Witam. Przepraszam jak już taki temat był ale chciałbym mieć wszystko w swoim.
Więc tak. Zbliża się dzień kiedy będę mógł w końcu zalać swoje 54l akwarium. Teoretycznie nie jest zbyt duże lecz na
podłoże trochę musiałbym wydać, a chcę pominąć spore wydatki.
Wyszło mi, że potrzebowałbym ok 10l podłoża ponieważ chcę zrobić lekkie wzniesienia po bokach.
Co byście mi mogli polecić. Jak już wspomniałem chciałbym wydać jak najmniej.
Myślałem nad:
Ziemia + keramzyt i na to siatka z czarnym żwirkiem kwarcowym lub bazaltem
lub
Ziemia + keramzyt i na to JBL Manado
Co myślicie o takim połączeniu? Zrezygnować z ziemi na rzecz czegoś innego czy nie?
Widziałem jeszcze podłoża, które nie tworzą warstw tylko tak jak np. ASII+ tworzy jednolitą całość.
Co mam robić? Sam już nic nie wiem. Koszt wszystkiego chciałbym aby był jak najmniejszy. Jakieś propozycje??
Z góry dzięki.