Witam,
Jestem nowy na forum choć od dłuższego czasu śledze je, więc witam wszystkich
Bo stało sie, zagazowałem całą faune w moim akwarium. Dzisiaj po powrocie z pracy (nikogo nie było w domu) patrze a tu co2 "fuczy" az rowno z mojego akwa. Wszystkie ryby i
krewetki umarły

Do tej pory nie używałem zaworka precyzyjnego, ale po dzisiejszej przygodzie, zaczne. Ustawialem zawsze na reduktorze (taki prosty reduktor z jednym nanometrem) delikatny przeplyw jednak dzisiaj, jakoś sam sie rozregulowal. Moze to wina zmiany temperatury w mieszkaniu bo nikogo nie byly i wszystkie grzejniki byly zakrecone. Czy zawor precyzyjny może uchronić mnie w przyszlości przed takimi niespodziankami? Czy taki:
http://allegro.pl/zaworek-precyzyjny-dl ... 33672.html wystarczy? czy lepszy bedzie zakladany bezposrednio na reduktor? Z gory dziekuje za pomoc.
Pozdrawiam