Chciałbym napisać kilka słów odnośnie trendów panujących w dzisiejszej akwarystyce - kilka rzeczy, które mnie (lekko) irytują, a może lepiej napisać są dla mnie niezbyt zrozumiałe. Na pewno wiele osób przeczytało moją relację z zakładania akwa OW 200l i zauważyło, że nie uniknąłem problemów - ale co by nie było, zbiornik wyszedł na prostą i jest dobrze, żeby nie napisać bardzo dobrze. To do rzeczy.
Większość problemów jakie zachodzą u poszczególnych osób jest tłumaczone brakiem co2 i brakiem nawozów i zbyt słabą filtracją. Pierwsze \panaceum\ jest jak najbardziej godne polecenia - tzn. ilość rozpuszczonego gazu, metoda rozpuszczenia, dostępność co2 dla każdej rośliny (a nawet listka), równowaga gazu w ciągu dnia - nie są to łatwe sprawy ale warto zadbać o każdy aspekt związany z co2.
Natomiast jeśli chodzi o nawozy to wszystko jakoś ostatnio sprowadza się do zbyt małej ilości nawozu, tudzież jednego ze składników- a i tak kończy się to na poleceniu stosowania EI. Czy metoda ta jest taka dobra, taka tania, taka łatwa w stosowaniu, taka uprzyjemniająca zabawę z akwarystyką? Jak coś jest najlepsze akwarystyce to u mnie zapala się lampka. Po prostu jakoś tego nie widzę. Sam nie stosowałem nigdy EI, natomiast kolega, którego zaraziłem roślinniakiem stosuje EI. Oczywiście nie uniknął problemów na starcie, choć teraz jest w miarę - ale nie do tego zmierzam. Przy EI musimy zamawiać sole i płacimy także za przesyłkę - czekamy aż dojdzie poczta - rozrabiamy procentowo, bawimy się w komponowanie nawozu - wreszcie używamy. Ja nawóz kupuję i używam - to wszystko. Przy EI stosujemy \wiadra\ nawozów - wiadomo o co chodzi. Zmusza to do co tygodniowej wymiany wody aby wypłukiwać nadmiary. Ja wymieniam raz na 2 a nawet 3 tygodnie (pewnie jest to niezgodne z zasadami - ale o tym napiszę później). Przy EI wszystko musi być dokładnie odmierzone bo jak nie to czegoś będzie za mało. Ja tak długo bawiłem się w PG ilością dozowania, że teraz stosuję 3ml makro i 3ml ferro+ i nie przejmuję się niczym - oczywiście u mnie też czegoś może zabraknąć, zwłaszcza że nawożę bardzo delikatnie. Ale po ukorzenieniu się roślin wolę nawozić podłoże (pomimo stosowania Amazonii) - już w drugim miesiącu zapodałem całe opakowanie ferro jbl (a nie długo podam ferkę) - duża część roślin akwariowych pobiera pokarm nie tylko przez podwodne liście, lecz również przez korzenie - to po co wiadro nawozów w kolumnie wody??? Dodatkowo wiele osób pisze, że wysokie stężenie nawozów nie ma wpływu na glony przy jednoczesnym \odpowiednim\ co2 - no to według mnie właśnie ma - przy tak nawożonej kolumnie wody dostarczyć odpowiednią ilość dobrze rozpuszczonego co2 nie jest łatwo. Ja podaje 2 duże bąble na sek. Duże, tzn mam na myśli te w rurce, bo gdybym miał je policzyć w liczniku to by pewnie było z 20 lub 30 na sek - zresztą na licznik już nie patrzę (i tak woda wyparowała). Była ankieta odnośnie EI i faktycznie kolega stosujący tą metodę ma problem z pyłem i białym osadem węglanu - męczy się z tym ustawianiem co2 już z miesiąc (teraz kupuje reaktor). Nawet gdyby mu się udało to nie wiem do czego to ma prowadzić - podobno na EI rośliny rosną jak na drożdżach. Tylko chwila, ja stosuje delikatnie nawożenie wody (skupiam się na podłożu) - stężenie azotanów wacha się miedzy 2 do 5 mg/l przez 2, 3 tygodnie a żelaza tak 0,4. Przecież przy takiej masie roślin jaką mam powinienem nabawić się glonów - Spider nie raz pisał, że to za niskie stężenie azotu. A jakoś moje rośliny wyłażą z akwarium - nie mam problemów z glonami i sinicami a miałem jak stosowałem mega dawki nawozów. Wybarwienie czerwonych załatwiam tabletkami. Ogólnie takie makro i ferro starczy mi na 6 miesięcy (60 zł raptem). Jeśli na EI rośliny miałyby rosnąć szybciej, to ja dziękuję - ja tnę co 5 dni - i to ostro.
Nie jestem jakimś przeciwnikiem EI, tylko nie wiem co by mnie miało przekonać do tej metody - często wychwalanej jako nr. 1 Druga sprawa, która mnie poniekąd zaskoczyła (pozytywnie) to filtracja - jak często można wyczytać: filtracji nigdy za mało! Od początku posiadałem jbla profi 500 - ale tylko przez pierwszy miesiąc. Następnie po problemach z okrzemkami, sinicami, zakwitem
(wszystko w jednym czasie - patrz wątek: zakladanie), odłączyłem go i następnie sprzedałem - dlatego bo balem się, że przy wyjazdach trwających miesiąc a nawet dłużej, rodzina nie da sobie rady. Bałem się i dlatego zakupiłem Produkty MIcrobe (zbyt małego złoża) - no i tak to trwa. Teraz w 200l obrośniętych, można rzec na Maksa mam filtr jup z lampą UV (brak gąbki - w środku tylko lampa - filtr oczywiście wewnętrzny) i senior bio (bez jednego koszyka - bo był za duży i dotykał podłoża). Przecież jest to śmieszna filtracja, ktoś by napisał, że żenująca w porównaniu do tego co niektórzy posiadają. Lecz jak sięgnę wstecz pamięcią to pamiętam jak czytałem periodyki akwarystyczne o roślinnych akwariach (wtedy moje marzenie), odnośnie filtracji w zbiornikach - treść brzmiała: nadfiltracja jest zbędna, duża masa roślinna wystarczy. I sprawdza się to w 100% Kompletnie nic się nie dzieje - żadnych glonów - azotyny, amoniak zero. Wystarczy jeden wewnętrzny plus duży ruch wody wywołany pompką i \gra\. Produkty microbe używam sporadycznie - no i dużo wsypałem keramzytu pod Amazonię. Ogólnie wystosuję tezę, że filtracja w akwarium roślinnym jest przeceniana. Tak samo jak wymiana wody cotygodniowa. Jak nie ma nadmiaru ryb, rośliny nie gniją to nie ma DOC - i wymiana wody co tydzień wiąże się z wylewaniem nawozu - trochę bezsensu. Miałem glony wszelkiego rodzaju i stwierdzę, że w największej mierze pojawiają się one przy dużym stężeniu DOC.
Napisałem to dlatego, ponieważ musiałem, tak po prostu.
Oczywiście! Trudno się z Tobą nie zgodzić. Odniosłem wrażenie, że opisujesz zalety akwa metodą Diany Walstad . Jakież podobieństwo wniosków!
Max. składników do podłoża, min. do kolumny wody, mało ryb (!) i wszystko OK!
Przy EI musimy zamawiać sole i płacimy także za przesyłkę - czekamy aż dojdzie poczta - rozrabiamy procentowo, bawimy się w komponowanie nawozu - wreszcie używamy. Ja nawóz kupuję i używam - to wszystko. Przy EI stosujemy \wiadra\ nawozów - wiadomo o co chodzi. Zmusza to do co tygodniowej wymiany wody aby wypłukiwać nadmiary. Ja wymieniam raz na 2 a nawet 3 tygodnie (pewnie jest to niezgodne z zasadami - ale o tym napiszę później). Przy EI wszystko musi być dokładnie odmierzone bo jak nie to czegoś będzie za mało.
No niestety - nic nie zrozumiałeś Istota EI jest wręcz przeciwna - NIC nie musi być dokładnie odmierzone, wystarczy, że niczego nie zabraknie. I tyle! Po paru miesiącach akwarysta jest w stanie określić minimum z optimum i nie leje "wiader" nawozów, tylko tyle ile trzeba. A to wszystko wydając ułamek kwoty, jaką zapłaciłby za gotowe nawozy (przy stosowaniu soli). Jeżeli wstrzelisz się idealnie w potrzeby roślin, możesz całkowicie zaniechać podmian, ale aby to określić trzeba się paprać wysoce zawodnymi testami akwarystycznymi. Lepiej zatem zrobić w ciemno 50% podmianę - taniej, szybciej, pewniej.
Nie ma prostszego systemu!
A jeśli nie udaje się uzyskać odpowiednio wysokiego poziomu CO2, można obniżyć moc oświetlenia i też będzie dobrze
AdamW napisał(a):nawóz kupuję i używam - to wszystko. Przy EI stosujemy \wiadra\ nawozów - wiadomo o co chodzi. Nie jestem jakimś przeciwnikiem EI, tylko nie wiem co by mnie miało przekonać do tej metody - często wychwalanej jako nr. 1
Kolego zastanów się co piszesz bo to trochę przesadziłeś.
Metoda EI i wiadra nawozów? Mogę podać ile leje tego i le Mnie to kosztuje.
30ml dziennie makro KNO3,M2SO4, K20, PO4 (prawie pełne wiadro ) koszt wody osmotycznej( bo kupuję do robienia roztworów ) 2zł woda + proszki(sole) 45zł( całe opakowanie 2kg jest a sypię KNO3 30g, M2SO4 200g, K2O + PO4 całe opakowanie sypię 200g )
Razem 430g na 5litór wody osmotycznej i daje 30ml dziennie.
Mikro plus Intermag 100ml na 2litry wody osmotycznej roztwór, a kupiłem za 48,50zł, 5 litrów koncentratów i ma ważnoścśna 3 lata i wątpię czy uda mi się go zużyć w tym czasie na 82l akwarium. Ile leje go dziennie 15ml, taka miarka po syropie jest hehe
Sumując 45zł+48,50 = 93,50zł a koszt przesyłki to 0zł bo w każdym ogrodniczym kupisz, albo znajomy kupi Tobie, ale licząc że przesyłka kosztuje 30zł bo to od wagi się liczy to jest koszt jedno razowy.
Czyli liczę że 123,50zł raz na 3 lata możesz dać?
No ja mam małe akwarium 82litry ale nie narzekam że drogo, bo jak stosowałem firmowe nawozy ich też musiałem lać więcej bo rośliny wolno mi rosły i nitki plagi a teraz mam czasem jakieś glony ale to związane było złymi początkami w metodzie EI, za mało CO2 miałem, nie znany skład nawozów firmowych nawozów.
Miarkę ile czego jest, to jak wam otworzy plik zobaczycie
nar napisał(a):A amazonia to co to takiego? IE tylko od dołu,spróbuj bez amazonii ,na samym żwirze z małymi dawkami nawozów,zobaczymy co ci urośnie.
Ja sie z kolega nie zgodze. Uwazam ze na zwirze z dodatkiem glinki i nawozami do wody, mozna tak samo piekne rosliny wyhodowac jak na amazonii.
A tu jest jeden z przykladow zbiorniczka na zwirku z piekna zdrowa roslinnoscia.
https://roslinyakwariowe.pl/forum/viewtopic.php?t=31817
Hmmm...
Są różne szkoły prowadzenia zbiorników roślinnych...
Prawie pewne jest jedno, że w pierwszych dwóch miesiącach do trzech, możemy borykać się z pojawianiem się glonów, grzybów itp w naszym zbiorniku, a to jak każdy początkujący po przeczytaniu kilku stron byle jakiej książki o akwarystyce dowie się, że zbiornik musi dojrzeć. Przez te pierwsze miesiące z moich obserwacji wynika, że nawet gdybyśmy zastosowali tyle co2 w wodzie, by była prawie woda gazowana, to i tak nie uniknie się glonów w początkowej fazie rozruchu zbiornika...i rośliny nie wystrzelą jak sputnik na orbitę.
Ja jestem zwolennikiem, żyznego podłoża na bazie ziemi z domieszką gliny i dolomitu... Moje małe iwagumi (25l) prowadzone na takiej mieszance parę miesięcy dało mi ciekawy obraz właśnie stosowania nielimitowanych a później limitowania dostępu nawozów.
Użyta ziemia, była ziemią z lasu liściastego, uprzednio parę miesięcy mineralizowaną wedle zaleceń spidera, następnie na oko dodałem do niej gliny i dolomitu - wymieszałem wysypałem na dno i przysypałem żwirkiem.
A i jedną z ważniejszych rzeczy było dla mnie zastosowanie po lekturze książki D. Walstad węgla drzewnego ze względu na jego właściwości absorbowania różnych pierwiastków...
Wspomnieć trzeba, iż co2 było full, cyrkulacja wody dość mocna, gdyż za filtrację w tym akwa odpowiada FZN3 i od pierwszego dnia istnienia światło 20W przez 10 godzin, dodawany był na oko potas z soli...
Przez pierwszy miesiąc miałem tylko atak brunatnic, które same ustąpiły, w drugim miesiącu sielanki, uznałem, że skoro nic nie wyskakuje można uznać akwa za dojrzałe i przejść na EI... Już po pierwszym tygodniu dawkowania pojawiły się długie ładne nitki... Zaprzestałem EI, nitki zniknęły postanowiłem znów spróbować dawkować EI, to samo po tyg. nitki... 2 tyg . bez nawożenia lustra wody... nitki zebrane na patyczek do szaszłyka już się nie pojawiły... Kolejny teścik, postanowiłem zaprzestać podawać micro, gdyż doszedłem do wniosku, że przy dużej zawartości gliny i dolomitu, czyli w sumie żelaza i magnezu, i jeszcze tego co oferowała mineralizowana ziemia uznałem, że podłoże uwalnia tyle micro, że dolewanie go do słupa wody to dużo za dużo. obecnie od miesiąca leje ino macro i to też na oko, ot takie psiknięcie z butelki po Powerade i nie ma nitek...czyli moje samoróbne podłoże ma na tyle micro, że więcej nie trzeba, w sumie to poniekąd przez to przestałem trochę wierzyć w logikę EI, że można lać nielimitowane ilości, światła mam dużo, co2 bardzo dużo, cyrkulację bardzo dobrą... ale wyższe stężenia micro nie są wskazane....
Odpowidając na pytanie w temacie, to w metodzie EI nie jest potrzebna większa filtracja w porównaniu do innych systemów, potrzebny jest tylko większy przepływ wody. Tak szczerze mówiąc to prawie każde akwarium może się obyć bez filtracji jeżeli ma odpowiednią cyrkulację wody, zwłaszcza akwarium z dużą ilością roślin, trzeba będzie w nim tylko trochę częściej wtedy sprzątać i odmulać.
Użyta ziemia, była ziemią z lasu liściastego, uprzednio parę miesięcy mineralizowaną wedle zaleceń spidera
To nie były moje zalecenia tylko innych, ja je tylko zebrałem.
Tylko chwila, ja stosuje delikatnie nawożenie wody (skupiam się na podłożu)
A co zrobisz jak skończą się składniki pokarmowe w podłożu?
Przy słabym nawożeniu kolumny wody składniki w podłożu o wiele szybciej się kończą, dozując więcej do wody oszczędzasz podłoże i przedłużasz żywotność całego systemu i oszczędzasz sobie pracy i kosztów z wymianą podłoża lub jego regeneracją.
Metodę nawożenia najlepiej dopasować do swoich przyzwyczajeń i celów jakie chcemy osiągnąć, jeżeli chcesz używać innej metody bo EI CI nie pasuje to tak rób, EI nie jest obowiązkowe , ani też nigdy nikt nie twierdził że jest No1. Za to autor tej metody wytłumaczył zależności i balans pomiędzy nawozami - światłem - CO2 (lub po prostu dostępnym węglem), które z powodzeniem można używać w innych metodach, tłumaczy to również dlaczego inne metody działają.
To nie były moje zalecenia tylko innych, ja je tylko zebrałem.
Wiem wiem, ale ty dla nas wynajmujesz takie ciekawostki i ukłony ci za to...
Ja uważam, iż wielu, chyba za wielu akwarystów, uznało metodę EI jako panaceum na wszelaką bolączkę, zamiast to uznać za alternatywę dla innych metod, łatwiejszą, tańszą i mniej czasochłonną. Wielu akwarystów zapomniało o tym, iż przy każdej metodzie prowadzenia zbiornika mogą występować glony, bądź inne przykre zjawiska... Akwarium to mały eko-system w którym wiele może się stać niezależnie od nas... Tak samo jak wielu myśli, iż wysoki poziom co2 będzie lekarstwem na glony, wcale nie prócz co2 jest wiele innych czynników, które trzeba przedsięwziąć by wygrać z glonami, wielu akwarystów również pisało, iż walą co2 na maxa a zielone nitki im zamiast zanikać to w dobre bąblują... Dobry ekonomista by powiedział, że kapitalizm nie jest zły ino człowiek popełnia za wiele błędów i tak samo z EI ... to nie metoda jest zła tylko my popełniamy za wiele błędów...
romanbyd, nazer fajnie, że ktoś się ze mną zgadza nar przecież napisałem, że skupiam się na podłożu - zdaje sobie sprawę, że amazonia za jakiś czas się wyjałowi (pomimo, że ma zdolności absorpcyjne) dlatego raz na jakiś czas stosuje nawożenie podłoża, choć pewnie za szybko - wiele osób podaje, że na A. 1 nawet rok można ''jechać'' tylko z potasem.
kadazan fajnie, że się wstrzeliłeś ale nie wierzę, ze każdemu stosującemu EI się to udaje - przecież prościej lać więcej i mieć pewność dostarczania każdego ze składników - wielu ludzi tak czyni. Co do testów - faktycznie, ja 3 miesiące testowałem akwa - ale ja stosuję nawożenie na granicy niedoborów (niedoborów w kolumnie wody).
litor może te złe początki to było dojrzewanie zbiornika Nieznany skład nawozów..hm...pewnie chciałeś napisać o PG - twierdzenie, że się ma glony od konkretnego nawozu jest dalece posuniętą tezą. Ja stosuje PG - nie znam składu - i jest ok. Metoda prób i błędów
spider72 To ciekawe, że napisałeś o zbędnej filtracji przy odpowiedniej cyrkulacji - potwierdziłeś moje przypuszczenia.
AdamW napisał(a):romanbyd, nazer litor może te złe początki to było dojrzewanie zbiornika Nieznany skład nawozów..hm...pewnie chciałeś napisać o PG - twierdzenie, że się ma glony od konkretnego nawozu jest dalece posuniętą tezą. Ja stosuje PG - nie znam składu - i jest ok. Metoda prób i błędów
Tak to były złe początki, ale metodą EI,brak wiedzy odpowiedni na ten temat, dla tego dużo czytam na tym forum o tym, innych sposobach nawożenia, lubiłem eksperymentować, uczę się od innych, możliwe że jestem większym pasjonatem o Ciebie, a co dojrzałość zbiornika wybaczyć to chyba jakiś żart? nie śmieszny.
A mój post wcześniejszy dotyczy Twojego głupiego stwierdzenia że wiadro trzeba lać i że droga jest ta metoda. I zagadywanie typu PG używałeś?, "pewnie" to źle trafiłeś bo ja PlantaAktiv używałem serii możesz znać Ją.
To jest bardzo dobrej jakości nawóz polecam, ale dawki musiałem zwiększyć niż zalecał producent żeby rośliny nie głodowały. Koszty butelki podobne jak PG ale jak się spotkałem z metodą EI, to mi się spodobała bo mogę sam Sobie być Panem w akwarium.
Ty lejesz jakiś nawóz i cieszysz się że nie masz glonów, ale przy "drogiej metodzie EI" miałeś glony nitki, to jedno Ci powiem słabo jesteś z akwarystyką, widzę że oczekiwałeś że metoda EI jest na początku prosta, że metoda EI zrobi za Ciebie robotę?
Ucz się czytaj bo nic nie wiesz o akwarystyce, lejesz coś i rośnie ale czego to nie zapytasz? czego nie masz glonów nie zapytasz?.
Widzę że tu jest tak na siłę zwolennicy EI i ADA. A ile z was używa ADA a ile stosuje EI,
Ile osób twierdzi że EI jest proste? bo ja nie, na początku nie jest, ile osób uważa że ADA jest prosta? ile osób ma glony przy ADA i EI?, to nie chodzi o metodę samą w sobie tylko, że ADA jest droga, a EI tańsza, ale jak ktoś nie zna się, to i tak będzie miał glony, przy EI też masz glony do póki nie nauczysz się, nie poczytasz to będziesz kiepski.
Są inne metody tak zwane własne, wyćwiczone w domu, w własnym zaciszu i ich nikt nie zna i też są metodami i może tańszymi niż EI, ale stwierdzenia że EI jest złe to chyba jakiś błąd?
ADA najlepsza, zgodzę się że jest super ADA moi znajomi używają, piękne akwarium roślinne można stworzyć,ale oni mają taniej bo od producenta, zoologiczny prowadzą to im łatwiej, a metoda EI jest dla ludzi których nie stać na ADA i nie tylko, a chcesz używać firmowych nawozów to używaj, ale nie gadaj jak dziecko że EI to droga metoda!!
faktycznie jesteś większym pasjonatem ode mnie - Twój ton wypowiedzi to dziecinada - nie obrażaj się tak chłopie. Przeczytaj jeszcze raz co napisałem w temacie bo masz problemy ze zrozumieniem tekstu. Pisz ze zrozumieniem i buduj jakoś poprawnie te zdania bo nie można zrozumieć o co Ci chodzi. Nigdy nie stosowałem EI i nie miałem nitek z tego powodu i co ma Ada do tego ??? Gdzie napisałem, że EI to droga metoda (że nie jest taka tania - chyba - tzn ze jest droga?). Aha i dzięki za radę, będę od dzisiaj pochłaniał wiedzę jak odkurzacz, mądralo.
Ucz się czytaj bo nic nie wiesz o akwarystyce, lejesz coś i rośnie ale czego to nie zapytasz? czego nie masz glonów nie zapytasz?
nazer napisał(a):Wielu akwarystów zapomniało o tym, iż przy każdej metodzie prowadzenia zbiornika mogą występować glony, bądź inne przykre zjawiska...
No właśnie, metoda EI to metoda nawożenia, a nie zwalczania glonów. Co prawda gdy właściwie zastsowana pozwala pozbyć się masowych plag glonów, jednak małe ilości pojedyńczych glonów mogą czasami się pojawiać. Rodzaj glona jaki się pojawia często może nam mówić co jest w zbiorniku nie tak i dozowanie czego możemy zwiększyć lub zmniejszyć, a niektóre glony i tak będą rosły, bo mają podobne wymagania do roślin.
nazer napisał(a):Wielu akwarystów zapomniało o tym, iż przy każdej metodzie prowadzenia zbiornika mogą występować glony, bądź inne przykre zjawiska...
No właśnie, metoda EI to metoda nawożenia, a nie zwalczania glonów. Co prawda gdy właściwie zastsowana pozwala pozbyć się masowych plag glonów, jednak małe ilości pojedyńczych glonów mogą czasami się pojawiać. Rodzaj glona jaki się pojawia często może nam mówić co jest w zbiorniku nie tak i dozowanie czego możemy zwiększyć lub zmniejszyć, a niektóre glony i tak będą rosły, bo mają podobne wymagania do roślin.
i to jest dobre i sensowne stwierdzenie odnośnie metody EI. - AdamW przeczytałem dokładnie opis powstawania Twojego baniaka, o plusach i minusach nawożenia, CO2 i widzę że bardzo dobrze poradziłeś sobie bo baniak wygląda zdrowo i zachwycająco. Widać, że dopasowałeś sobie dozowanie wszystkich składników w łańcuszku nawozowym i to na pewno teraz procentuje wyglądem i kondycją roślin
Ucz się czytaj bo nic nie wiesz o akwarystyce, lejesz coś i rośnie ale czego to nie zapytasz? czego nie masz glonów nie zapytasz?
dawno się tak nie uśmiałem.[/quote] Znasz takie powiedzenie, niewiedza kłamstwo rodzi. Cieszy Mnie to że moje posty taką radość sprawiają i vice versa .
Panowie. Robi sie nieprzyjemnie. Naprawde niepotrzebne sa "gadki" typu "nic nie wiesz". Kazdy ma jakas tam wiedze, kto choc troche "liznal" akwarystyki. Dajcie spokoj z tym dasaniem sie. Zaczyna tu pachniec tekstami i zachowaniem z aktualnej kampanii wyborczej. Naprawde nie ma sie na kim wzorowac, jesli chodzi o tego typu "polityczne" zachowanie. AdamW. Obejrzalem Twoje akwarium i przeczytalem opis. Jesli chodzi o CO2, to podajesz go duzo. Z tego, co czytam, to gaz leci u Ciebie ciurkiem, a to znaczy, ze tego najwazniejszego skladnika w nawozeniu czyli wegla masz pod dostatkiem. To jest glowny "wspolny mianownik" miedzy EI i Twoim sposobem nawozenia. Poza tym nawozisz praktycznie codziennie makro i mikro. Ktos z EI bedzie dokarmial 3 x tydzien ( z nadwyzka lub nie), to i tak wychodzi praktycznie na to samo. Zapewniles swoim roslinom prawidlowy balans w nawozeniu . Tego samego pragna rowniez te osoby, ktore praktykuja EI, a efekty ich pracy mozna podziwiac nie tylko na tym forum.
nar napisał(a):A amazonia to co to takiego? IE tylko od dołu,spróbuj bez amazonii ,na samym żwirze z małymi dawkami nawozów,zobaczymy co ci urośnie. :D
Urośnie ,zapewniam .Sam prowadzę akwarium w taki "oszczędny' sposób i rośnie .To co ma rosnąc ,czyli rośliny .Nie dozuje również makro -PO4,NO3.
Mimo tego nie krytykuję metody EI,nie wychwalam jej pod niebiosa i nie próbuje zohydzić .
Nie przekonuje mnie ,to wszystko Spór o to "które pół dnia krótsze "nie ma sensu .Kazda ze stron przedstawia swoje argumenty ,które przekonują bądź nie .Celem jest zawsze piękne ,wolne od glonów akwarium .Cel uświęca środki .
Trochę szkoda, że Litor sprowadził wszystko do pieniędzy bo nie o to mi chodziło, ale pociągnę temat
Jeśli płacisz raz na trzy lata 123,50 przy 80 litrowym akwarium - to ja przy 200l płaciłbym ok. 300zł. stosując EI.
Teraz dozuje 3ml ferro i 3 ml makro tzn mam 166,666 (boże co za liczba ) dawek i zużywam litr na 5,5 miesięcy. To daje jakieś 100zł na rok. Równa się 300zł na 3 lata.
Pewnie, że jakąś kwotę przeznaczę na nawozy pod Amazonię, a i może dozowanie wody się zwiększy jak się amazonia trochę wyjałowi - ale jakiś wielkich oszczędności stosując EI nie widzę. Chyba że się pomyliłem w liczeniu.
Żeby nie było, że znów ktoś mi zarzuci atakowanie Ei - pytam bo chcę wiedzieć.
Oszczędności rzeczywiście mizerne ,biorąc pod uwagę stronę finansowa .Dla mnie jeszcze dodatkowo liczy się czas i wygoda .EI to głównie sole ,które gdzieś i na czymś trzeba rozważyć ,odmierzyć itd,.Dla mnie to kłopot .Po pierwsze musiałbym kupić odpowiednie po temu oprzyrządowanie .Po wtóre ,poświecić czas na wyliczenie i rozważenie proporcji .
Po trzecie ,raz na jakiś czas pojechać kilkadziesiąt kilometrów po zakup soli ,bądź sprowadzać je przez internet .Taniej i wygodniej jest mi stosować gotowe nawozy .
AdamW napisał(a):Trochę szkoda, że Litor sprowadził wszystko do pieniędzy bo nie o to mi chodziło, ale pociągnę temat Jeśli płacisz raz na trzy lata 123,50 przy 80 litrowym akwarium - to ja przy 200l płaciłbym ok. 300zł. stosując EI. Teraz dozuje 3ml ferro i 3 ml makro tzn mam 166,666 (boże co za liczba ) dawek i zużywam litr na 5,5 miesięcy. To daje jakieś 100zł na rok. Równa się 300zł na 3 lata. Pewnie, że jakąś kwotę przeznaczę na nawozy pod Amazonię, a i może dozowanie wody się zwiększy jak się amazonia trochę wyjałowi - ale jakiś wielkich oszczędności stosując EI nie widzę. Chyba że się pomyliłem w liczeniu. Żeby nie było, że znów ktoś mi zarzuci atakowanie Ei - pytam bo chcę wiedzieć.
