nie ma możliwości aby Twoja rotala była rotalą green. Liście są kolorowe co widać najlepiej na zdjęciach w #14 poście. Musi być to któraś z odmian barwnych czyli tak jak napisałeś albo jakaś h'ra albo colorata lub inna (narobiło się tych kolorowych odmian). Mam green i nie ma szans aby złapała takie kolory jak na Twoich zdjęciach jet po prostu zielona chyba że jest mało żelaza to się robi biała... no jeszcze taki magik jak Piotr Dmowski kiedyś miał czubki chyba lekko pomarańczowe ale to żeby osiągnać z rotalą green to trzeba naprawdę się postarać. Podnieś delikatnie azot - Dennis zwraca uwagę żeby nie było go też zupełnie mało bo to się może źle skończyć (glony). Miej tak ze 3ppm Azotu i więcej fosforu i poczekaj (Dennis pisze że po 2 tygodniach są efekty).
Faktycznie, spód liści ma różowy więc zieloną odmianą być nie może. Zostawię tak jak jest i będę nisko przycinał. Do akwarium dziś trafiły pierwsze ryby. Myślę, że przy dalszym zarybianiu parametry ulegną zmianie. Na tą chwilę celem jest nadal stabilizacja zbiornika. Po wpuszczeniu 30 sztuk neona zielonego zbiornik nadal wygląda pusto. To są jednak malutkie rybki. Za tydzień lub dwa dokupię chyba następne 30 sztuk i wtedy będzie ławica wyglądać optymalnie. Jako wisienkę na torcie mam w głowie trzy opcje: 1) para pielęgniczek ramireza electric blue (tu mam opór aby mi nie kopały w substracie dołków) 2) para prętników karłowatych (tu trzeba pomyśleć nad szybą nakrywową - podobno przeziębiają labirynt) 3) samiec bojownika, oczywiście niebieski (też kłania się szyba nakrywkowa - ten nieszczęsny labirynt)
RaZir napisał(a):Faktycznie, spód liści ma różowy więc zieloną odmianą być nie może. Zostawię tak jak jest i będę nisko przycinał. Do akwarium dziś trafiły pierwsze ryby. Myślę, że przy dalszym zarybianiu parametry ulegną zmianie. Na tą chwilę celem jest nadal stabilizacja zbiornika. Po wpuszczeniu 30 sztuk neona zielonego zbiornik nadal wygląda pusto. To są jednak malutkie rybki. Za tydzień lub dwa dokupię chyba następne 30 sztuk i wtedy będzie ławica wyglądać optymalnie. Jako wisienkę na torcie mam w głowie trzy opcje: 1) para pielęgniczek ramireza electric blue (tu mam opór aby mi nie kopały w substracie dołków) 2) para prętników karłowatych (tu trzeba pomyśleć nad szybą nakrywową - podobno przeziębiają labirynt) 3) samiec bojownika, oczywiście niebieski (też kłania się szyba nakrywkowa - ten nieszczęsny labirynt)
Dokup 50 szt neona czerwonego i będziesz miał efekt do pozazdroszczenia. Nie wiem czy ramirezki nie zjedzą zielonych, mogą je potraktować jak przekąskę. Wrzuciłem zielone 10 szt do bańki ze 100 szt czerwonego i oczu nie mogłem oderwać jak pięknie pływały ławicą. Nie demonizuj tego przeziębiania labiryntu, u mnie temp w domu to około 23 stopni, w akwariach podobnie, małe szanse na przeziębienie. Chyba że otworzysz okno na dobre wietrzenie w mroźny dzień.
Dzięki za podpowiedź. Z neonami mam tak, że obecnie zielone neony pasują mi najbardziej. Do mojego litrażu (96l) wolę dokupić ich więcej aby uzyskać efekt ławicy w odpowiedniej skali. Innesa miałem, czerwone wydają mi się za duże na ławicę do 96l. Ramirezki przemyślę, dzięki. Na razie parametry wody i temperatura 27 stopni mieszkańcom służy. Do przychówku prętników nie dojdzie bo neony wyjadają natychmiast ikrę uwolnioną przez samiczkę. Nie potrafię osadzić okno z filmem z youtuba tu na stronie, tylko link. Poproszę w tym o pomoc. Jest to mój pierwszy film, więc "są powody do dumy" jak głosiła reklama Poloneza KARO
RaZir napisał(a):Dzięki za podpowiedź. Z neonami mam tak, że obecnie zielone neony pasują mi najbardziej. Do mojego litrażu (96l) wolę dokupić ich więcej aby uzyskać efekt ławicy w odpowiedniej skali. Innesa miałem, czerwone wydają mi się za duże na ławicę do 96l. Ramirezki przemyślę, dzięki. Na razie parametry wody i temperatura 27 stopni mieszkańcom służy. Do przychówku prętników nie dojdzie bo neony wyjadają natychmiast ikrę uwolnioną przez samiczkę. Nie potrafię osadzić okno z filmem z youtuba tu na stronie, tylko link. Poproszę w tym o pomoc. Jest to mój pierwszy film, więc "są powody do dumy" jak głosiła reklama Poloneza KARO
Ale z filmem wstawionym tutaj jest wszystko ok. Ładuje się bez problemów. Świetnie uchwyciłeś moment tarła, gratulacje.
Czerwone nie będą za duże, będą się pięknie komponować z zieloną drobnicą. 27 stopni dla neonów ???24 to taka wypośrodkowana dla zielonych, inesa i czerwonych. Obniż trochę.
Dzięki, przestawiłem grzałkę na 25. Zielony ma dość duży zakres tolerancji na temperatury podają 21-35 . Natomiast dla prętników jest to górna granica i pewnie dlatego naszła ich nieodparta potrzeba tarła. Zalecają 27-28 dla optymalnych warunków rozmnażania. Należy im się odpoczynek bo się zamęczą. Ustawiam 25, aby nie miały huśtawki termicznej. Inna sprawa że grzałkę miałem na 26 ale na czujnik arduino pomiaru temperatury daje światło belka 2 x T5 i może to dawać przekłamanie jednego stopnia na +. Bardziej wiarygodny jest pomiar poranny, gdy belki są wyłączone.
RaZir napisał(a):Dzięki, przestawiłem grzałkę na 25. Zielony ma dość duży zakres tolerancji na temperatury podają 21-35 . Natomiast dla prętników jest to górna granica i pewnie dlatego naszła ich nieodparta potrzeba tarła. Zalecają 27-28 dla optymalnych warunków rozmnażania. Należy im się odpoczynek bo się zamęczą. Ustawiam 25, aby nie miały huśtawki termicznej. Inna sprawa że grzałkę miałem na 26 ale na czujnik arduino pomiaru temperatury daje światło belka 2 x T5 i może to dawać przekłamanie jednego stopnia na +. Bardziej wiarygodny jest pomiar poranny, gdy belki są wyłączone.
Pora deszczowa, na nasze warunki to obniżenie temperatury wpływa na chęci rybek do bzykanka uprościłem to maksymalnie ale tak to działa.
Krzysztof Radziszewski napisał(a):Ja trzymałem neony czerwone z Żaglowcami w temperaturze 27°C, a i sporadycznie szczególnie w lecie kilka/naście dni przy 30°C.
Krzysztof Radziszewski napisał(a):Ja trzymałem neony czerwone z Żaglowcami w temperaturze 27°C, a i sporadycznie szczególnie w lecie kilka/naście dni przy 30°C.
Uważasz, że dobrze zrobiłeś?
Proszę nie rób wielkiej afery. Co drugie akwarium w bloku z pokrywą latem ma 30 albo i więcej... Nie wierzę, że w naturze neon zawsze ma temperaturę pomiędzy 23-27...
Krzysztof Radziszewski napisał(a):Ja trzymałem neony czerwone z Żaglowcami w temperaturze 27°C, a i sporadycznie szczególnie w lecie kilka/naście dni przy 30°C.
Uważasz, że dobrze zrobiłeś?
Proszę nie rób wielkiej afery. Co drugie akwarium w bloku z pokrywą latem ma 30 albo i więcej... Nie wierzę, że w naturze neon zawsze ma temperaturę pomiędzy 23-27...
Tego nie twierdzę, piszę tylko w jakich warunkach trzymałem u siebie i żadnych problemów chorobowych nie miałem. Ryby również nie wykazywały oznak, że im za gorąco. Choć przyznam, że się obawiałem tak wysokiej temperatury, a mieszkałem wtedy w domu prywatnym i wietrzenie nie poprawiało sytuacji.
Ja z paletkami trzymam czerwone, i jak polecono mi trzymam wyzsza temp ze wzgledu na paletki czerwone maja sie dobrze rosna ladnie. Wiem ze nie jest moze to dla nich komfortowe z ale ze wzgledu na obsade musialem poczynic pewne ustepstwa:)
bobi200 napisał(a):Normalnie 23 stopnie są odpowiednie, latem wiadomo że temp. rośnie. Utrzymywanie 27 stopni dla tych ryb nie jest właściwym postępowaniem
Każda książka podaję zakres 23-27 stopni. Jeżeli 27 jest nieodpowiednie to 23 także.
Ponieważ mam kilka podobnych książek a rozmawiamy o 3 gatunkach neona i jakiejś uśrednionej temperaturze to dam Ci wybór mojej odpowiedzi: dyplomatyczna czy wprost?
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 326 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej