Coraz fajniej zarasta. Z tą heterantherą i pistią to tak już jest... ja przetrzebiam 2 x w tygodniu, bo inaczej wyłażą ze zbiornika i strasza dzieci Kurczę, ja ostatnio daję tylko potas, aż się boję pomysleć jakby to rosło gdybym dawała jeszcze inne nawozy.
Jakieś wieeelkie te Twoje kosiarki. Tak szybko urosły? Czy się tak wyprężyły do fotki
Trezor napisał(a): Problem natomiast mam z saggitarią, która wypuszcza nowe młode roślinki, ale stare liście słabną. Pojawił się też ciemny nalot na starych liściach anubiasa (...) To glony? Obciąć te liście, czy może otoski dadzą temu radę?
Wg mnie to kolonijne zielenice z rzędu pierwotkowców (Protococcales) ale znawcą nie jestem Ile masz tych otosków? U mnie przez krótką chwileczkę takie same zielenice były na saggitarii i hydrocotyle, ale 20 otosków miało szybkiego fast food'a i teraz głodują . Chyba Jak widzisz, że jeszcze gdzieś indziej mogą się najeść to ja bym te najmocniej porażone listki usunęła. Dla "spokojności" i ... estetyki odbioru
Wiesz, że jak nie masz zatoczków czy innej drobnicy to Helenki Ci padną z glodu?
Z tym oświetleniem to wydaje mi się, że nie jest to takie bezpośrednie przełożenie mocy i długości świecenia, ale niech się spece od słoneczka wypowiedzą.
Ale fajne to akwarium Twoje i tak zieloniutko ! Naprawde super. No i przyrosty kilka cm dziennie ... godne pozazdroszczenia:) Dołączam sie do kolegów i koleżanek... przydałby sie trawniczek z gloski pozdrawiam
Majszczur napisał(a):Kurczę, ja ostatnio daję tylko potas, aż się boję pomysleć jakby to rosło gdybym dawała jeszcze inne nawozy.
Fajnie Ci, że tak idzie bez nawozów. Musisz mieć sporo tego w kranówie. Ja leję RO i kranovit 1:1 i wszystko znika momentalnie. Więc bez nawozów, pewnie niespecjalnie by rosło. Za to pełne światło mam tylko przez 6 godzin.
Majszczur napisał(a): Jakieś wieeelkie te Twoje kosiarki. Tak szybko urosły? Czy się tak wyprężyły do fotki
Kosiarki mają już 4 lata, dlatego takie giganty. Trochę mnie denerwują czasami, bo podjadają rośliny i nic nie daje dokarmianie spiruliną. No ale przecież ich nie oddam, bo są jak domownicy.
Majszczur napisał(a):
Trezor napisał(a): Problem natomiast mam z saggitarią, która wypuszcza nowe młode roślinki, ale stare liście słabną. Pojawił się też ciemny nalot na starych liściach anubiasa (...) To glony? Obciąć te liście, czy może otoski dadzą temu radę?
Wg mnie to kolonijne zielenice z rzędu pierwotkowców (Protococcales) ale znawcą nie jestem Ile masz tych otosków? U mnie przez krótką chwileczkę takie same zielenice były na saggitarii i hydrocotyle, ale 20 otosków miało szybkiego fast food'a i teraz głodują . Chyba
Otosków jest 10, ale są dopiero niecały tydzień. Może jeszcze coś poradzą na to.
Majszczur napisał(a):Wiesz, że jak nie masz zatoczków czy innej drobnicy to Helenki Ci padną z glodu?
Nie padną z głodu. Właśnie dlatego, że mam inne ślimaki i chcę się ich pozbyć, kupiłem "helenki". A dziewczyna która mi je sprzedała ma ich pełno w akwarium którym już nie ma ani jednego innego ślimaka. Dokarmia je pokarmem dla ryb dennych.
Majszczur napisał(a):Z tym oświetleniem to wydaje mi się, że nie jest to takie bezpośrednie przełożenie mocy i długości świecenia, ale niech się spece od słoneczka wypowiedzą.