Nie zwróciłeś uwagi na to, że można stosować EI nie korzystając z soli i nie stosować EI, korzystając z soli.
Przygotowywanie własnych nawozów przy korzystaniu z EI jest wygodniejsze, bo wiesz co lejesz, ale zasadniczo (IMHO!) nie jest to istotą EI. Istota EI jest dostarczenie nawozów na poziomach nielimitujących. Więc zasadniczo korzystanie z zasilanej dodatkami Amazonii + małe dawki nawozów do toni wody jest bardzo podobne do metody słabe podłoże + duże dawki nawozów do toni.
Można więc nawet uznać, że używasz pewnej formy EI Ja osobiście usiłuje w tej chwili, przygotowując własne nawozy, opracować dla swoich baniaków rozwiązanie pośrednie. Efekty są różne, ale przynajmniej zabawa jest przednia
dlinek w Glony· Odpowiedzi: 19 · Wyświetlenia: 5515
Cześć,
Od ok 6 miesięcy mam akwarium 80x40x40cm. Podłoże aktywne yokuchi jiban soil 20litrów. Woda RO z Demi na końcu bo w kranie dużo krzemianów. Mineralizacja Qualdrop gh plant na gh ok 7. Tds. 160....
Piotr Baszucki w Rośliny· Odpowiedzi: 4 · Wyświetlenia: 4760
hygrophila-lancea-chai-in-vitro-aqua-art-i-46914-5-2000-665da2af40a83.jpg
Klienci zgłaszają nam problem z przyjmowaniem się Hygrophila lancea Chai z Aqua-Artu.
Nam również nie udało się jej utrzymać,...
miszelhdr w Szkło i meble· Odpowiedzi: 7 · Wyświetlenia: 3045
Witam szanowne grono po latach :) Musiałem utworzyć nowe konto, poprzednie "zgubiłem"
Przy remoncie, podczas czyszczenia baniaka na działce potłukłem swoje 12sto letnie 240 L :(
Jak to re...
Badman w Glony· Odpowiedzi: 3 · Wyświetlenia: 4053
Był restart akwarium jakieś 3 tyg. temu, korzeń był w poprzedniej aranżacji. Aktualnie "coś" rośnie na korzeniu i się rozprzestrzenia.
Czy to jest śluzowiec czy może jakaś odmiana grzyba ? T...
Piotrek123 w Nawożenie· Odpowiedzi: 5 · Wyświetlenia: 6761
Witam zacząłem się interesować fotometrami . Który fotometr pokazuję dokładniejsze wyniki exaqua czy tak zwana mała hanna ? https://trzmiel.com.pl/akwarystyka-slodkowodna/hanna-instruments-hi-781-test...
TenOdTego w Glony· Odpowiedzi: 2 · Wyświetlenia: 2437
Jak tam wrażenia z przeczytania ebooka „Masz glony w akwarium? To nie jest przypadek” od Pana od Ryb - Podwodne światy Aqua Test? Czy może nikt nie kupił?
Czy systemy high tech potrzebują innej filtracji niż low tech przy tych samych wymiarach akwarium? Moje pytanie wynika stąd, że widziałem wiele zbiorników low tech, które były prowadzone niemal bez fi...
Od czwartku mam filtr Aquael Ultramax 1500 kupiony w pewnym sklepie za okazyjną cenę 594 zł. Niby to miała być nowa wersja lecz z tego co wyczytałem kosz zasysający powinien być innego kształtu.
Jak ...
Łoś w Technika CO2· Odpowiedzi: 6 · Wyświetlenia: 3389
Cześć
Od razu pisze aby się nie śmiać. Mam 300 litrowe akwarium i mam dozowanie co2 z sodastream. Jest butla sodastream, reduktor aquaartu, licznik bąbelków aqua artu, elektrozawór też aquaartu. Dzia...
Cześć
Zastanawiam się nad drugim filtrem do moich 300 litrów jako biolog i znalazłem takie coś SUNSUN HW-704A ,z oczywistych względów zainteresowała mnie wersja bez UV i ogólnie nie najgorzej one wyg...
Statystyki
Ten temat przegląda 1696 użytkowników w tym 1 zalogowany
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
• Liczba postów: 571324
• Liczba wątków: 48897
• Użytkownicy: 35021
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1695 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej