody ale rośliny spokojnie to zeżrą. Natomiast usuwanie mikro z kolumny wody może skutkować osłabionym wzrostem nowych pędów i listków albo nawet zatrzymaniem wzrostu. Rośliny mikro pobierają z wody powierzchnią liści i to bardzo szybko. Jak wszystko ruszy to one robią za taki filtr węglowy że tak powiem. I mikro trzeba będzie tak czy siak podawać tylko zaczynamy od połowy dawki. No tu się zgadzamy.
Lali75 napisał(a):Nieograniczanie światła i co2 (co2 przy tej ilości światła leci ciurkiem)
Daliśmy 0,64 W/litr to już nie jest ograniczanie a światełko optymalne. Jak pisałem potem zwiększymy ale jak się rozpędzi metabolizm, rośliny poprawnie zaczną rosnąć i nawet bąblować . Wtedy jest sens dać na max. Rośliny co tam są powinny bez problemu rosnąć na początku przy 0.64W/litr. CO2 dużo to rozumiem ale po co nadmiar? Kh6 i pH 6.7 do 6.8 to całkiem już dużo CO2. Zwlaszcza przy tym ustalonym rozsądnym poziomie światła. Naprawdę rośliny przy tym gazują i to ostro. Po co więcej? Ja przy takich wartościach mam zdrowy wzrost roślin.
Jeszcze raz powiem kalkulator nie działa na podłożu jonowymiennym, ph zbija samo podłoże w tym wypadku co2 jakby nie bylo. Wiegiel nie wyciągnie wszytkiego, tylko nadmiary, zastanów się dlaczego amano startował baniaki z węglem (żeby spełniał zadanie trzeba go wymieniać bo w innym wypadku zamieni nam się we wkład biologiczny). Amano używał w filtrach węgla, on wyciągnie nadmiar po 4 tyg może go usunąć choć nie musi bo znam piękne baniaki w których siedzi węgiel, warunek nawozy leje my codziennie a rośliny dostaną to czego potrzebują. 0.64wata na litr niby dużo ale według mojego doświadczenia limituje już wzrost. Przy tym poziomie co2 który zamierzacie ciągnąć co2 również będzie limitowac bo będzie go mało
Czy to jest ta woda kh10 ktora mam wlac do indykatora wymieszana z woda z akwarium ? Zamiast tego odczynika z jbl co zawsze kupuje ktorego nie trzeba bylo nigdy mieszac z woda bo juz jest od razu gotowy do użytku .
Jesli nie to podajcie link do prawidlowej wody kh10 i jak to zrobic.
Wysłane z mojego Lenovo A820 przy użyciu Tapatalka
Nie to odczynniki do testu na twardość Tu masz gotowca, nie dodajesz do tego nic a broń cie boże żebyś dolal wodę z akwa https://sklep.roslinyakwariowe.pl/techni ... 25649.html Kolor zielony do limonkowego i masz prawidłowe stężenie co2 w akwa (bliżej limonkowego) Zmierz testem jakie kh masz w kranie przed wlaniem do akwarium, bardzo często na terenie Polski kh jest zbliżone do 10 jak będziesz miał blisko możesz użyć tej wody Jak kh będzie inne to napisz jakie powiem ci jaki kolor utrzymywać Jeszcze raz powtarzam nie wlewa do niego wody z akwarium
Jeśli już o tym mowa to faktycznie stały indykator CO2 jest najlepszy. Ja stosuję cały czas i choć mam komputer to na niego raczej najczęściej patrzę. Jest bardzo dokładny a przede wszystkim pewny. Tylko że stosuje zawsze oryginalny płyn wskaźnikowy do indykatorów. Starcza mi na dwa miesiące i zmieniam z zasady ale nowy pokazuje to samo co stary więc może można trochę dłużej eksploatować, nie wiem. Zależy jaki indykator.
lotnik911 miałem dzisiaj jeszcze Ci ostatni punkt odnośnie glonów napisać ale już nie dam rady. Ale dostaniesz go spoko.
Ja tez oprócz komputera używam indykator szklany zawieszany, a plyn do niego mam z zestawu jaki kiedyś kupilem JBL. Ale skoro nie ktorzy twierdza ze najlepszy jest kh10 to taki kupie. JBL nie wiem jakie ma kh.
Odkad zalozylem to akwarium komputer z testami i i dykatorem wogole mi sie nie zgadzaja. Ale przyjąłem to tak ze jak ma sie aktywne podłoże to podobno tak bywa.
Wysłane z mojego Lenovo A820 przy użyciu Tapatalka
Chodzi o to żeby nie zakraplac płynem do pomiaru co2 wody z akwarium, tylko wody czystej nieważne czy 4 czy pięć czy 10 kh(ta z akwarium jest juz zakwaszona przez podłoże wiec test nie pokazuje prawdy) ale wtedy można łatwo wyliczyć ile tego co2 jest. Woda do testu użyta z akwarium będzie zakłócać prawidłowy pomiar Test do pomiaru co2 to nic innego jak test ph. Przy wodzie w zbiorniczku o kh 4 będzie lemonkowy jak wyżej przy wodzie kh 10 zieloniutki
aureum w Sprzątanie· Odpowiedzi: 20 · Wyświetlenia: 18948
Witam,
Mam głupie pytanie. Jak mocno mozna naciskać szybę w akwarium 6mm (przed edycja napisałem 4mm co było błędne) i 72l?
Mam troche nitek zawsze na szybie wiec je ścieram karta bankomatowa i zaw...
aureum w Sprzątanie· Odpowiedzi: 4 · Wyświetlenia: 8008
Witam,
Mam od 14/11/23 akwarium 72l. 3 rodzaje roślin. Moczarkę, kryptokoryny i anubiasy.
Czy da się prowadzić jakos akwarium zeby ciagle nie testować wody co tydzień? Obecnie co niedziele robie p...
r0zum w Sprzątanie· Odpowiedzi: 1 · Wyświetlenia: 3605
Cześć, mam takie pytanie. Postawiłem nowe akwarium na starym dojrzałym filtrze; taka mocno obsadzona 60h. Kilka godzin po zalaniu zrobiłem testy i się bardzo zdziwiłem, bo wszystkie parametry są w nor...
Statystyki
Ten temat przegląda 251 użytkowników w tym 0 zalogowanych
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
• Liczba postów: 571164
• Liczba wątków: 48852
• Użytkownicy: 36970
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 251 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej