Witajcie !
Chciałbym poruszyć ciekawy temat - mianowicie wpływ oświetlenia na komfort oglądania akwarium. Zaplanowałem sobie zakup lampy NLT5-600 2x24W T5 [60cm], ale w rzeczywistości nie wiem jak ona świeci, nigdy nie miałem świetlówek T5. Widziałem niedawno akwarium w którym oświetlenie było tak ohydne, że patrzenie na akwarium było męczące. Nie chodzi o to, że źródło oświetlenia było widoczne bezpośrednio, po prostu światło odbite było nieznośne. Nie wiem czy w tym przypadku zależy to od
rodzaju oświetlenia czy po prostu od zbyt wysokiej mocy. Zaskakujące jest dla mnie to, że to wielkie kilkusetlitrowe akwarium wykonała firma... ktoś nie miał wyczucia. Niektóre świetlówki energooszczędne (te w kształcie poskręcanych rurek) emitują światło, które nie jest stałe, tylko miga z częstotliwością 50 Hz, co jest niezdrowe i stresujące dla oczu. Podobny efekt dają "jarzeniówki" (czymkolwiek to jest - nie znam się na tym). Nie mam doświadczenia ze świetlówkami akwariowymi T5 ani T8, nie widziałem też nigdy lampy HQI. Widziałem za to LEDy w akwarium, kupiłem je również jako energooszczędne żarówki - światło, które generują jest normalne (jak w zwykłych żarówkach), tj. nie stresuje oczu.
Stąd moje zaciekawienie i pytanie do tych, którzy również wyczuwają różnicę - czy lampa, którą wybrałem NLT5-600 2x24W T5 [60cm] generuje normalne światło czy wali po oczach.
Dzięki i pozdrawiam

Piotr