predatorpoland napisał(a):Czyli jeżeli dobrze rozumiem, to odchylenie wyników obliczane przez obrót tarczy powinny być znikome w stosunku do mocy pobieranej przez świetlówki i oscylować powinno wokół 216W + moc pobieraną przez stateczniki elektroniczne -> 240W. Wynik wskazujący 140W wskazuje na nieprawidłowość? Tylko dlaczego świetlówki świecą? Czy mogą przy niższym napięciu np. przy podłączeniu szeregowym stateczników lub też przy zastosowaniu 30W "oszukanych" stateczników?
Odchylenie wyników mogą być duże bo jak napisałem zakłócenia mogę generować pole magnetyczne w liczniku przeciwne do podstawowego czyli zwalniać licznik.
Co do słabszych stateczników i mocniejszych świetlówek to nie wystartują bo potrzebna jest większa moc do zapłonu, inaczej mówiąc większy prąd jest potrzebny. Takich tematów jest od groma i trochę więc można łatwo wyszukać. Pytań typu "czy mogę odpalić świetlówkę 39W na stateczniku 24" są na każdym forum setki.
A tak dla pewności masz wszystkie świetlówki zapalone

prawda?
Jak najbardziej możesz reklamować lampę producent musi przyjąć. Co do wrażenia że słabo świeci to jest to właśnie wrażenie ludzkie oko to nie urządzenie pomiarowe(obstawiam że świetlówka 830 daje właśnie wrażenie światła żółtego tak jak by słabego). Dopiero pomiary luxometrem powiedzą jak jest naprawdę i porównać z danymi producenta (oczywiście producent robi pomiary w warunkach idealnych) Uprzedzając pytanie strumień świetlny zależy od statecznika i jego jakości ale są to niewielkie różnice.
Jeżeli chcesz mieć pewność że wszystko ok to idź do elektryka z miernikiem TRUE RMS zbuduj prosty układ pomiaru prądu. W przewód fazowy szeregowo wpinasz miernik. Wtedy będziesz spał spokojnie bądź reklamował
PS.1
Jest jeszcze parę raczej bardzo bardzo mało prawdopodobnych przyczyn wrażenia słabego oświetlenia ale nie pokuszę się o ich wymienienie bo sam nie badałem i nie sprawdzałem.
PS.2 wracając do zakłóceń w sieci i zakłóceń wprowadzanych do sieci przez elektronikę to jakiś czas temu zastanawiałem się dlaczego u jednych dany filtr chodzi bezgłośnie a u innych buczy i doszedłem do wniosku że może to być wina wyższych harmonicznych i tak jak u mnie eheimy buczą a wszech obecnie uważane za bezgłośne. Jak napisałem wcześniej wyższe harmoniczne powodują powstawanie pól magnetycznych o innej częstotliwości i kierunku (tak naprawdę licznik indukcyjne energii elektrycznej też jest silnikiem) co może powodować wibracje wirnika czyli buczenie. Niestety od oku kupuje jakiś filtr sieciowy

i jeszcze nie sprawdziłem.
Pozdrawiam.