Witam ponownie.
Dzisiaj coś dla niedowiarków, że wydajne oświetlenie może być estetyczne, łatwe i szybkie w wykonaniu.
Z okazji luźniejszej niedzieli postanowiłem zrobić porządki w szafie i tego co wykopałem skleciłem prostą lampke do awarium 30x20x20. Świeci 6 ledów x1 W 4 x 6500k plus 2x FS. Jeden krótki szereg podpiety pod zasilacz od kompa 24v/1.5A dorzuciłem też driver Lm317 w razie jakby mi się zamarzył potencjometr do regulacji jasności. Dzisiaj kończyć bedę obudowę więc się zobaczy. Byłem ciekaw czy taka ilość światła sprawi, że rośliny zaczna bąbelkować i ....eureka to działa. Dlatego też juz myśle gdzie jeszcze bym upchnął jakies małe akwarium
