Witam.Wystartowałem 3 miesiące temu kostkę 30l na tym
podłożu.Po 2 może 3 tygodniach pojawiły się nitki,póżniej zielenice.Od początku lałem tylko potas i carbo.Szybko się zorientowałem,że to niedobór fosforu.Zacząłem go podawać,ale w słupie wody był niewykrywalny.Ponoć tak działa to podłoże.Najdziwniejsze jest jednak to,że azot mam ponad 20ppm i nie moge go zbić chociaż do 10ppm.Potas również jest ok.20ppm mimo,że go nie podaje chyba że tyle co w ferro+ który podaje codziennie po zgaszeniu światła 0,5ml.Wiem na tą chwilę,że muszę zjechać azotem do 10ppm,bo nie ma balansu między po4 a no3.Mimo podmian 30% azot wciąż nie spada.Podaje teraz tylko po4-0,3ppm i 1ml carbo.Nitki trochę odpuściły,ale jeszcze są.Jestem prawie pewien,że przyczyna to zbyt wysoki azot.CZy to podłoże go tyle oddaje,że nawet podmiany nie są w stanie go zbić.