Aby roślinki miały się dobrze muszą mieć odpowiednie
podłoże, dostęp do mikro i makroelementów, dostęp do przyswajalnego węgla, odpowiednia temperaturę i oświetlenie. To jest temat na całą książkę a może i bibliotekę. Nie ma tutaj jednoznacznych odpowiedzi. Jeśli masz oświetlenie np 0,2W/l to wymagające rośliny mogą paść ale reszta rośnie wolno ale tez nie wymaga wielkiego nawożenia. Inaczej zupełnie sytuacja wygląda jak masz 1W/l wtedy wszystko szaleje i wystarczy brak jednego pierwiastka aby zahamować rozwój roślin. Na temat nawożenia jest cały dział na forum który obecnie ma ponad 3600 tematów. Tak więc powtarzam, czytać i uczyć się. Nikt nie powie ci wlej tyle a tyle tego a tego bo to wróżenie z fusów.
Co do wzorca akwarium to właściwie nie ma wzorca choć są pewne zasady. Przy tym podłożu co masz i tej ilości (znikomej) roślin ryzykujesz wysyp glonów jeśli np za dużo azotu do wody trafi (z odchodów ryb, resztek
pokarmu). Zazwyczaj na start wali się dużo roślin szybko rosnących ( głównie łodygowców) które w początkowym etapie przerobią nadmiary azotu i fosforu. U ciebie naprawdę jest wszystko do poprawy. Jak sam napisałeś akwarium ci się podoba. Problem polega na tym że przede wszystkim akwarium ma działać prawidłowo a dopiero z tego wynika ładny wygląd. Bez odpowiedniej wiedzy ciężko zrozumieć nawet co się w akwarium dzieje i jakie procesy zachodzą.
Moja rada to zostaw na razie jak jest. Daj jakieś kulki gliniano torfowe pod
korzenie i ciesz się tym co masz jeśli się ci podoba. W międzyczasie czytaj, czytaj, czytaj i jeszcze 100 razy czytaj a za jakiś czas sam będziesz wiedział co jest potrzebne, co trzeba kupić, jak pielęgnować itd. Innej rady nikt ci nie da.
112l arka noego czyli towarzyskie i 15l krewetkarium nano kostka. W przygotowaniu 30l dla stadka Boraras Brigittae.