Masz konto na Forum?     Kupuj taniej o 3% z kodem rabatowym: forumra     
Jesteś tutaj: Serwis Forum Technika CO2


Prośba o pomoc w wyregulowaniu butli co2



Nawożenie dwutlenkiem węgla. Dobór zestawu i sposobu rozpuszczania gazu. Pomiar CO. + nowy temat
Witam,
wczoraj zakupiliśmy reduktor do butli, wszystko zostało zmontowane w sklepie rośliny akwariowe. Do wczoraj na butli był rotametr, a gaz wprowadzany do akwarium przez dyfuzor. Dziś włączyliśmy reduktor do kontaktu i próbowaliśmy wyregulować, ale bezskutecznie. Gaz wprowadzamy do akwarium za pomocą reaktora SERA 500 podłączonego do filtra zewnętrznego JBL E1501.
Kolejność działania:
1. elektrozawór podłączyłam do prądu,
2. odkręciłam główny zawór butli,
3. odkręciłam zawór reduktora,
4. regulacja zaworkiem precyzyjnym.
Przy ustawieniu lewego zegara na reduktorze na zalecane ciśnienie między 10 a 20 barów gaz idzie w takiej ilości, że mimo reaktora do akwarium dostają się ogromne bąble gazu, a zaworkiem nie jesteśmy w stanie nic zdziałać. Jedyny sposób w udało się nam zredukować ilość gazu podawaną do akwarium to przykręcenie zawora na reduktorze praktycznie do minimum. Efekt jest taki, że ciśnienie to prawie 0, a gaz leci dość nieregularnie. W ciągu godziny eksperymentów ph spadło nam z 7.2 do 6.6.
Proszę o pomoc bo jestem dość zaskoczona sytuacją, gdyż mamy już akwaria w których używam gazu z butli i wszystko wyregulowałam bez problemu.

Akwarium: 240l
oświetlenie: 4x54W t5, długość świecenia 9h od wczoraj (15.11.), do wczoraj 8h.
Temperatura: 26 stopni C
Ph: 7.2 do ?
KH: 5
GH: 9
NO2: 0,025
NO3: 2 (przed podaniem nawozów)
Podłoże: Aqua substrate II+
Akwarium ma 9 dni do tej pory lany był potas i węgiel w płynie. Od dzisiaj VIMI All in one w połowie planowanej dawki.
Podmiany wody: do tej pory 2xtydzień 25%, planowane: 1xtydzień 30%

Flora:
Mały heniek,
Duży heniek,
Hydrocotyle,
Ludwigia repens,
Ammania gracilis,
Didiplis diandra,
Proserpinaca palustris,
Eusteralis stellata,
Alternanthera sp. red,
Blyxa Japonica,
Eleocharis parvula,
Eleocharis acicularis,
Mech Java.
Wszystko oprócz mchu i blixy to rośliny z in-vitro.

Fauna:
10x Danio pręgowane
14x Otosek
8x Skalar (maluchy)
1x Cambarellus

Najpierw po testach na azotyny i azotany wpuszczone zostały Danio, ponieważ nasze doświadczenie wskazuje, że akwarium "lubi" jak są zwierzaki - jakoś łatwiej i naturalniej startuje (miały być tylko na chwilę i wrócić do sklepu, ale chyba zostaną). Następnie wpuściliśmy otoski, żeby przygotować się na ewentualny atak okrzemków i mieć ekipę sprzątającą. A skalary wpuściliśmy w czwartek. Wszystkie ryby mają się bardzo dobrze.

Będziemy wdzięczni za pomoc. Z góry dziękujemy.
Załączniki
20141116_130340.jpg
kolos1.JPG

Avatar użytkownika

Dorotek
Zainteresowany tematem
 
Posty: 233
Dołączył: 16 mar 2014, 12:15
Miasto: Kraków

Witam,prawdopodobnie jest to wina reduktora.Na manometrze roboczym powinno dać się ustawić ciśnienie jakiego oczekujemy (jestem spawaczem) i co2 jest stosowane przy spawaniu jeżeli jest to nowy reduktor to proponuję wymanę w sklepie na inny bo w tym chyba zepsuta jest membrama.Pozdrawiam



janusz_1958
Początkujący
 
Posty: 2
Dołączył: 31 gru 2014, 03:54

post jest sprzed 1,5 miesiąca... udało się to ustawić?



pikpok25
Początkujący
 
Posty: 34
Dołączył: 21 gru 2014, 18:12

Tak. Zrezygnowaliśmy z reaktora (prawdopodobnie zasysał jakoś gaz?) i założyliśmy dyfuzor i jest ok.

Avatar użytkownika

Dorotek
Zainteresowany tematem
 
Posty: 233
Dołączył: 16 mar 2014, 12:15
Miasto: Kraków

Dorotek napisał(a):Tak. Zrezygnowaliśmy z reaktora (prawdopodobnie zasysał jakoś gaz?) i założyliśmy dyfuzor i jest ok.


A kto Ci to powiedział Dorotku? Jaki gaz? Co to za bzdury? Po prostu reduktor albo zaworek jest do uszkodzony / ewentualnie tak niskiej jakości, że się nie nadaje. Do reaktora właśnie potrzebujesz na wylocie bardzo niskie ciśnienie i w tym momencie sprzęt który kupiłaś nie wyrabiał. Natomiast do dyfuzora to ciśnienie musi być o wiele wyższe i dlatego ktoś sprytnie doradził Ci ratowanie sytuacji w ten sposób.

Avatar użytkownika

Searcher
Poznaje temat
 
Posty: 94
Dołączył: 23 mar 2009, 20:31
Miasto: Poznań

Zaworek mamy Camozzi, reduktor i zaworek kupiony został w RA, sprzęt został wymieniony w pierwszym poście. Butla zostawiana była w sklepie na cały dzień na testy i wszystko było ok.
Chyba poprostu reaktor Sera 500 nie był dobrym wyborem.
Teraz wszystko działa, dyfuzor spokojnie daje radę.
Sytuacja została rozwiązana, nie ma potrzeby już wdawać się w dyskusje.

Avatar użytkownika

Dorotek
Zainteresowany tematem
 
Posty: 233
Dołączył: 16 mar 2014, 12:15
Miasto: Kraków

Forum jest po to, żeby ktoś kiedyś znalazł rozwiązanie podobnego problemu, więc potrzeba jednak jest.
Sera 500 sprawdza się u wielu osób i patrząc na Twoja konfigurację, to jest jeszcze jedna opcja tłumacząca problemy. Zbyt silny filtr i prąd wody porywał bąble zanim się rozpuściły. Ale pewnym jest to, że reaktor niczego nie zasysał.

Avatar użytkownika

Searcher
Poznaje temat
 
Posty: 94
Dołączył: 23 mar 2009, 20:31
Miasto: Poznań

Raczej zbyt dużo gazu było podawane :) Przy takich reaktorach nie ma żadnych oporów bo nie ma żadnego spieku więc przy takim samym ustawieniu reduktora wyleci więcej gazu jak nie ma spieku niż jak by był.

Avatar użytkownika

steehead
Aktywny użytkownik
 
Posty: 680
Dołączył: 23 maja 2009, 14:09

jbl podawal lewe powietrze do reaktora przerabialem to ostatnio glosna praca itd

Avatar użytkownika

jasiek79
Poznaje temat
 
Posty: 68
Dołączył: 04 sie 2013, 19:02
Miasto: Kraków

na 99% wina zaworka który przy dyfuzorze jeszcze jakoś daje radę a przy reaktorze gdzie ciśnienie wylotowe jest niższe już nie - nie jest to zaworek precyzyjny, o tym pisałem już w innym wątku...



pikpok25
Początkujący
 
Posty: 34
Dołączył: 21 gru 2014, 18:12

Sugerowałbym też umieszczenie zaworka precyzyjnego przed elektrozaworem, będzie lepsza regulacja :idea:

Avatar użytkownika

GP
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 988
Dołączył: 03 cze 2005, 06:45
Miasto: Krosno

Mam ten sam filtr, reaktor i zaworek camozzi. Nie ma żadnego kłopotu poza bulgotaniem wody w reaktorze. Króćce na tym reaktorze idealnie pasują do węży jakie ma ten filtr, nie jest prawdą że filtr jest za silny, obstawiam za słabo skręcone węże i/lub reaktor stąd lewe powietrze, miałem to samo. Na wylocie mam ustawione na 6 bar. Nowy sprzęt raczej nie powinien być zepsuty tylko zastanawiam się co by się stało gdyby drastycznie przekroczyć ciśnienie robocze 10bar? Nie próbowałem, wolę nie ryzykować.

Avatar użytkownika

kprusak
Znający temat
 
Posty: 1660
Dołączył: 23 sie 2014, 01:15
Miasto: Venlo

Stało by sie to że w baniaku była by woda gazowana.



janusz_1958
Początkujący
 
Posty: 2
Dołączył: 31 gru 2014, 03:54

Ale jak, skoro na końcu jest założony zaworek precyzyjny?

Avatar użytkownika

kprusak
Znający temat
 
Posty: 1660
Dołączył: 23 sie 2014, 01:15
Miasto: Venlo

kprusak napisał(a): nie jest prawdą że filtr jest za silny, obstawiam za słabo skręcone węże i/lub reaktor stąd lewe powietrze, miałem to samo.


Jak reaktor moze zassac cokolwiek jak na wylocie filtra i w reaktorze jest ciśnienie wyższe niz atmosferyczne? To są jakieś podstawy fizyki i zycia w ogole, a ciągle jest to wałkowane. Wszelka nieszczelność w tym miejscu to wyciek, a nie zasysanie.

Avatar użytkownika

Searcher
Poznaje temat
 
Posty: 94
Dołączył: 23 mar 2009, 20:31
Miasto: Poznań

Nigdzie nie napisałem o wężu wylotowym, domyślam się że niepotrzebnie pisałem o nieszczelnym reaktorze i mogłeś inaczej to zinterpretować. Zgadza się że gdyby tu była nieszczelność to wyciek wody jak amen. U mnie gdzieś łapało powietrze i nie miałem czasu dochodzić gdzie dokładnie zasysa, dlatego sprawdziłem wszystkie połączenia i dokręciłem mocniej,pomogło i filtr nie pluł bąbelkami. Możliwe że podczas podłączania reaktora zruszyłem wąż ssący bo jest krótszy o wylotowego.

Avatar użytkownika

kprusak
Znający temat
 
Posty: 1660
Dołączył: 23 sie 2014, 01:15
Miasto: Venlo

Reaktor nie ma węża ssącego co najwyżej zasilający i wylotowy. Tak jak kolega wyżej pisał tam nie ma podciśnienia chyba ze to urządzonko stoi nad lustrem wody.

Avatar użytkownika

alarmowiec
Zainteresowany tematem
 
Posty: 219
Dołączył: 30 cze 2003, 08:01
Miasto: Poznań

Zruszyłem wąż ssący filtra przy podłączaniu do wylotu,przy głowicy. :D

Avatar użytkownika

kprusak
Znający temat
 
Posty: 1660
Dołączył: 23 sie 2014, 01:15
Miasto: Venlo

Pozwolę sobie podłączyć się pod ten wątek.
Znalazłem taki oto opis startu i regulacji zestawu CO2, Waszym zdaniem jest on poprawny?

...Pokrętło na reduktorze to nie zawór!!! Nie kręcimy nim sobie tak jak chcemy i na pewno nie w pozycję maksymalnego ciśnienia wyjściowego, gdyż można w ten sposób uszkodzić membranę reduktora. Co do ciśnienia wyjściowego, to proszę pamiętać że 1bar to ciśnienie wytworzone przez 10m słupa wody co daje nacisk 1kg/cm2. Tak więc 4bary jakie tutaj ktoś podawał to ciśnienie odpowiadające 40m słupa wody(!!!). Z całą pewnością takie ciśnienie wyjściowe z reduktora nie jest potrzebne aby w poprawny i stabilny sposób podawać CO2 w akwarium. Tak wysokie ciśnienia mogą wystąpić w źle wykonanej instalacji CO2 lub w przypadku bardzo dużego oporu w spieku ceramicznym. Poza tym, wysokie ciśnienie wyjściowe z reduktora niepotrzebnie obciąża zawór precyzyjny, który w tym przypadku zaczyna pełnić funkcję redukcyjną, a nie regulacyjną. Najważniejsze jednak jest to, że ustawienie zbyt wysokiego ciśnienia CO2 na wyjściu z reduktora może zakłócać i destabilizować ilość podawanego CO2.
Ustawienie reduktora butli CO2 oraz regulacja podawania CO2 z systemu wysokociśnieniowego powinna przebiegać w następujący sposób: 1. Zawór butli zamknięty, pokrętło regulacji ciśnienia reduktora odkręcamy do końca w lewo i całkowicie otwieramy zawór precyzyjny (kręcąc w lewo). 2. Otwieramy zawór butli CO2 do końca i cofamy o 1/4 - 1/2 obrotu. 3. Bardzo powoli kręcimy pokrętło regulacji ciśnienia reduktora (w prawo) obserwując jednocześnie przepływ gazu w przewodzie. Gdy CO2 zaczyna lecieć z dyfuzora, bardzo delikatnie zwiększamy ciśnienie (ustawiamy) do momentu uzyskania odpowiednio dużego wypływu gazu z dyfuzora (najlepiej tak, aby CO2 całkowicie się rozpuszczało przed dotarciem do powierzchni lustra wody). Ta operacja pozwala na ustawienie stałego ciśnienia wyjściowego z reduktora (2 manometr na reduktorze jeśli ktoś posiada). To ciśnienie w każdym przypadku będzie inne gdyż wynika ono z oporów przepływu jak i wysokości naszego akwarium - wysokości słupa wody jaką gaz musi pokonać na drodze do dyfuzora oraz oporu samego spieku ceramicznego w dyfuzorze. 4. Pokrętłem zaworu precyzyjnego regulujemy (redukujemy) przepływ i ilość gazu do żądanego poziomu (ilość bąbelków). Koniec. Taką samą metodę regulacji stosujemy w przypadku układu z elektrozaworem, który podczas regulacji ciśnienia wyjściowego reduktora musi być otwarty. W systemach z regulatorem pH i właściwie przeprowadzoną regulacja gazu w punkcie 3, punkt czwarty można pominąć lub tylko nieznacznie zredukować przepływ zaworem precyzyjnym do żądanej wielkości. Ustawienie reduktora jest jednorazowe i nigdy już go nie zmieniamy, chyba że zmieniły się warunki (inny dyfuzor, akwarium, zmiana osprzętu systemu podawania CO2). Po ustawieniu reduktora, KAŻDA REGULACJA ILOŚCI GAZU odbywa się TYLKO i WYŁĄCZNIE poprzez zmianę położenia pokrętła zaworu precyzyjnego - nie zmieniamy położenia pokrętła na reduktorze...

Avatar użytkownika

Armek
Znający temat
 
Posty: 1341
Dołączył: 03 wrz 2003, 14:16

Nie jest poprawny.
Najpierw odkręcamy zawór butli, a później reduktora (a jak zamykamy to analogicznie wprost przeciwnie), a później sobie regulujemy jak potrzebujemy precyzyjnym. Pokrętłem reduktora ustawiasz sobie ciśnienie i faktycznie może lepiej go nie ruszać, ale bez stresu, bo w końcu i tak musisz bo będziesz musiał nabić butlę, a i przecież trzeba ustawić sobie przy podłączeniu do akwarium.
Tu masz link:
http://www.roslinyakwariowe.pl/artykuly ... ukcja.html
Nic lepszego chyba nie ma.

Skąd masz taki cytat?

Avatar użytkownika

Dorotek
Zainteresowany tematem
 
Posty: 233
Dołączył: 16 mar 2014, 12:15
Miasto: Kraków

Chwila Dorotko.
Chyba nie tak zinterpretowałaś.
Odkręcając reduktor kręcąc w lewo, całkowicie odcina się dopływ gazu do akwarium (taki odwrotowiec), nie ma znaczenia czy zaworek precyzyjny jest wtedy otwarty czy zamknięty, bo jest zamontowany za nim, i jeśli ( jak jest w tym cytacie) delikatnie otwierając reduktor (który i tak powoli dawkuje ciśnienie wylotowe) kręcąc w prawo przy otwartym zaworku precyzyjnym i butli, można na liczniku bąbelków zaobserwować ich ilość potrzebną np. do przebicie się przez różne spieki ( patrz na ciśnienie na zegarze wyjściowym, często potrzeba nawet 2 bary i więcej).
Jednak pokrętło przy reduktorze jest nie precyzyjne, dlatego dla skorygowania potrzebny jest zaworek precyzyjny.
Opis z cytatu wydaje się poprawnym, tylko tego nie rozumiem.
Otwieramy zawór butli CO2 do końca i cofamy o 1/4 - 1/2

Po co odkręcać do końca i cofać, skoro po lekkim przekręceniu jest strzał ciśnienia?
Mam serę 500 podłączoną pod ten sam filtr, nie wiem w czym masz kłopot. To reaktor wręcz idealny do tego filtra.

Avatar użytkownika

kprusak
Znający temat
 
Posty: 1660
Dołączył: 23 sie 2014, 01:15
Miasto: Venlo

Armek napisał(a):
1. Zawór butli zamknięty, pokrętło regulacji ciśnienia reduktora odkręcamy do końca w lewo i całkowicie otwieramy zawór precyzyjny (kręcąc w lewo). 2. Otwieramy zawór butli CO2 do końca i cofamy o 1/4 - 1/2 obrotu. 3. Bardzo powoli kręcimy pokrętło regulacji ciśnienia reduktora (w prawo) obserwując jednocześnie przepływ gazu w przewodzie. Gdy CO2 zaczyna lecieć z dyfuzora,...


@kprusak - samo to nie jest poprawne. Więc tekst nie jest poprawny. Zawór butli otwieramy jako pierwszy i zamykamy jako ostatni. To nie kwestia interpretacji.
Ogólnie nie wiem po co się rozpisywać na ten temat. To się da zrobić w kilku punktach...
Butla to nie statek kosmiczny :D

Avatar użytkownika

Dorotek
Zainteresowany tematem
 
Posty: 233
Dołączył: 16 mar 2014, 12:15
Miasto: Kraków

Pierwsze co bym zrobił w tym zestawie który widać na pierwszej fotce w temacie to dał zaworek precyzyjny przed elektrozaworem. Tak aby po zamknięciu zaworek precyzyjny cały czas był podbity ciśnieniem.

Kiedyś już pisałem o tym. Post 26

http://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusje ... dbity%20ciśnieniem#p410270
Nie udzielam porad na PW.
https://www.youtube.com/watch?v=aD4SdwjW8g8
https://www.youtube.com/watch?v=_VvspUYMeWk

Zanim zastosujesz się do czyjejś rady zobacz jak to wygląda w zbiorniku u osoby która Ci radzi. Unikaj porad ludzi którzy zbiornik roślinny widzieli na zdjęciu a jest tu kilku takich.


Avatar użytkownika

weder
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 5264
Dołączył: 24 lut 2012, 22:59
Miasto: Gdynia

Dorotek napisał(a):
Armek napisał(a):
1. Zawór butli zamknięty, pokrętło regulacji ciśnienia reduktora odkręcamy do końca w lewo i całkowicie otwieramy zawór precyzyjny (kręcąc w lewo). 2. Otwieramy zawór butli CO2 do końca i cofamy o 1/4 - 1/2 obrotu. 3. Bardzo powoli kręcimy pokrętło regulacji ciśnienia reduktora (w prawo) obserwując jednocześnie przepływ gazu w przewodzie. Gdy CO2 zaczyna lecieć z dyfuzora,...


@kprusak - samo to nie jest poprawne. Więc tekst nie jest poprawny. Zawór butli otwieramy jako pierwszy i zamykamy jako ostatni. To nie kwestia interpretacji.
Ogólnie nie wiem po co się rozpisywać na ten temat. To się da zrobić w kilku punktach...
Butla to nie statek kosmiczny :D

Avatar użytkownika

alarmowiec
Zainteresowany tematem
 
Posty: 219
Dołączył: 30 cze 2003, 08:01
Miasto: Poznań

Przepraszam pomyłkowo wysłałem poprzedni post :)

Dorotek napisał(a):
Armek napisał(a):
1. Zawór butli zamknięty, pokrętło regulacji ciśnienia reduktora odkręcamy do końca w lewo i całkowicie otwieramy zawór precyzyjny (kręcąc w lewo). 2. Otwieramy zawór butli CO2 do końca i cofamy o 1/4 - 1/2 obrotu. 3. Bardzo powoli kręcimy pokrętło regulacji ciśnienia reduktora (w prawo) obserwując jednocześnie przepływ gazu w przewodzie. Gdy CO2 zaczyna lecieć z dyfuzora,...


...........Więc tekst nie jest poprawny. Zawór butli otwieramy jako pierwszy.....:D


A miało być tak:)
W całej tej dyskusji widzę jakieś nieporozumienie . Otwarcie zaworu butli jako pierwszy oznacza że reduktor jest zamknięty więc nie widzę tu sprzeczności z powyższym opisem. To podstawowa zasada która jest spełniona w obydwu opisach. W pierwszym mamy jednak pewność że tak jest bo w drugim nie jest to tak wyraźnie napisane.
Otwieranie zaworu butli bez sprawdzenia stanu reduktora może doprowadzić do otwarcia zaworu butli przy całkowicie otwartym reduktorze co doprowadzi do zamrożenia reduktora jego zablokowania i możliwego poparzenia (zamrożenia) obsługującego akwarysty. Niestety znam takie przypadki i są one wynikiem pisania takich reguł jeszcze do tego jako pewnik. Zdarzają się one ponieważ panuje przekonanie że jak się pokrętło reduktora do końca w prawo dokręci to jest on zamknięty a w większości przypadków jest dokładnie odwrotnie. Musimy jednak być pewni że skręcenie reduktora w lewo go zamyka jest tak w większości reduktorów ale są reduktory w których jest odwrotnie.

Kiedy mamy już ustawiony zestaw i skontrowany przy wymianie butli możemy już tylko zamykać i otwierać zawór butli.

Avatar użytkownika

alarmowiec
Zainteresowany tematem
 
Posty: 219
Dołączył: 30 cze 2003, 08:01
Miasto: Poznań








Powiązane tematy
  • Bimbrownia - sposób dozowania CO2 dla początkujących

    Bimbrownia CO2 opiera swoje działanie na produkcji dwutlenku węgla przez drożdże, które wytwarzają go w procesie fermentacji cukru. Powstaje tzw. zacier fermentacyjny zawierający alkohol - produkt u...

    Wyświetlenia: 109881 | Odpowiedzi: 180 czytaj więcej...

  • CO2 bimbrownika czy butla

    Witajcie.! Od niedawna zastanawiam się jakiego typu CO2 użyć w swoim baniaku 54l oświetlenie 2x 15w aquael plant, dużo czytałem o bimbrowni ale jakoś nie mogę się zdecydować z drogiej strony nie należ...

    Wyświetlenia: 1089 | Odpowiedzi: 14 czytaj więcej...

  • Reaktor CO2 i filtr w jednym DIY

    Witam. Mam w planie taki mikser i filtr w jednym. Zastanawiam się czy ktoś robił coś takiego. Jakie macie panowie i panie zdanie. Filtr oczywiscie wewnetrzny.

    Wyświetlenia: 652 | Odpowiedzi: 4 czytaj więcej...

  • Czystość CO2 z butli

    Od kilka dni podaje co2 z butli na reaktor własnej roboty. To jest zwykła butelka PET założona na gąbkę i do niej wciśniety jest wężyk od co2. Gąbka jest na wlocie filtra wewnętrznego. Rozpuszczalność...

    Wyświetlenia: 708 | Odpowiedzi: 5 czytaj więcej...

  • Miejsca, w których można nabić butlę CO2 (cała Polska)

    Sam stanalem przed decyzja zakupienia butli CO2 (poza wakacjami rzadko bywam w domu a przygotowanie 10l mieszaniny rekacyjnej jak by nie bylo zajmuje troche cennego czasu). Pomyslalem przy okazji o ...

    Wyświetlenia: 170914 | Odpowiedzi: 379 czytaj więcej...



cron

Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 104 gości

Sklep akwarystyczny - produkty ADA (Aqua Deign Amano)
Copyright © 2001-2021 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.