Dlaczego przyjmujesz, że musisz je koniecznie mieć, to nie jest nigdzie napisane w naukowych książkach, że każde akwarium na starcie przechodzi inwazję glonów, osobiście w dużym akwarium, miałem to, ale gdzieś po paru miesiącach i to z powodu nawożenie. Jeżeli akwarium, będzie dobrze prowadzone, to glony wcale nie muszą wystąpić w tym całym przedstawieniu jako postacie pierwszoplanowe, mogą być w małych ilościach dopiero na 10 planie, może już są ale ich nie widzisz i oto chodzi. Beż paniki, będzie dobrze.
Ja w moim poprzednim akwarium zaliczyłem dosłownie na tydzień. Zieloniutki dywanik na korzeniach znikł w ciągu 3 dni od zakupu 5szt. krewetek amano. I już nigdy się nie pojawił mimo, że krewetki w międzyczasie również zniknęły.
Dzień 22 No to nadszedł pierwszy dzień nawożenia micro i macro. Mam nadzieję, że glony sobie o mnie nie przypomną. Rośliny za to wyraźnie zadowolone - momentalnie zaczęły wszystkie mocniej bąbelkować niż wcześniej. Bąbelkuje nawet trawniczek, który wcześniej tego nie robił.
Od dzisiaj są też nowi mieszkańcy - stadko 6 skalarów.
No i dodaję jeszcze zdjęcie zrobione chwilę temu.
"Wiem, że nic nie wiem". Ale próbuję się dowiedzieć...
Dzień 29 Minął już czwarty tydzień od startu mojego baniaka. Właściwie nic ciekawego w ciągu tego tygodnia się nie wydarzyło. Ale właśnie może to jest w tym najlepsze, że panuje w nim spokój. Rośliny sobie rosną, ryby pływają (jak na razie bez najmniejszych strat), a krewetki głównie się ukrywają. Kolejny tydzień mogę uznać za udany, bo nadal nie zaatakowały mnie glony, jedynie na jednym (podkreślam jednym) kamieniu pojawiły się delikatne, prawdopodobnie okrzemki. Nie wiem dlaczego akurat ten sobie upodobały, ale trudno wyciągnąć z nich tą informację. Mimo, że w zeszłym tygodniu sceptycznie podchodziłem do rozpoczęcia nawożenia micro i macro, to okazało się, że było to dobre posunięcie. Rośliny wyraźnie ładniej się wybarwiły i musiałem zrobić pierwszą delikatną przycinkę. Dlatego też po wczorajszej podmianie (30%, RO:kranovit 1:1), dodałem kolejną dawkę macro i micro oraz po raz pierwszy odrobinę colour Fe+. Oczywiście potas również cały czas podaję i to w zwiększonej dawce, w stosunku do tego co zaleca producent. Jako, że rośliny muszą mieć "siłę" i czas by korzystać z nawożenia, wydłużyłem oświetlenie o kolejną godzinę, do 9 godzin. Dodatkowo pełne oświetlenie (6x54W) włączone jest przez 4 godziny, a nie jak poprzednio tylko 2. Teraz pozostaje obserwować wpływ zwiększonego nawożenia i oświetlenia na rośliny, no i na glony.
Nie byłem zadowolony z rozpuszczania CO2 przez spiek ceramiczny, więc zainwestowałem w reaktor 1000, firmy aquamedic i mam nadzieję, że nie będą to pieniądze wyrzucone w błoto. Niestety nie mogłem go jeszcze zamontować, bo zestaw elementów mocujących okazał się wadliwy i czekam na uznanie reklamacji. Dlatego efektami działania tego ustrojstwa podzielę się z Wami w kolejnym "odcinku".
A to moi nowi mieszkańcy w czasie zabawy szczątkiem liścia.
P.S. Może ktoś z Was widział, w jakimś Wrocławskim sklepie, pielęgniczki agassiza?
Dzień 30
Niestety mnie też nie ominął pech. Dzisiaj chciałem przesunąć dyfuzor w inne miejsce... no i już nie mam dyfuzora ze spiekiem - pękł. No i mimo, że w szafce czeka reaktor 1000, to o dzisiaj na jakiś czas będzie musiała wystarczyć drabinka nutrafina. Oby wystarczyła.
"Wiem, że nic nie wiem". Ale próbuję się dowiedzieć...
Ponieważ stosujesz tak jak ja linię nawozową firmy Aquabotanique spytam jak sprawuje Ci się ten ich nowy nawóz dla roślin kolorowych... chyba colour Fe+ (?)
Czy widać już jakieś spektakularne zmiany w intensywności koloru?
Zaczęliśmy mniej więcej w tym samym czasie i zauważam pewne analogie... mnie też nie zadowala mój dyfuzor ze spiekiem
Na razie colour fe+ użyłem tylko dwa razy i to bardzo asekuracyjnie, by nie pobudzić glonów. Nie widzę specjalnych zmian, rośliny zaczynają się bardziej wybarwiać w miarę zbliżania się do światła. Ale na to chyba nie ma wpływu ten nawóz. Myślę, że od kolejnej podmiany spróbuję zacząć nawozić pełną linią zgodnie z zaleceniami producenta i wtedy się okaże czy coś to daje.
Co do spieku, to jak już pisałem wcześniej, to już go nie mam. Na razie jest drabinka i jeszcze kilka dni tak zostanie, bo reaktor 1000 czeka na uznanie reklamacji - niestety element mocujący był jakiś wybrakowany i mimo, że sam reaktor jest w porządku, to nie mogę go zamontować, bo może się okazać, że będę musiał odesłać całość.
"Wiem, że nic nie wiem". Ale próbuję się dowiedzieć...
Dziękuję za pierwszą krzepiącą opinię. Ale szczerze, to sam nie jestem jeszcze zadowolony. Mam tam spory bałagan, ale uczę się na nim. Nie szykowałem tego akwarium na konkurs, więc mam jeszcze dużo czasu na to by poprawiać błędy. U mnie akwaria "żyją" po kilka lat, co oznacza, że to dopiero "larwa" i mam nadzieję, że w swoim czasie rozwinie się z niej piękny "motyl".
Za to zadowolony jestem z kondycji roślin i braku glonów. Również ryby wyglądają się być zadowolone, a to mimo wszystko mój priorytet.
"Wiem, że nic nie wiem". Ale próbuję się dowiedzieć...
Witam...
A ja uważam, że akwarium ni ma najgorzej, według mnie zrób z niego na najbliższy miesiąc bądź dwa ogródek, niech rośliny się rozrosną popuszczają nowe pędy, a jak będziesz miał już w miarę duży busz to wtedy możesz zrobić jakąś aranżację...
Właśnie na razie pozwalałem się roślinom trochę rozbujać. Ale dzisiaj mam zamiar nico poprawić moje błędy wynikające z niewiedzy na temat gatunków. Przesadzę kilka roślin w inne miejsca i mam nadzieję, że nieco poprawi to moje samozadowolenie.
Edit: Dzień 35 Zgodnie z tym co napisałem wcześniej zabrałem się za cotygodniową podmianę wody, tym razem połączoną z pierwszą większą przycinką i przesadzeniem kilku roślin, w nowe miejsce. I w związku z tym mam pytanie. Wcześniej planowałem, że od dzisiaj zacznę nawożenie pełną założoną dawką, ale teraz mam wątpliwości. Czy powinienem to zrobić po przycince i przesadzaniu, kiedy część roślin ma obcięte korzenie i przycięte wierzchołki?
Edit 2: Niestety nie odpowiedzieliście mi jak lepiej z tymi nawozami, więc zdecydowałem sam - ruszam zgodnie z planem. Mam nadzieję, że nie będę żałował.
Rośliny po wyciągnięciu z podłoża miały czyste, ładne korzenie. Niektóre były już niewiarygodnie długie. Byłem zaskoczony, że w ciągu miesiąca mogły się tak wykształcić.
Dzisiaj też, poza rozpoczęciem pełnego nawożenia (oby nie za szybko), wydłużyłem też oświetlenie o kolejną godzinę i w ten sposób doszedłem do zakładanych 10 godzin (2h 108W, 2h 216W i 6h 324W).
Wystartowałem też od nowa jeden z filtrów. Fluval był przeniesiony ze starego akwa, żeby przyśpieszyć start. Miał bardzo stare media filtracyjne i jego wydajność była mizerna. Wymieniłem więc wszystko i zrobiłem z niego typowo mechaniczny filtr i dodatkowo dodałem torfu - pielęgniczki to lubią. Wydaje mi się, że drugi filtr po 5 tygodniach już jest dojrzały i ten restart fluvala nie wpłynie źle na cykl azotowy.
No i jak zwykle zdjęcie zmian - dzisiaj są spore.
Po lewej stronie widać drabinkę nutrafinu, która awaryjnie rozpuszcza CO2 w moim akwa.
"Wiem, że nic nie wiem". Ale próbuję się dowiedzieć...
No, fajnie to wyszło... nawet robi się powoli porządek i cięższy punkt po lewej stronie... może poprowadzisz rośliny w łagodny trójkąt, od prawego przedniego do lewego tylnego rogu akwa... ja bym usunęła to coś (krynia?) co rośnie w prawym tylnym rogu.. no chyba że ono cośtam ukrywa za sobą ...
jakie masz usytuowanie akwa względem całego pokoju, tzn z której strony najczęściej patrzysz na zbiornik?
Majszczur napisał(a):No, fajnie to wyszło... nawet robi się powoli porządek
Dzięki za słowa pokrzepienia.
Majszczur napisał(a):i cięższy punkt po lewej stronie... może poprowadzisz rośliny w łagodny trójkąt, od prawego przedniego do lewego tylnego rogu akwa...
Może nawet w końcu coś takiego wyjdzie, choć prędzej wielogatunkowy holender.
Majszczur napisał(a):ja bym usunęła to coś (krynia?) co rośnie w prawym tylnym rogu.. no chyba że ono coś tam ukrywa za sobą ...
To żabienica i jestem do niej przywiązany . Rośnie u mnie już prawie 5 lat. Ale może z czasem znajdę dla niej lepsze miejsce. A za nią... jest ludwigia brevipes, ale chyba ma za duży cień, bo jako jedyna słabo rośnie (ale ma czas żeby się wykazać ).
Majszczur napisał(a):jak masz usytuowanie akwa względem całego pokoju, tzn z której strony najczęściej patrzysz na zbiornik?
Akwarium stoi w rogu (lewa strona jest w rogu), ale najczęściej ogląda się je centralnie z przodu. Da się też z prawej strony dlatego też pomysł z ciężarem przeniesionym na lewo jest ok, sam tak to widzę.
Magda, kiedyś pisałaś, że też nie jesteś zadowolona z rozpuszczania CO2 przez szklany dyfuzor. Ja od 4 dni mam zamontowany reaktor 1000. Muszę Ci powiedzieć, że to kompletnie inna bajka - rozpuszczalność 100% i można uzyskać praktycznie każde stężenie CO2 w wodzie. SUPER
"Wiem, że nic nie wiem". Ale próbuję się dowiedzieć...
Trezor napisał(a): (...) Ja od 4 dni mam zamontowany reaktor 1000 (...)
mówisz o tym http://i703.photobucket.com/albums/ww37 ... or1000.jpg całość jest poza zbiornikiem, tak?... a jak gaz dostaje się do akwa, z wodą z filtra czy jakoś inaczej... możesz wrzucić fotkę jak to jest zamontowane...
Dokładnie to co pokazałaś. Cena nie jest może zachęcająca, ale reaktor odwdzięcza się skutecznością. Montuje się go na wężu wylotowym z filtra, poza akwarium, a dodatkowym wężykiem podpina się CO2 z butli. Zdjęcie zrobię jutro. Nic nie szpeci akwarium, a i żadna odrobina CO2 się nie marnuje.
To co Ty masz w szufladzie, działa na tej samej zasadzie. Skuteczność podobno też jest niezła. Jeśli nadal masz dość szklanego dyfuzora, to zamontuj sobie ten wynalazek. Tylko zanim się wyreguluje ilość gazu, trzeba zwracać uwagę na stały test CO2, żeby nie zagazować podopiecznych.
Edit: Obiecałem zdjęcie, więc je dodaję. Widać cały bałagan w "centrum sterowania", ale przy butli jest też widoczny reaktor, do którego z góry podłączony jest wylot z filtra i rurka z CO2, a od dołu podłączony jest wężyk odprowadzający przefiltrowaną i "nagazowaną" wodę do akwarium. Niestety nie mogę jeszcze przymocować reaktora do ściany szafki, bo musiałem zareklamować mocowanie, które przyszło do mnie uszkodzone. Dlatego reaktor stoi oparty o reduktor.
"Wiem, że nic nie wiem". Ale próbuję się dowiedzieć...
Dzień 48 Tak wygląda mój "ogródek" na 1,5 miesiąca od startu.
W ostatnim czasie przybyło w nim nowych mieszkańców, doszły otoski, pielęgniczki ramireza i ślimaki "helenki". W ten sposób doszedłem do obsady docelowej i nie zamierzam już niczego nowego wprowadzać.
Dzisiaj zrobiłem sporą przycinkę, bo rośliny rosną bardzo szybko. Rotale i heteranthera rośnie bez opamiętania. Przyrosty dzienne, to kilka centymetrów. Pozbyłem się też wgłębki, bo w ciągu kilku dni potrafiła kilkukrotnie zwiększać swoją objętość. Podobnie jest z pistią, którą trzebię każdego dnia.
Problem natomiast mam z saggitarią, która wypuszcza nowe młode roślinki, ale stare liście słabną. Pojawił się też ciemny nalot na starych liściach anubiasa. No ale gdyby wszystko było dobrze, to byłaby już przesada. To glony? Obciąć te liście, czy może otoski dadzą temu radę?
Muszę przyznać, że jeszcze nigdy nie miałem tak szybko zarastającego akwarium. Mam wrażenie, że nie nadążam nawozić. Ciągle zwiększam dawki makro i Fe, żeby wartości fosforu i żelaza nie spadały do zera.
Zastanawiam się też nad wydłużeniem oświelania akwarium do 12 godzin, ale te dwie dodatkowe godziny tylko 1/3 pełnej mocy. I tu pojawia się moje pytanie. Czy przykładowo 1W/l włączony przez godzinę, to to samo co 0,5W/l włączony przez 2 godziny?
"Wiem, że nic nie wiem". Ale próbuję się dowiedzieć...
Trezor bardzo ładnie się to wszystko porozrastało tylko brakuje mi troszkę jakiegoś trawnika wiem wiem czepiam się a sam nie mam nic lepszego ale wiesz mały heniu albo gośka by sie przydała ba, nawet się prosi o zasadzenie
marti napisał(a):Trezor bardzo ładnie się to wszystko porozrastało tylko brakuje mi troszkę jakiegoś trawnika wiem wiem czepiam się a sam nie mam nic lepszego ale wiesz mały heniu albo gośka by sie przydała ba, nawet się prosi o zasadzenie
Zgadzam się z Tobą w 100%. Co więcej, zamówiłem już małego heńka i czekam na dostawę roslinyakwariowe.pl . Z "bardziej rasowych" roślin pojawi się też blyxa.
"Wiem, że nic nie wiem". Ale próbuję się dowiedzieć...
Zbiornik 130x50x60 (390l)
Oświetlenie Maxspect RAZOR 300W 8000K - jeszcze nie wiem jak będę świecił, ale zakładam, że 12h, gdzie maksymalnie będzie to 100% mocy przez 2h, 75% przez kolejne 2h, a reszt...
Witam
nie miałem zamiaru pokazywać swojego (powiedzmy) pierwszego akwarium na forum bo nie ma czego ale nieco ponad 4 tygodnie od startu mam pierwsze problemy, o których poniżej. O akwarium:
1. ZBI...
Witam wszystkich!
Miało być nature a wyszlo co wyszło ...
Wymiary : 120x50x50 szyba 12 mm FULL OPTI WHITE
Oświetlenie: t5 4x54W
Nawożenie : FERKA AQUATILIZER + sole
CO2: butla 1.5kg 24h,2x a...
Po pierwsze,
witam wszystkich użytkowników tego forum.
Jestem w trakcie projektowania i wykonania zbiornika o wymiarach 130x55x55
Posiadam już ten zbiornik, filtracja za pomocą sumpa.Szafka już ...
witam, proszę o Wasze opinie na temat mojego zbiornika:
akwarium ma 2 tyg
oświetlenie 18W + 15 W Philips TLD 840 (na razie 6 godzina na dobę)
filtracja: Kaskada HBL-501
Nawożenie: Potas Easy Lif...
Dane o akwarium z 18.06.2010 (staram się je aktualizować na bieżąco)
Objętość - 63l (48l netto)
Wymiary - 60x30x35cm
Oświetlenie - 2x24W T5 (1,12W/l netto) (lampa Hagen GLO T5; świetlówki,...
Postanowiłem postawić kolejny baniaczek.
Nie wiem czy nie porywam się z motyką na Słońce, ale tym razem ma być to coś, co ma zbliżyć się do iwagumi. Specjalnie nie chcę tego tak nazywać, bo nie spodz...
Statystyki
Ten temat przegląda 475 użytkowników w tym 0 zalogowanych
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
• Liczba postów: 571090
• Liczba wątków: 48830
• Użytkownicy: 36955
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 475 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej