Po kilku mniej udanych przygodach z akwarystyką zdecydowałem się na restart zbiornika.
Wziąłem sobie do serca Wasze rady i trochę się dedukowałem... Myślę, że zaczyna przynosić to efekty.
Zbiornik został założony 12.01.2010 r.,
Oświetlenie:
2x15 Philips Aquarelle
1x11 Aquael 6500K
Filtracja:
Aquael Turbo Filter 350 + większa gąbka
Nawożenie:
Easy Carbo raz dziennie 5ml,
Easy Life Profito raz na tydzień 10ml,
Podmiana wody raz na 2 tygodnie 20%.
Parametry:
Nie mierzone
Obsada:
6 neonów Innesa,
4 gupiki Endlera,
15 sztuk młodzieży Endlera,
30 sztuk krewetek,
7 sztuk ślimaków Helena,
1 ślimak Ampularia Blue
Rośliny:
Microsorium,
Taiwan Moss,
Limnophilia,
Anubias Nana,
Mam problem z Microsorium. Roślinę kupiłem od innego akwarysty. Jak ją dostałem miała dużo czarnych plam ale miało to być wynikiem zaawansowanego wieku rośliny
i podobno jej uroku.
Po jakimś czasie zauważyłem, że u mnie Micro na niektórych liściach poczerniało bardziej.
Roślinka wypuszcza sporo młodych liści i te są w dobrej kondycji... Wiem, że błędem jest częściowe posadzenie rośliny w
podłożu. Niestety kamień, który miał mi posłużyć za "podłoże" do micro musiał zostać użyty do dociążenia wypływającego
korzenia.
Mam pytanie czy czernienie micro jest spowodowane wiekiem, złym posadzeniem, jakimiś brakami w nawożeniu czy może roślina musi się przyzwyczaić do nowych warunków ???
Reszta roślinek zarówno mech jak limnophilia i anubias rosną pięknie i jak na drożdżach.
Jestem zadowolony ze zbiorniczka bo widzę, że wszystko po mału ale idzie w dobrym kierunku. Jedynym zmartwieniem jest Microsorium ale mam nadzieję, że z Waszą pomocą i z tym damy radę:D
