Vuppa spełnia swoje zadanie i dobrze ustawiona doskonale czyści powierzchnię. Zbiornik 180x60x60 potrafi oczyścić z kurzu w ciągu 15-20min od włożenia do akwa. W zasadzie można ją włączyć na 30-60min po włączeniu światła i to wystarczy aby utrzymać czystość przez cały dzień.
Wadą na pewno jest to że podczas parowania i obniżania poziomu wody trzeba ją od nowa ustawić bo może zasysać powietrze i mielić je wirnikiem. Jeżeli dwa wcięcia wlotowe zostaną przytkane większym liściem to obniża się poziom wody wewnątrz i skimer mieli powietrze.
Drugą wadą jest zasilanie....
Ze skimera idzie kabel z wtyczką wpinaną do zasilacza na gniazdko 110V. Ostatnio ten zasilacz mi upadł i coś tam w środku się rozwaliło więc filtr nie działa. Zasilacz mógłbym wymienić na 230V, chodzi tylko o to aby miał na wyjściu 5V. W czym zatem problem?
Problem w tym, że 99% zasilaczy tego typu (ładowarki, laptopy, router itp) jest zrobionych w ten sposób że z zasilacza wychodzi kabel z wtyczką, którą wpina się do urządzenia. Japończycy postanowili być oryginalni i zrobili inaczej niż reszta świata...
Jest to do obejścia metodami chałupniczymi ale po co te problemy? W Aquasky zrobili już dobrze (z zasilacza odchodzi kabel z wtyczką).
Trzecią wadą jest brzęczenie/rezonans. Niewielki i być może mój model ma taką wadę ale nie powinno się to zdarzyć.
Normalnie to brzęczenie nie jest uciążliwe ale w nocy zmysły się wyostrzają

Nie można tego wiarygodnie ocenić nie mając tego skimera w domu bo w sklepie zazwyczaj jest głośno (pracuje kilka/kilkanaście filtrów i innych urządzeń elektrycznych).
Z tego względu zastanawiam się nad przetestowaniem skimera eheima 350...a w między czasie będę naprawiał zasilacz do vuppy