Właśnie też tak myślę, ale chciałem żeby wypowiedzieli się specjaliści. Biologia, to jednak nie matematyka.
Dzięki wszystkim za słowa otuchy. Fajnie, że podoba się jeszcze komuś, poza moją drugą połową.
"Wiem, że nic nie wiem". Ale próbuję się dowiedzieć...
Co tam w trawie piszczy?
Ciekawa jestem jak to teraz u Ciebie wygląda. Może jakaś aktualizacja?
Czy otoski poradziły sobie z zielenicami?
A jak się miewają namiastki naleśniczków? Powiem Ci w sekrecie, że ja też idę w... skalary ... klasyczne w dzikim ubarwieniu takie jak ten z Twojego awatara.
Majszczur napisał(a):Co tam w trawie piszczy? Ciekawa jestem jak to teraz u Ciebie wygląda. Może jakaś aktualizacja? Czy otoski poradziły sobie z zielenicami? A jak się miewają namiastki naleśniczków? Powiem Ci w sekrecie, że ja też idę w... skalary ... klasyczne w dzikim ubarwieniu takie jak ten z Twojego awatara.
Oj, trawa (Vallisneria) się rozrosła. Zastanawiam się, czy jej się nie pozbyć, bo zasłania sporo światła. Ale generalnie niewiele zmian. Od ostatniego razu było już wiele przycinek, bo większość roślin rośnie jak na drożdżach. Z tego też powodu nie wiem, czy nie zacznę ich powoli wymieniać na jakieś wolniej rosnące. Nie było mnie tydzień w domu, to po przyjeździe wszystko płożyło się po powierzchni.
Niestety brak nawożenia przez tydzień spowodowało też objawy jakiś niedoborów. Ludwigia repens szybko rośnie, ale podwija liście co ewidentnie wskazuje na niedobory (chyba mikro).
Otoski nie dały sobie rady z ciemnym nalotem na anubiasie i kamieniach. Nalot ten pojawił się też niestety na trawniku. I właśnie na nim najbardziej mnie denerwuje. Kilka otosków nie przeżyło i już nie wiem ile mam ich w tym momencie. Ale tak to już jest z otoskami, że trudno się aklimatyzują.
W międzyczasie próbowałem też wprowadzić blyxę i malego heńka, ale mam problem, bo kosiarki w ciągu 2 dni zjadły całą blyxę (była słaba po przesyłce) i powyrywały 3/4 heńka. Mam jednak nadzieję, że to co zostało się jeszcze rozrośnie. Blyxę spróbuję jeszcze raz kupić, ale już na miejscu we Wrocku, wtedy może "świeżej" nie dadzą rady.
Jeśli chodzi o skalary, to ładnie rosną. Niestety już powoli zaczynają wykazywać agresję w stosunku do siebie i trzeba będzie myśleć o pozbyciu się 4 z nich i pozostawieniu tylko 6 szt. Nie spodziewałem się też, że są one takim amatorami zieleniny. Heterę i limnophilę aromaticę podgryzają aż im się "uszy" trzęsą. Ale i tak bardzo lubię te ryby. Generalnie jak na pierwsze moje akwarium z tak dużą ilością roślin, to chyba nie jest najgorzej (tak się pocieszam). Powoli uczę się czytać z kondycji roślin czego brakuje, ale jeszcze nie jestem w tym mistrzem. W najbliższym czasie chcę też przejść na nawożenie mieszanką soli i to będzie dopiero wyzwanie. W razie problemów liczę na pomoc Spider(a)72. Jeśli chodzi o zdjęcie, to zrobię dzisiaj, jak się ściemni, bo teraz jest mnóstwo odblasków z okien. Generalnie jest spory gąszcz, ale to później sama zobaczysz.
Obiecane, szybkie zdjęcie, po szybkiej przycince.
Dzień 69
Dzień 72 Kolejna próba z blyxą. Mam nadzieję, że tym razem się uda, bo dzisiaj blyxa jest mocna i kosiarki jak na razie się nią nie interesują. Niestety nie jest ładnie zielona, ale mam nadzieję, że się u mnie zazieleni. Można też porównać dwa zdjęcia i zobaczyć przyrosty w ciągu 3 dni.
Dzień 76 Dzisiaj zmieniłem trochę lewą stronę, bo wydała mi się już za bardzo zarośnięta. Do tego nurzańce rosły strasznie długie i przysłaniały światło. Teraz wydaje się trochę lżej. Zastanawia mnie tylko co zrobić z kamieniem, który jakoś nie za bardzo mi pasuje kładąc się na korzeń (stojąc pionowo jeszcze mniej mi się podobał). Może macie jakiś pomysł? Jak lewa strona odbije, to przyjdzie czas na prawą - za jakieś 2 tygodnie.
"Wiem, że nic nie wiem". Ale próbuję się dowiedzieć...
Trezor napisał(a):Niestety niektóre rośliny powinny być trochę bardziej czerwone. Najwyraźniej brakuje żelaza (zresztą testy wykazują 0). Ale boję się go dodać na razie, żeby nie wywołać nieproszonych gości - glonów. Na razie muszę przyzwyczaić się do braku czerwieni.
Z oceną czerwoności zaczekaj aż urosną troche wyższe, wtedy powinny szybciej nabrać kolorków. Problem widze u Ciebie w słabym wzroście R. rotundifolii green - pokombinowałbym coś z macro.
Trezor napisał(a):Niestety niektóre rośliny powinny być trochę bardziej czerwone. Najwyraźniej brakuje żelaza (zresztą testy wykazują 0). Ale boję się go dodać na razie, żeby nie wywołać nieproszonych gości - glonów. Na razie muszę przyzwyczaić się do braku czerwieni.
Z oceną czerwoności zaczekaj aż urosną troche wyższe, wtedy powinny szybciej nabrać kolorków. Problem widze u Ciebie w słabym wzroście R. rotundifolii green - pokombinowałbym coś z macro.
O braku czerwieni napisałem jeszcze w styczniu. Od tego czasu sporo się zmieniło. Rośliny już się wybarwiły
Na podstawie których zdjęć stwierdziłeś, że rotala słabo rośnie? Ja akurat na jej wzrost nie narzekałem. Ale nie upieram się, że jest dobry, bo nie mam porównania. Zdziwiło mnie też, że piszesz o odmianie green, kiedy ja byłem pewien, że mam tylko indicę.
Jeśli chodzi o nawożenie, to od 4 dni stosuję mieszanki soli i microvitów w dawkach zbliżonych do zalecanych w metodach EI, więc braków nie powinno już być. Bardziej będę musiał uważać, by z czymś nie przesadzić.
"Wiem, że nic nie wiem". Ale próbuję się dowiedzieć...
Trezor napisał(a): Na podstawie których zdjęć stwierdziłeś, że rotala słabo rośnie? Ja akurat na jej wzrost nie narzekałem. Ale nie upieram się, że jest dobry, bo nie mam porównania. Zdziwiło mnie też, że piszesz o odmianie green, kiedy ja byłem pewien, że mam tylko indicę.
Sorry ale coś przeglądarka potraktowała Twój post ze stycznia jako ostatni w temacie Indica na górze a na dole z tego co widze przed Microsorum na korzeniu jest kilka 'greenek'. Wobec niezłej kondycji większości roślin dziwnie długie są miedzywęźla u Cabomby i Indici. Nie to żebym krytykował, tylko zwracam uwagę na niektóre rośliny Ogólnie bardzo fajny i klimatyczny zbiornik. IMHO przy tak dobrym oświetleniu możesz jeszcze dużo więcej wyciągnąć z tych roślin
enigma napisał(a):Sorry ale coś przeglądarka potraktowała Twój post ze stycznia jako ostatni w temacie
Aaaa... rozumiem. Bo zdziwiłem się, że cytujesz tak zamierzchłe czasy.
enigma napisał(a):Indica na górze a na dole z tego co widze przed Microsorum na korzeniu jest kilka 'greenek'.
Obie to ten sam gatunek, tylko posadzone w dwóch miejscach na próbę. Zaczerwieniają się ładnie dopiero bliżej powierzchni.
enigma napisał(a):Wobec niezłej kondycji większości roślin dziwnie długie są miedzywęźla u Cabomby i Indici. Nie to żebym krytykował, tylko zwracam uwagę na niektóre rośliny Ogólnie bardzo fajny i klimatyczny zbiornik. IMHO przy tak dobrym oświetleniu możesz jeszcze dużo więcej wyciągnąć z tych roślin
Staram się wyciągnąć z nich jak najwięcej, ale dopiero się uczę akwarystyki roślinnej. Jak wiadomo w akwarystyce najważniejsza jest cierpliwość, więc nauka trwa długo. Myślę, że jak na razie i tak nie jest źle, bo rośliny mają się całkiem dobrze (w mojej i chyba w Twojej opinii również), a udało mi się również ominąć jakąkolwiek plagę na starcie.
Na dzień dzisiejszy niektóre rośliny dopiero odbijają, po mojej dwutygodniowej nieobecności i braku jakiegokolwiek nawożenia. Jak tylko ich kondycja się poprawi, to zrobię zdjęcia i pokażę co słychać. Mam również nadzieję, że nowy sposób nawożenia nie popsuje dotychczasowych "osiągnięć".
"Wiem, że nic nie wiem". Ale próbuję się dowiedzieć...
Trezor napisał(a): Mam również nadzieję, że nowy sposób nawożenia nie popsuje dotychczasowych "osiągnięć"
czego sobie gorąco życzymy
Wojtek, a ja z innej beczki - co to za zwartka taka karbowana przed heterką? Ładna. Jak myślisz rosłaby w cieniu? Bo mam ciśnienie na jakąś cieniolubną.
Myślałeś już o jakiejś wyraźniejszej kompozycji czy na razie tak jak ja zgłębiasz nawożenie i szlifujesz kondycję roślin.
Wrzuć też jeśli możesz jedną fotkę skalarków, ciekawa jestem jak się wybarwiły i podrosły.
Trezor napisał(a): Mam również nadzieję, że nowy sposób nawożenia nie popsuje dotychczasowych "osiągnięć"
czego sobie gorąco życzymy
Oj, tak. Tobie nawet bardziej, bo musisz teraz zachować spokój i powoli uporać się z problemami.
Majszczur napisał(a):Wojtek, a ja z innej beczki - co to za zwartka taka karbowana przed heterką? Ładna. Jak myślisz rosłaby w cieniu? Bo mam ciśnienie na jakąś cieniolubną.
Kupiłem ją jako cryptocoryne wendtii, więc zakładam że nią jest, choć wg mnie jest nieco zbyt ciemna jak na standardową wendtii. Może to jakaś odmiana brown. Wg mnie bez problemu będzie rosnąć w cieniu. Przysłonięta przez inne podczas mojej nieobecności przez 2 tygodnie, nic sobie z tego nie robiła.
Majszczur napisał(a):Myślałeś już o jakiejś wyraźniejszej kompozycji czy na razie tak jak ja zgłębiasz nawożenie i szlifujesz kondycję roślin.
Podoba mi się taki ogródek, więc na razie się na nim uczę, a na poprawę kompozycji przyjdzie czas. Zresztą niektóre rośliny zmieniają położenie, jakieś przybywają. W niedługim czasie mam zamiar zrestartować moją 60tkę i może w niej pokuszę się o jakąś kompozycję i zobaczę, czy w ogóle powinienem się w to bawić.
Majszczur napisał(a):Wrzuć też jeśli możesz jedną fotkę skalarków, ciekawa jestem jak się wybarwiły i podrosły.
Spróbuję jutro coś zrobić, ale nie wiem czy w dzień nie będą mi przeszkadzały odbicia z okien. W każdym razie postaram się.
"Wiem, że nic nie wiem". Ale próbuję się dowiedzieć...
Zgodnie z obietnicą zrobiłem dzisiaj kilka zdjęć skalarów. Nie są najwyższych lotów, ale odbicia okien mi przeszkadzały. Mimo to chyba udało się złapać kilka ujęć, które dają ogląd sytuacji.
Skalary mają się dobrze. Urosły bardzo w stosunku do tego jakie je kupiłem. Są strasznie żarłoczne i mimo, że dostają jeść 3-4 razy dziennie potrafią nieźle poobgryzać rośliny. Szczególnie lubią heterę.
"Wiem, że nic nie wiem". Ale próbuję się dowiedzieć...
To niestety nie są żadne rasowce, ale i tak bardzo kocham te "kundle". Najgorsze jest to, że już niedługo, będę musiał się pozbyć czterech z nich, bo już powoli zaczynają walki o terytoria, a 10 szt. to za dużo, jak na moje akwarium.
"Wiem, że nic nie wiem". Ale próbuję się dowiedzieć...
Dzięki za foty. Piękne ryby. Uwielbiam klasykę. Nie żadne koi, czy welonowe. Po prostu stalowo-czarna klasyka skalara to jest to.
Mam w planach już wkrótce Manacapuru F1 Są zamówione, ale jeszcze... tarło się nie odbyło Nie mogę się doczekać.
Dzisiaj mija tydzień od kiedy zmieniłem "politykę" nawożenia mojego akwarium.
Wcześniej zaopatrując się w odpowiednie sole i microvity, tydzień temu, namieszałem sobie odpowiednie stężenia mieszanin makro- i mikroelementowych.
Dla obu rodzajów nawozów, wyliczyłem sobie przypuszczalne dawki dla mojego zbiornika i po wtorkowej podmianie wody zacząłem nawożenie zgodnie z planem. Nawoziłem na zmianę makro i mikro, co drugi dzień, a jeden dzień przed podmianą nie nawoziłem wcale.
Przez ten tydzień nie zauważyłem żadnych skutków ubocznych, ale też nie było jakiś wielkich zmian na plus. Jedyne co, to wydaje mi się, że szyba pokrywa się o wiele wolniej lekkim zielonym pyłem. Czyściłem ją zwykle raz w tygodniu, a tym razem nie było takiej potrzeby. Poza tym rośliny rosną całkiem dobrze, ale nie mogę powiedzieć, że jakoś specjalnie lepiej niż wcześniej.
Oczywiście nie zniechęca mnie to do dalszego eksperymentu, bo zdaję sobie sprawę, że po jednym tygodniu niewiele może się zmienić.
Jedne co mnie zdziwiło, to to, że spodziewałem się nieco innych wyników testów. Przed rozpoczęciem nawożenia miałem 15ppm NO3, 0.1ppm PO4 i 0.1ppm Fe. Dzisiaj przed podmianą miałem 25ppm NO3, 0.1ppm PO4 i 0.1ppm Fe. Nie dziwi mnie wartość NO3, bo właśnie takiej się spodziewałem, ale spodziewałem się też, proporcjonalnego wzrostu PO4 i Fe.
Zastanawiam się, czy z tego powodu, że wcześniej PO4 i Fe były w ilościach śladowych, to mimo zwiększenia nawożenia rośliny spożyły w całości te związki. Natomiast jako, że NO3 wcześniej też nie brakowało, to nie pobrały go zachłannie. Czy dobrze rozumuję? Czy może rośliny zawsze pobierają związki proporcjonalnie do siebie?
W każdym razie cierpliwie utrzymuję dawkowanie na kolejny tydzień i zobaczę co będzie przed kolejną podmianą.
Dodam tylko, że przy wyliczeniu proporcji związków w mieszaninach, pomogłem sobie kalkulatorem Spidera72, który to kiedyś umieścił go na naszym forum. To właśnie ten kalkulator zainspirował mnie do prób z solami.
"Wiem, że nic nie wiem". Ale próbuję się dowiedzieć...
Chyba piszę sam do siebie, ale cóż... niech to będzie pamiętnik.
Dzień 111 Właśnie mija drugi tydzień od rozpoczęcia nawożenia solami, metodą zbliżoną do EI. Jak na razie wszystko wygląda w porządku. Rośliny rosną jak rosły, nie widać też jakiś niedoborów (przynajmniej ja nie widzę). Inwazji glonów też nie ma. Od kilku dni zauważyłem tylko bardzo niewielką ilość nitek na strzępkach mchu, który nie chce u mnie rosnąć, bo kosiarki go ciągle podgryzają. Ale obserwuję te nitki i ich ilość się nie zwiększa, więc nie panikuję.
Jedyne co mnie niepokoi, to ilość PO4, które to jest ledwie wykrywalne. Przy czym NO3 jest na poziomie 25ppm. Dziwne to, bo nawóz tak zmieszałem, by zawartość NO3 dążyła do 15ppm, a PO4 do 1.4ppm. Niestety NO3 nie maleje, a PO4 nie rośnie od dwóch tygodni. Wygląda na to, jakbym miał dużą produkcję związków azotowych w akwarium i przy okazji duże zużycie PO4.
Nie wiem, czy powinienem zmienić proporcje nawozu? Czy może wstrzymać się ze zmianami? A może jednorazowo podać jakąś dawkę PO4?
Mam też zmartwienie z moim skalarami, bo okazały się gorsze od wielkich kosiarek. Niestety podgryzają mi niektóre roślinki, w szczególności heterkę. No ale na to chyba nie mam rady. Muszę to znieść, bo przecież to moim pupile.
Generalnie na dzisiaj akwarium jest w całkiem niezłej kondycji, choć ciągle nie jest to stan, który by mnie ostatecznie zadowolił.
A tak wyglądało akwa parę dni temu. Dzisiaj jeszcze nie zrobiłem zdjęcia, bo woda się dopiero nalewa po podmianie.
Kolor trochę inny niż poprzednio, bo testowałem inne oświetlenie.
"Wiem, że nic nie wiem". Ale próbuję się dowiedzieć...
Zbiornik 130x50x60 (390l)
Oświetlenie Maxspect RAZOR 300W 8000K - jeszcze nie wiem jak będę świecił, ale zakładam, że 12h, gdzie maksymalnie będzie to 100% mocy przez 2h, 75% przez kolejne 2h, a reszt...
Witam
nie miałem zamiaru pokazywać swojego (powiedzmy) pierwszego akwarium na forum bo nie ma czego ale nieco ponad 4 tygodnie od startu mam pierwsze problemy, o których poniżej. O akwarium:
1. ZBI...
Witam wszystkich!
Miało być nature a wyszlo co wyszło ...
Wymiary : 120x50x50 szyba 12 mm FULL OPTI WHITE
Oświetlenie: t5 4x54W
Nawożenie : FERKA AQUATILIZER + sole
CO2: butla 1.5kg 24h,2x a...
Po pierwsze,
witam wszystkich użytkowników tego forum.
Jestem w trakcie projektowania i wykonania zbiornika o wymiarach 130x55x55
Posiadam już ten zbiornik, filtracja za pomocą sumpa.Szafka już ...
witam, proszę o Wasze opinie na temat mojego zbiornika:
akwarium ma 2 tyg
oświetlenie 18W + 15 W Philips TLD 840 (na razie 6 godzina na dobę)
filtracja: Kaskada HBL-501
Nawożenie: Potas Easy Lif...
Dane o akwarium z 18.06.2010 (staram się je aktualizować na bieżąco)
Objętość - 63l (48l netto)
Wymiary - 60x30x35cm
Oświetlenie - 2x24W T5 (1,12W/l netto) (lampa Hagen GLO T5; świetlówki,...
Postanowiłem postawić kolejny baniaczek.
Nie wiem czy nie porywam się z motyką na Słońce, ale tym razem ma być to coś, co ma zbliżyć się do iwagumi. Specjalnie nie chcę tego tak nazywać, bo nie spodz...
Statystyki
Ten temat przegląda 339 użytkowników w tym 0 zalogowanych
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
• Liczba postów: 571081
• Liczba wątków: 48827
• Użytkownicy: 36954
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 339 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej