Hej. Podaję obecnie carbo i potas w płynie do zbiornika, ale zastanawiam się czy dobrze to robię. Po prostu wlewam płyn przez otwór na karmienie w pokrywie bezpośrednio do akwarium. Nie mam obecnie ryb, ale wiem że są ciekawskie i podpływają, szczególnie jak są przyzwyczajone że z góry sypie im się
pokarm.
Boję się, że jak już będzie obsada i zacznę dodawać w ten sposób jak obecnie nawozy, ryby mogą zostać jakoś nimi oblane/otrute. Czy spotkaliście się z tym problemem?