Witam
Tydzien temuzrobiłem restart akwarium. 240l,oświetlenie 2 x 54 W 865.
Podłoże to Natural Substrate + żwir i trochę drobnego "piasku".
Po tygodniu czasu znalazłem następujące problemy:
"Mały heniek", wydaje się mi, jakby się rozpuszczał. Czy to może być problem spowodowany dużą temperaturą wody? (przez te upały wzrastała ona do 28*C).
Hemiantusa kupowałem przez internet, był sprzedawany w "specjalnej odżywce" i w sumie realizacja zamówienia trwała 1 dzień, do tego stał u mnie w domu przez 2 dni przy akwarium. Czyżby to źle na niego wpłynęło?
No i do tego na rurce od filtra, która jest włożona do akwarium pojawiła się chyba pleśń (coś w
rodzaju galaretki). Filtr wcześniej chodził w tym akwarium i takowych nalotów nie było.
Do akwarium po restarcie wlałem około 70l 'starej wody', no i filtr też był dojrzały.
Na powierzchni wody zrobił się dziwny kożuch
Nie nawoże w sumie niczym, bo podobno na tym podłożu nie trzeba. Dodaję tylko EC w ilości 5ml/akwarium.
Ktoś wie z czego owe nieprawidłowości wynikają? Byłbym wdzięczny za konstruktywną pomoc