Cześć
Kolejna odsłona akwarium na ziemi. Tym razem ziemia ukopana na nieużytkach z dodatkiem gliny i torfu.
Zbiornik został zalany 8.02.2015
Zbiornik: 112 litrów, prosty
Filtracja: Eheim 2213 a w nim od dołu: ceramika, gąbka z grubym oczkiem, gąbka ze średnim oczkiem, keramzyt, gąbka z bardzo drobnym oczkiem
Wlot, wylot, deszczownia z rurki akrylowej ala Lily Pipe DIY
Oświetlenie: 3x18W; 865, pokrywa obklejona od spodu folią aluminiową
Ogrzewanie: brak
Podłoże: ziemia przykryta Filtusem Floranem, oddzielona siatką elewacyjną
Dekoracja: Korzeń, tło strukturalne na zewnątrz
Nawożenie: brak
CO2: Reaktor soda+kwasek cytrynowy z dyfuzorem z kostki lipowej
Woda: parametrów nie badam , podmiana 20litrów "kranówki"/tydzień
Fauna:Gupik Endlara i Pawie Oko, Zbrojnik, Red Cherry, ślimak Helena, ślimak Świderek
Flora:Marsilea crenata,
Bolbitis heudelotii, Ranunculus inundatus,
Alternanthera splendida, Staurogyne repens, Hygrophila pinnatifida, Hydrocotyle dissecta, Heterantera paskowana, Didiplis diandra, Sagittaria subulata, Rotala rotundifolia, Rotala sp green, Rotala macrandra,
Anubias minima, Anubias nana, Glossostigma elatinoides, Eleocharis acicularis, Microsorium narrow, Pistia, Pelia, 2xmech na
korzeniu.
Cała woda pochodzi z poprzedniej aranżacji, filtr dojrzały, podłoże zaszczepione zawartością filtra.
Akwarium stoi koło okna, w słoneczny dziś słońce mocno rozświetla akwarium, muszę go przenieść, bo doczekam się ataku glonów.
W planach mam pozbycie się gupików i dokupienie neonów.
Zbrojniki tez z czasem pójdą do "ludzi".
Zapraszam do komentowania.
Pozdrawiam