Definicja "stabilizacji akwarium" - dyskusja - Forum Przejdz do tresci
Jesteśmy po świeżych dostawach roślin zobacz katalog →

Definicja "stabilizacji akwarium" - dyskusja

Liczba wyświetleń: 6909·Odpowiedzi: 10
Dyskusje nie pasujące do innych działów. Aktualności i ciekawostki akwarystyczne.
Zaloguj się, aby zmienić widok
Avatar użytkownika
Piotr Baszucki Nowa Ruda
Posty: 12941·Na forum od: 19 cze 2003, 10:52
Bardzo czesto w naszych rozmowach przetacza sie swierdzenie: "az akwarium bedzie stabilne", "gdy akwarium sie ustabilizuje, dojrzeje" - majace na celu wskazanie stanu w ktorym otrzymujemy najlepsza rownowage pomiedzy nastepujacymi czynnikami:

- kondycja roslin i ich mineralnym zywieniem
- stabilnoscia parametrow wody
- procesem nitryfikacji
- przejrzystoscia (klarownoscia wody)
- dobra kondycja i zywotnoscia ryb

Niektore zrodlo przedstawiaja rowniez teorie jakoby taki stan "rownowagi" nie istnial, a akwarium jako sztuczny ekosystem, dynamiczny i podatny na wiekszosc czynnikow zewnetrznych nie jest w stanie takiej rownowagi osiagnac.

Ja Wy to widzicie, jaka jest Wasza propozycja definicji "dojrzalosci/stabilnosci" akwarium.

Zapraszam do dyskusji.
mgr biologii - botanik, specjalista z zakresu fizjologii roślin wodnych

Avatar użytkownika
Piotr Baszucki
Ranga: roslinyakwariowe.pl

Posty: 12941
Dołączył: 19 cze 2003, 10:52
Miasto: Nowa Ruda

Wspieram stronę kontem Premium
Akwaria

Anonim 1811

16 paź 2009, 21:35   (#2)  

Ja wtrącę moje 3 grosze jeśli chodzi o standardowe zbiorniki około 60 litrowe. Zakładam nastawienie na rośliny czyli światełko powyżej 0,6W/l, CO2 itp.
Wydaje mi się, że pierwszy "etap" dojrzałości następuje równo po miesiącu od odpalenia zbiornika. Ustępują wtedy problemy związane ze startem a rośliny rozpoczynają normalny wzrost. Ten pierwszy miesiąc jest takim okresem adaptacyjnym w trakcie którego lepiej powstrzymać się od wszelkich modyfikacji. Nie wiem do końca, na czym to polega ale kiedy miną 4 tygodnie coś w akwarium po prostu się diametralnie zmienia. Po około 2 miesiącach małe akwarium staje się w miarę stabilne, chociaż na pewno nie nazwałbym tego dojrzałością. Niemniej 2-3 miesiące zazwyczaj wystarczają by osiągnąć zamierzony efekt.
Pełny "cykl dojrzałości" mam okazję obserwować na podstawie zbiornika 65l w przedszkolu. Akwarium funkcjonuje już prawie rok i wyglądało to tak, że po około 4-5 miesiącach zbiornik był w zenicie. Rośliny pięknie się wybarwiły, zwolniły wzrost i w tym stanie akwarium utrzymywało się przez około miesiąc. Potem powoli zaczęło przerastać, znowu pojawiło się trochę glonów i do dziś już tak fajnie nie jest. Akwarium jest oczywiście ładne i cieszy oko ale to już nie "to".
Myślę, że w małym zbiorniku (przy założeniu HT) bardzo ciężko jest utrzymać stabilizację przez dłuższy okres czasu. Takie akwarium jest jak pojedyncza roślina - z pąka tworzy się kwiat, który pięknie kwitnie by w końcu przekwitnąć. wtedy można zacząć myśleć o modyfikacji podłoża, nowych rozsadach roślin itp.

W większych zbiornikach sprawa wygląda zupełnie inaczej chociaż to raczej kwestia wydłużenia się poszczególnych cyklów. Moim zdaniem w akwarium nie da się uzyskać trwałej i odpornej na zmiany równowagi ze względu na o wiele za małą skalę środowiska.

PISAĆ, bo temat ciekawy! Wątków o dziurawych liściach już wystarczy!

Anonim 1811


Avatar użytkownika
Waleń Warszawa
Posty: 686·Na forum od: 23 kwi 2006, 17:54

17 paź 2009, 13:03   (#3)  

Wydaje mi się że trudno mówić o trwałej równowadze w jakimkolwiek zbiorniku czy to będzie 10l czy 10k litrów, przecież w naturze też wszystko się zmienia, są jakieś cykle (pory roku chociażby) które wpływają na rozwój roślin i zwierząt, i nie zależnie od strefy klimatu takie zmiany występują, my w zbiornikach gromadzimy niejednokrotnie rośliny z bardzo różnych biotopów dla których wszystkie te cykle działają trochę inaczej, poza tym nie słyszałem jeszcze żeby ktoś bawił się w roczne wahania natężenia oświetlenia i składu chemicznego wody więc trudno się dziwić że nie udaje się uzyskać pełnej i trwałej równowagi jeśli w ogóle można mówić że ekosystemy są w ogóle w stanie znaleźć się w stanie takiej absolutnej i trwałej równowagi ;)


My w zbiorniku ze szkła zastępujemy to co jest ważne poza samym zbiornikiem - drzewa, ziemię, deszcze itd.

Avatar użytkownika
Waleń
Ranga: Aktywny użytkownik

Posty: 686
Dołączył: 23 kwi 2006, 17:54
Miasto: Warszawa

Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Avatar użytkownika
dimmus okolice Opola
Posty: 461·Na forum od: 09 lis 2006, 23:26

17 paź 2009, 19:31   (#4)  

IMHO w akwariach możemy mówić tylko o pseudo lub kwazi stabilności. Stabilny ekosystem to w/g mnie taki który do przetrwania nie potrzebuje ingerencji z zewnątrz. Roślinność bez żyznego podłoża i składników w słupie wody długo nie pociągnie, żeby je zapewnić wpuszczamy do akwarium różnego rodzaju żyjątka, zazwyczaj ryby i krewetki. Krewetki i rośliny powinny stać się pokarmem dla rybek, które robią kupę, tą kupę przerabiają bakterie na składniki odżywcze dla roślin i glonów, którymi żywią się ryby/krewetki.

W domowych warunkach nie jest możliwy taki ekosystem ( może się mylę ) który działałby w/g wyżej zamieszczonego schematu. Naszym zadaniem jest taka opieka nad życiem, żeby wszystkie elementy ze sobą współgrały.

Dojrzałość zbiornik może osiągnąć już po tygodniu czasu ( z moich obserwacji ), ale nie bez naszej ingerencji.

IMO najbliższe równowadze biologicznej są zbiorniki LT, które istnieją i mają się dobrze bez większej ingerencji w całą tą złożoną układankę. Mam taki zbiornik ( w tej chwili chyba już 4 letni )i nie boję się pozostawić zbiornik pod opieką mamy, czy brata na kilka tygodni, bo tam wystarczy tylko dolać wody i raz dziennie rybkom dać jeść, choć gdyby ich nie karmić, pewnie populacja krewetek powiększała by się dużo wolniej.

Avatar użytkownika
dimmus
Ranga: Stały bywalec

Posty: 461
Dołączył: 09 lis 2006, 23:26
Miasto: okolice Opola

Avatar użytkownika
Posty: 1678·Na forum od: 21 maja 2007, 21:02

17 paź 2009, 21:24   (#5)  

dimmus napisał(a):IMHO w akwariach możemy mówić tylko o pseudo lub kwazi stabilności. Stabilny ekosystem to w/g mnie taki który do przetrwania nie potrzebuje ingerencji z zewnątrz. Roślinność bez żyznego podłoża i składników w słupie wody długo nie pociągnie, żeby je zapewnić wpuszczamy do akwarium różnego rodzaju żyjątka, zazwyczaj ryby i krewetki. Krewetki i rośliny powinny stać się pokarmem dla rybek, które robią kupę, tą kupę przerabiają bakterie na składniki odżywcze dla roślin i glonów, którymi żywią się ryby/krewetki.

W domowych warunkach nie jest możliwy taki ekosystem ( może się mylę ) który działałby w/g wyżej zamieszczonego schematu. Naszym zadaniem jest taka opieka nad życiem, żeby wszystkie elementy ze sobą współgrały.

Wydaje mi się, że w temacie nie chodzi o samo rozumienie akwarium jako ekosystemu (btw, zgadzam się z tym, co napisałeś), ale o to, kiedy akwarium "przestaje być niedojrzałe", kiedy można już powiedzieć, że akwarium już nie jest dzieckiem (ja tak to rozumiem), czynniki równoważą się, rośliny rosną już tak dobrze, jak pozwalają warunki i są przystosowane do parametrów środowiska danego akwarium, ryby zaaklimatyzują się i zachce im się rozmnażać.

Co do tego, co napisał chester - według mnie właśnie takie prowadzenie akwarium ma najmniej wspólnego z naturą i stabilizacją, bo to jest taka stabilność chwilowa, akwarium rośnie, kwitnie i zaczyna powoli umierać... mało to naturalne. Arnold Schwarzenegger też już jest dawno cały zwiędły... bo jechał na dopalaczach :wink:
Pozdrawiam
------
>>Moja strona<<
Na tym forum można odnieść wrażenie, że Heteranthera zosterifolia nigdy nie istniała...

Avatar użytkownika
Yahilles
Ranga: Znający temat

Posty: 1678
Dołączył: 21 maja 2007, 21:02

Avatar użytkownika
dimmus okolice Opola
Posty: 461·Na forum od: 09 lis 2006, 23:26

18 paź 2009, 19:28   (#6)  

Yahilles napisał(a): ryby zaaklimatyzują się i zachce im się rozmnażać.

Jeżeli ten aspekt brać pod uwagę to 80% zbiorników nigdy nie osiąga dojrzałości - sorki że się czepiam :wink: .

Czas jakiego zbiornik potrzebuje do osiągnięcia dojrzałości zależy od metody jaką startujemy.
Możemy mieć nowe podłoże całą świeżą wodę, niedojrzały filtr, nie wspomagać startu szczepami bakterii - wtedy osiągnięcie dojrzałości może być nie lada wyzwaniem.

Startując zbiornik na starym, zasiedlonym przez szczepy bakterii podłożem ( bądź częściowo na starym podłożu ) , dojrzałym filtrem, roślinami w dobrej kondycji, częścią wody z dojrzałego zbiornika - dojrzewanie może trwać kilka dni i start przebiega wtedy najczęściej bezproblemowo.

Avatar użytkownika
dimmus
Ranga: Stały bywalec

Posty: 461
Dołączył: 09 lis 2006, 23:26
Miasto: okolice Opola

Avatar użytkownika
Posty: 1678·Na forum od: 21 maja 2007, 21:02

18 paź 2009, 21:52   (#7)  

dimmus napisał(a):
Yahilles napisał(a): ryby zaaklimatyzują się i zachce im się rozmnażać.

Jeżeli ten aspekt brać pod uwagę to 80% zbiorników nigdy nie osiąga dojrzałości - sorki że się czepiam :wink: .

Bez przesady - często ktoś pisze, że tu mu się pielęgniczki albo skalary mnożą, neonki albo pseudomugile mają tarło... to zawsze oznaka dobrego samopoczucia u rybek ;)
Pozdrawiam
------
>>Moja strona<<
Na tym forum można odnieść wrażenie, że Heteranthera zosterifolia nigdy nie istniała...

Avatar użytkownika
Yahilles
Ranga: Znający temat

Posty: 1678
Dołączył: 21 maja 2007, 21:02

Avatar użytkownika
Piotr Baszucki Nowa Ruda
Posty: 12941·Na forum od: 19 cze 2003, 10:52

18 paź 2009, 23:17   (#8)  

dimmus napisał(a):
Yahilles napisał(a): ryby zaaklimatyzują się i zachce im się rozmnażać.

Jeżeli ten aspekt brać pod uwagę to 80% zbiorników nigdy nie osiąga dojrzałości - sorki że się czepiam :wink: .

Czas jakiego zbiornik potrzebuje do osiągnięcia dojrzałości zależy od metody jaką startujemy.
Możemy mieć nowe podłoże całą świeżą wodę, niedojrzały filtr, nie wspomagać startu szczepami bakterii - wtedy osiągnięcie dojrzałości może być nie lada wyzwaniem.

Startując zbiornik na starym, zasiedlonym przez szczepy bakterii podłożem ( bądź częściowo na starym podłożu ) , dojrzałym filtrem, roślinami w dobrej kondycji, częścią wody z dojrzałego zbiornika - dojrzewanie może trwać kilka dni i start przebiega wtedy najczęściej bezproblemowo.


Bardzo dobrze, ze zwrociles na to uwage.
mgr biologii - botanik, specjalista z zakresu fizjologii roślin wodnych

Avatar użytkownika
Piotr Baszucki
Ranga: roslinyakwariowe.pl

Posty: 12941
Dołączył: 19 cze 2003, 10:52
Miasto: Nowa Ruda

Wspieram stronę kontem Premium
Akwaria

Avatar użytkownika
mayaca Polska -wyłącznie
Posty: 804·Na forum od: 09 maja 2008, 20:58

19 paź 2009, 05:24   (#9)  

Zgadzam się zupełnie z tym co napisał dimmus.Metodę "starego" podłoża stosuję od zawsze,jest skuteczna i pewna .
Moim zdaniem jednak osiągniecie trwałej równowagi w akwarium jest nie możliwe .
Na to składa sie wiele czynników z równowagą chemiczną ,przede wszystkim ,na czele.
To właśnie chemia decyduje o przetrwaniu ,bądź 'śmierci zbiornika.Zmiany jakie następują w każdym zbiorniku są powolne ,lecz ciągłe .Możemy je opóźnić ,ale nie zatrzymać .
Gdyby udało się utrzymać stan rownowagi w sztucznym zbiorniku ,byłoby to swoiste perpetuum mobile.

Avatar użytkownika
mayaca
Ranga: Zaawansowany użytkownik

Posty: 804
Dołączył: 09 maja 2008, 20:58
Miasto: Polska -wyłącznie

Avatar użytkownika
przemow Kalisz
Posty: 171·Na forum od: 17 sie 2009, 11:31
Piotr Baszucki napisał(a):Niektore zrodlo przedstawiaja rowniez teorie jakoby taki stan "rownowagi" nie istnial, a akwarium jako sztuczny ekosystem, dynamiczny i podatny na wiekszosc czynnikow zewnetrznych nie jest w stanie takiej rownowagi osiagnac.

Z mojego punktu widzenia zdanie Pana Piotra ma chyba największy sens. My w nasze zbiorniki musimy ingerować bez tego utrzymanie jako takiej równowagi w akwarium było by niemożliwe. W przyrodzie takie procesy zachodzą samoczynnie w wyniku działania natury, a w naszych domach to my ja zastępujemy.

Avatar użytkownika
przemow
Ranga: Zainteresowany tematem

Posty: 171
Dołączył: 17 sie 2009, 11:31
Miasto: Kalisz

Avatar użytkownika
macz21 Wrocław
Posty: 203·Na forum od: 17 cze 2008, 22:32

22 paź 2009, 18:07   (#11)  

a ja bum wrócił do istoty sprawy czyli pytania jakie zostało zadane w głównym topiku...

IMHO określenie jakim się umownie posługujemy mówiąc "gdy akwarium dojrzeje" odnosi się do sytuacji w której przestają być widoczne problemy związane z założeniem akwarium a więc można poza podawaniem samego potasu włączyć mikro i makro w normalnym reżimie. Rośliny rosną szybko i ładnie, nie mamy problemów ze stabilnością parametrów wody.

Odnosząc się do pytania w głównym topiku tak zdefiniowało bym ten stan i w moich doświadczeniach powiedział bym że to tak ok miesiąca od założenia akwarium jeśli wszystko idzie dobrze to osiągamy zamierzony stan.

Natomiast odnosząc się do dyskusji jaka się wywiązała IMHO piszecie raczej o jakimś stanie perfekcyjnej równowagi, bardzo trudnym lub niemożliwym do osiągnięcia w akwarium. Pewnym apogeum które jest ukoronowaniem wysiłków akwarysty. Ale chyba nie o to chodziło w pytaniu z głównego topiku (czyż nie?)

Avatar użytkownika
macz21
Ranga: Zainteresowany tematem

Posty: 203
Dołączył: 17 cze 2008, 22:32
Miasto: Wrocław

Powrót do Forum ogólne

Powiązane tematy

Media filtracyjne rodzaje/podział - dyskusja

DamianM85 w Filtracja · Odpowiedzi: 3 · Wyświetlenia: 1957
Witam! Idąc w myśl twierdzeniu że mediów filtracyjnych nigdy dość postanowiłem do mojego towarzyskiego akwarium roślinnego(65l) rozbudować mój filtr Multikani 800 o trzeci moduł. Dotychczas miałem mo...

Prawo odwrotności kwadratu odległości- dyskusja

moonrider w Oświetlenie · Odpowiedzi: 2 · Wyświetlenia: 2943
"Prawo odwrotności kwadratu odległości: Natężenie oświetlenia jest proporcjonalne do światłości w kierunku danego punktu i odwrotnie proporcjonalne do kwadratu odległości tego punktu od źródła światł...

Dyskusja o watach.

smolkens w Oświetlenie · Odpowiedzi: 8 · Wyświetlenia: 2113
Witam! Męczy mnie taki problem, na niektórych stronach przy pytaniu "Ile wat na litr wody" można się natknąć min. na taką wypowiedź: W zbiornikach poniżej 100 litrów polecane jest stosowanie 1-2 W na ...

Kawałki bambusa w akwarium - dyskusja

Piotr Baszucki w Aranżacja akwarium - aquascaping · Odpowiedzi: 3 · Wyświetlenia: 6978
Jeszcze kilka lat temu bardzo efektowne (i modne) bylo umieszczanie kawalkow bambusa w akwarium - szczegolnie w biotopach azjatyckich. przyklad: https://roslinyakwariowe.pl/forum/viewtopic.php?p=1...

Bonsai Aquarium - definicja

Piotr Baszucki w Aranżacja akwarium - aquascaping · Odpowiedzi: 6 · Wyświetlenia: 9505
Das Bonsai-Aquarium ist ein Pflanzenaquarium, das erstmals im Jahre 1999 von der japanischen Firma Nisso auf der japanischen Zoofachmesse vorgestellt wurde. Im Gegensatz zu einem Paludarium, in dem au...

Statystyki

Ten temat przegląda 440 użytkowników w tym 0 zalogowanych
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
 •  Liczba postów: 571013
 •  Liczba wątków: 48810
 •  Użytkownicy: 36936

 •  Najnowszy użytkownik: m_d

Obserwuj nas



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 440 gości

Newsletter

Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji. Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.

Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej

Rośliny akwariowe - sklep akwarystyczny Nowa Ruda
Copyright © 2001-2026 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.