To jest malutkie więc podwiesiłem to po prostu pod lampę dzienną (wsunąłem pomiędzy obudowę a świetlówkę, która dodatkowo tłumi i rozprasza światło). Kabelki od zasilania dołączone na ostro i zaizolowane taśmą.
Przeglądałem różne oferty oświetlenia nocnego i moim zdaniem one wszystkie są za mocne. To co jest oferowane to raczej oświetlenie do obserwacji akwarium w niebieskim świetle a nie oświetlenie noce. Szkoda na to kasy, zwłaszcza, że jak ktoś chce coś takiego to wystarczy podkleić kawałek niebieskiej taśmy LED.
Jak dla mnie nawet ta pojedyncza dioda, którą mam była zbyt mocna więc częściowo ją przysłoniłem. Efekt taki, że w całkowicie ciemnym pokoju w akwarium panuje dość intensywny półmrok z bardzo delikatną niebieskawą poświatą. Widać co się dzieje w akwarium, ale z bardzo bliska. W akwarium są też całkowicie ciemne obszary w których ryby mogą się schronić.
Ryby tak jakby faktycznie były w nocy spokojniejsze na nagłe zmiany oświetlenia a światełko nie przeszkadza.
Jak to wygląda masz na zdjęciach - ale w rzeczywistości jest to mniej więcej o połowę ciemniejsze bo aparat rozjaśnił.