Masz konto na Forum?     Kupuj taniej o 3% z kodem rabatowym: forumra     
Jesteś tutaj: Serwis Forum Technika CO2


Problem z Co2;/



Nawożenie dwutlenkiem węgla. Dobór zestawu i sposobu rozpuszczania gazu. Pomiar CO. + nowy temat

02 sie 2011, 16:29 Problem z Co2;/  (#1)  

Witam wszystkich. Mam problem z Co2 polega na tym, że nie mogę dokładnie wyregulować ilości dozowanego gazu ponieważ ustawię tak jak powinno być i po jakimś czasie gaz przestaje leciec tz jest coraz mniej bąbelków aż w wkońcu nie leci wogóle;/ Sprawdzałem szczelność całego układu i wszystko jest ok nigdzie nie uchodzi. Może spotkał się już ktoś z was z takim problemem?? Pozdrawiam



jacek2121
Poznaje temat
 
Posty: 138
Dołączył: 09 gru 2010, 23:00
Miasto: Radom

02 sie 2011, 16:38   (#2)  

ciśnienie gazu w układzie ma pewną bezwładność, więc reguluj powoli. zmień pół obrotu i poczekaj kilka minut na efekt. jak za mocno przykręcisz to chwilowo jest ok, tylko że to zasługa ciśnienia które jest jeszcze w układzie za regulatorem.



goralek79
Początkujący
 
Posty: 7
Dołączył: 18 maja 2010, 18:31

02 sie 2011, 16:52   (#3)  

Ja miewam podobny problem. Tak jak napisał poprzednik trzeba uzbroić się w cierpliwość. Po wyregulowaniu odczekaj jakiś czas i obserwuj czy nie zmienia się ilość bąbelków. Jeśli jest ok to zostaw jeśli nie to minimalnie zwiększi powtórz obserwację.

Innym częstym problemem jest cofanie się gazu przy zastosowaniu szklanego dyfuzora ze spiekiem. Przy równoczesnym zastosowaniu elektrozaworu (po wyłączeniu podawania gazu) gaz się cofa i zasysa wodę do dyfuzora. Ja tego typu problem rozwiązałem przez zastosowanie samego spieku jako dyfuzora. Moim zdaniem jest to najlepszy dyfuzor jaki miałem...

Avatar użytkownika

piotrale
Zainteresowany tematem
 
Posty: 220
Dołączył: 11 lut 2010, 22:39
Miasto: Gdynia

02 sie 2011, 16:56   (#4)  

Dokladnie tak jak kolega radzi tylko ze czekac kilka minut to troche przesada wystarczy kilka sekund i tak reguluj az bedzie tak jak chcesz.

Avatar użytkownika

czosnek20053
Znający temat
 
Posty: 1098
Dołączył: 07 kwi 2011, 18:54
Miasto: Strzelce Opolskie

02 sie 2011, 16:58   (#5)  

Nom ja reguluję reguluję i cały czas jest tak samo wkońcu przestaje lecieć;/ A mógł byś powiedzieć gdzie można kupić ten sam spiek?? I jeszcze jedno pytanko mam odnośnie co2 nad dyfuzorem jest dość duża kępa roślin kabomba to jest chyba i gaz leci w tą kępę, czy to nie przeszkadza w cyrkulacji czy może lepiej było by aby ustawić dyfuzor w takim miejscu gdzie będzie gaz sie spokojnie dostawał do tafli wody???



jacek2121
Poznaje temat
 
Posty: 138
Dołączył: 09 gru 2010, 23:00
Miasto: Radom

02 sie 2011, 17:07   (#6)  

Najlepiej byłoby gdyby udało Ci się umieścić dyfuzor tak, aby gaz był rozpylany po zbiorniku przez wylot filtra. Innymi słowy umieść go tak, aby wylot wody z filtra skierowany był na mgiełkę gazu wypuszczaną przez dyfuzor. Gaz który uleci do tafli wody moim zdaniem jest marnowany. Dążymy przecież do tego aby jak najwięcej gazu rozpuściło się w wodzie zanim się zdąży ulotnić.

Jeśli chodzi o spiek to poniżej link do sklepu RA:
http://sklep.roslinyakwariowe.pl/techni ... -9488.html

Nie wiem tylko na jakiej podstawie ktoś napisał, że to do akwariów poniżej 40l. Ja go używam w 240l. Przecież on daje taką samą mgiełkę (ilość bąbelków jest przecież taka sama jak szklanego:)) Natomiast zdolność rozdrabniania gazu w mniejsze bąbelki jest nieporównywalnie większa.
Ostatnio edytowano 02 sie 2011, 17:10 przez piotrale, łącznie edytowano 2 razy

Avatar użytkownika

piotrale
Zainteresowany tematem
 
Posty: 220
Dołączył: 11 lut 2010, 22:39
Miasto: Gdynia

02 sie 2011, 17:08   (#7)  

Tak tak ja to wiem dyfuzor jest pod deszczownia :)



jacek2121
Poznaje temat
 
Posty: 138
Dołączył: 09 gru 2010, 23:00
Miasto: Radom

02 sie 2011, 18:17   (#8)  

Może spróbuj zwiększyć ciśnienie na reduktorze. Ja musiałem ustawić na 6 bar, bo inaczej nie mogłem wyregulować...jak miałem więcej niż 6 to woda w liczniku b. mi się "gotowała" i regulacja zaworkiem precyzyjnym nic nie dawała, a jak miałem mniej, to miałem taki sam objaw jak u ciebie... przez chwile było OK, potem ciśnienie spadało...
Charlie says: "Always tell your mummy before you go off somewhere!"

Avatar użytkownika

digypro
Poznaje temat
 
Posty: 55
Dołączył: 03 sty 2011, 13:51
Miasto: Bydgoszcz

02 sie 2011, 20:06   (#9)  

a ile ci pokazuje zegar na reduktorze i czy masz zaworek precyzyjny czy sterujesz reduktorem??

Avatar użytkownika

bohen22
Aktywny użytkownik
 
Posty: 590
Dołączył: 14 cze 2008, 12:30
Miasto: Gniezno

02 sie 2011, 20:57   (#10)  

Mam zaworek. Butla jest pełna tz naładowana została w zeszłym tygodniu:) Butle mam rozkręcona na full i na reduktorze teraz też full jest



jacek2121
Poznaje temat
 
Posty: 138
Dołączył: 09 gru 2010, 23:00
Miasto: Radom

02 sie 2011, 21:51   (#11)  

skoro tak to :
- otwórz zawór precyzyjny na maxa
-ustaw na reduktorze tak aby leciało troszkę więcej co2 niż chcesz najlepiej patrząc na licznik bąbelków i po każdej zmianie ustawień odczekaj 30 sekund żeby ciśnienie zdązyło się ustabilizować
-i dopiero reguluj zaworkiem precyzyjnym, tak żeby on tylko ograniczał minimalnie przepływ co2

i powinno być dobrze, mogą być wachania w początkowym podawaniu(więcej co2) przy włączeniu z elektrozaworu np po nocy itp

powodzenia

Avatar użytkownika

bohen22
Aktywny użytkownik
 
Posty: 590
Dołączył: 14 cze 2008, 12:30
Miasto: Gniezno

02 sie 2011, 23:37   (#12)  

- otwórz zawór precyzyjny na maxa
-ustaw na reduktorze tak aby leciało troszkę więcej co2 niż chcesz


Gdyby dało się na reduktorze ustawić choćby troszkę więcej niż się chce to chyba zbędny byłby zaworek precyzyjny. Reduktorem nie wyregulujesz nic niestety... One służą zazwyczaj do innych celów... gdzie nie trzeba bawić się w bąbelki.
Jakieś herezje wg mnie.

Avatar użytkownika

piotrale
Zainteresowany tematem
 
Posty: 220
Dołączył: 11 lut 2010, 22:39
Miasto: Gdynia

02 sie 2011, 23:46   (#13)  

wiadomo że regulacja na reduktorze jest minimalna, ale jest, a sporo akwarystów popełnia błąd odkręcając reduktor na maxa i regulując tylko zaworkiem precyzyjnym, wtenczas niepotrzebnie jest pełne ciśnienie w całym systemie aż do zaworka, ja tylko w ten sposób ustawiam co2 i nigdy nie miałem problemów z nieszczelnościami lub nie precyzyjnym podawaniem gazu

Avatar użytkownika

bohen22
Aktywny użytkownik
 
Posty: 590
Dołączył: 14 cze 2008, 12:30
Miasto: Gniezno

12 sie 2011, 23:00   (#14)  

Podepnę się pod temat, bo mam podobny problem. Otóż wczoraj zainstalowałem butlę (jest to moje pierwsze doświadczenie z CO2) i mam tak samo: bąble po kilku- kilkunastu minutach po regulacji lecą coraz wolniej, aż wreszcie zanikają.I tak w kółko co ok20-30 min. Ja reguluję zaworem na reduktorze, to znaczy otwieram go delikatnie tak że wskazówka zegara ledwo się odchyla i wtedy jest ok. Jeżeli otworzę więcej,to nie jestem w stanie ograniczyć wypływu gazu przez zaworek precyzyjny, nawet jeżeli jest całkiem dokręcony bąbelki lecą jak szalone i tylko minimalnie można je regulować. Podejrzewam, że to nie tak powinno działać. Dodam, że cały zestaw kupiłem jako nowy z firmy PLANTICA z Wrocławia (łatwo znaleść na alegro jak to wygląda). Czy rzeczywiście moje podejrzenia są słuszne i ten zaworek jest do bani? Może powinienem zakupić inny zaworek precyzyjny? Jeżeli tak to co polecacie? Pozdrawiam


Avatar użytkownika

ramiras
Stały bywalec
 
Posty: 300
Dołączył: 09 mar 2005, 08:20
Miasto: Barnstaple/Devon/UK

12 sie 2011, 23:02   (#15)  

Podepnę się pod temat, bo mam podobny problem. Otóż wczoraj zainstalowałem butlę (jest to moje pierwsze doświadczenie z CO2) i mam tak samo: bąble po kilku- kilkunastu minutach po regulacji lecą coraz wolniej, aż wreszcie zanikają.I tak w kółko co ok20-30 min. Ja reguluję zaworem na reduktorze, to znaczy otwieram go delikatnie tak że wskazówka zegara ledwo się odchyla i wtedy jest ok. Jeżeli otworzę więcej,to nie jestem w stanie ograniczyć wypływu gazu przez zaworek precyzyjny, nawet jeżeli jest całkiem dokręcony bąbelki lecą jak szalone i tylko minimalnie można je regulować. Podejrzewam, że to nie tak powinno działać. Dodam, że cały zestaw kupiłem jako nowy z firmy PLANTICA z Wrocławia (łatwo znaleść na alegro jak to wygląda). Czy rzeczywiście moje podejrzenia są słuszne i ten zaworek jest do bani? Może powinienem zakupić inny zaworek precyzyjny? Jeżeli tak to co polecacie? Pozdrawiam


Avatar użytkownika

ramiras
Stały bywalec
 
Posty: 300
Dołączył: 09 mar 2005, 08:20
Miasto: Barnstaple/Devon/UK

12 sie 2011, 23:03   (#16)  

Podepnę się pod temat, bo mam podobny problem. Otóż wczoraj zainstalowałem butlę (jest to moje pierwsze doświadczenie z CO2) i mam tak samo: bąble po kilku- kilkunastu minutach po regulacji lecą coraz wolniej, aż wreszcie zanikają.I tak w kółko co ok20-30 min. Ja reguluję zaworem na reduktorze, to znaczy otwieram go delikatnie tak że wskazówka zegara ledwo się odchyla i wtedy jest ok. Jeżeli otworzę więcej,to nie jestem w stanie ograniczyć wypływu gazu przez zaworek precyzyjny, nawet jeżeli jest całkiem dokręcony bąbelki lecą jak szalone i tylko minimalnie można je regulować. Podejrzewam, że to nie tak powinno działać. Dodam, że cały zestaw kupiłem jako nowy z firmy PLANTICA z Wrocławia (łatwo znaleść na alegro jak to wygląda). Czy rzeczywiście moje podejrzenia są słuszne i ten zaworek jest do bani? Może powinienem zakupić inny zaworek precyzyjny? Jeżeli tak to co polecacie? Pozdrawiam


Avatar użytkownika

ramiras
Stały bywalec
 
Posty: 300
Dołączył: 09 mar 2005, 08:20
Miasto: Barnstaple/Devon/UK

13 sie 2011, 12:11   (#17)  

Może zaworek precyzyjny nie jest precyzyjny... ;)
Charlie says: "Always tell your mummy before you go off somewhere!"

Avatar użytkownika

digypro
Poznaje temat
 
Posty: 55
Dołączył: 03 sty 2011, 13:51
Miasto: Bydgoszcz

13 sie 2011, 13:20   (#18)  

Albo jest nieszczelny, wystarczy go ściągnąc zakręcić i sprawdzić czy jak się dmuchnie to przepuszcza. jeszcze możesz sprawdzić taką dodatkową nakrętke w miejscu gdzie regulujesz zaworek, ono służy to blokowania w określonej pozycji może nie jest do końca odkręcona i temu przepuszcza
Załączniki
zaworek-precyzyjny-co2-z_7458.jpg
(14.98 KiB) Pobrane 480 razy

Avatar użytkownika

bohen22
Aktywny użytkownik
 
Posty: 590
Dołączył: 14 cze 2008, 12:30
Miasto: Gniezno

13 sie 2011, 18:19   (#19)  

Tak ta śrubka kontrująca jest popuszczona, więc nie ma wpływu na to.
Próbowałem dmuchać, ale gębe mi chce rozerwać a na zaworku nic nie uchodzi :) .
Sprawdziłem to wszystko jeszcze raz na spokojnie i jest tak, że na pierwszym zegarze 60 bar (butla pełna), na drugim zegarze otwieram 5 bar, zaworek" precyzyjny" :? dokręcony na maxa i leci 105 baniek na minutę, więc chcąc to zmniejszyć mogę to zrobić już tylko zaworem na reduktorze, ale wtedy ciśnienie na zegarze spada do ledwo co nad zerem a po kilkunastu min. jest zero. I koło się zamyka. Jadę kupić jakieś piwsko, bo już mnie to zozjuszyło :?


Avatar użytkownika

ramiras
Stały bywalec
 
Posty: 300
Dołączył: 09 mar 2005, 08:20
Miasto: Barnstaple/Devon/UK

13 sie 2011, 18:39   (#20)  

Tak ta śrubka kontrująca jest popuszczona, więc nie ma wpływu na to.
Próbowałem dmuchać, ale gębe mi chce rozerwać a na zaworku nic nie uchodzi :) .
Sprawdziłem to wszystko jeszcze raz na spokojnie i jest tak, że na pierwszym zegarze 60 bar (butla pełna), na drugim zegarze otwieram 5 bar, zaworek" precyzyjny" :? dokręcony na maxa i leci 105 baniek na minutę, więc chcąc to zmniejszyć mogę to zrobić już tylko zaworem na reduktorze, ale wtedy ciśnienie na zegarze spada do ledwo co nad zerem a po kilkunastu min. jest zero. I koło się zamyka. Jadę kupić jakieś piwsko, bo już mnie to zozjuszyło :?


Avatar użytkownika

ramiras
Stały bywalec
 
Posty: 300
Dołączył: 09 mar 2005, 08:20
Miasto: Barnstaple/Devon/UK

13 sie 2011, 19:20   (#21)  

Ja już 2 razy wymieniałem zaworek precyzyjny, na szczęście sprzedawca nie robił żadnych problemów. Obydwa po kilku dniach zaczęły puszczać coraz mocniej. Nie było możliwości ustawienia wylotu gazu na stałym poziomie. Raz nawet puścił całkowicie i cały gaz z 1,5 kilowej butli wyleciał :D

Avatar użytkownika

marcinpietruszka
Poznaje temat
 
Posty: 70
Dołączył: 21 mar 2010, 17:52
Miasto: Zabrze/Głogów

13 sie 2011, 19:25   (#22)  

ramiras napisał(a):Podepnę się pod temat, bo mam podobny problem. Otóż wczoraj zainstalowałem butlę (jest to moje pierwsze doświadczenie z CO2) i mam tak samo: bąble po kilku- kilkunastu minutach po regulacji lecą coraz wolniej, aż wreszcie zanikają.I tak w kółko co ok20-30 min. Ja reguluję zaworem na reduktorze, to znaczy otwieram go delikatnie tak że wskazówka zegara ledwo się odchyla i wtedy jest ok. Jeżeli otworzę więcej,to nie jestem w stanie ograniczyć wypływu gazu przez zaworek precyzyjny, nawet jeżeli jest całkiem dokręcony bąbelki lecą jak szalone i tylko minimalnie można je regulować. Podejrzewam, że to nie tak powinno działać. Dodam, że cały zestaw kupiłem jako nowy z firmy PLANTICA z Wrocławia (łatwo znaleść na alegro jak to wygląda). Czy rzeczywiście moje podejrzenia są słuszne i ten zaworek jest do bani? Może powinienem zakupić inny zaworek precyzyjny? Jeżeli tak to co polecacie? Pozdrawiam


Też kupiłem a Plantice zestaw na sztywno. Jak dwa zaworki puściły to wymieniłem na Tekma, ten działa miesiąc bez problemu.

Avatar użytkownika

marcinpietruszka
Poznaje temat
 
Posty: 70
Dołączył: 21 mar 2010, 17:52
Miasto: Zabrze/Głogów

13 sie 2011, 20:11   (#23)  

marcinpietruszka napisał(a):Ja już 2 razy wymieniałem zaworek precyzyjny, na szczęście sprzedawca nie robił żadnych problemów. Obydwa po kilku dniach zaczęły puszczać coraz mocniej. Nie było możliwości ustawienia wylotu gazu na stałym poziomie. Raz nawet puścił całkowicie i cały gaz z 1,5 kilowej butli wyleciał :D

Dlatego nie otwiera się reduktora na maxa, najlepiej próbować ustawić już na reduktorze jak najbliżej oczekiwanej ilości gazu wtedy cała butla tak szybko nie uleci

Avatar użytkownika

bohen22
Aktywny użytkownik
 
Posty: 590
Dołączył: 14 cze 2008, 12:30
Miasto: Gniezno

13 sie 2011, 21:04   (#24)  

Tak właśnie. Wtedy miałem około 12 bar, teraz, nauczony doświadczeniem ( niestety własnym :oops: ) mam ustawione ciśnienie na wyjściu 1 bar i wszystko jest O.K. Mam pełną regulację bąbelków od zera do niepoliczalności :lol:

Avatar użytkownika

marcinpietruszka
Poznaje temat
 
Posty: 70
Dołączył: 21 mar 2010, 17:52
Miasto: Zabrze/Głogów

22 sie 2011, 12:25   (#25)  

Mam podobny problem szczelność ok, zaworek zakręcony na maxa bąbelki dalej lecą, ostatnio tak regulowałem że po 2 tyg musiałem napełnić butle, jedynie gdzie mogę ustawić dozowanie gazu to pokrętło reduktora to chyba nie jest normalne? czyż bym miał zepsuty zaworek ?

Avatar użytkownika

overek
Początkujący
 
Posty: 46
Dołączył: 06 maja 2010, 09:47
Miasto: Wrocław








Powiązane tematy
  • JBL proflora direct 16/22 problem

    Witam, czy ktoś używa wspomnianego w temacie dyfuzora i może coś powiedzieć o nieszczelności na uszczelce spieku? Dopiero zamontowałem dyfuzor i niepokoi mnie ta nieszczelność mimo że posmarowałem usz...

    Wyświetlenia: 294 | Odpowiedzi: 4 czytaj więcej...

  • Problem z reduktorem

    Cześć Zakupiłem zestaw co2, po około 2 tygodniach reduktor zaczął przepuszczać przy gwincie lewego zegara, wysłałem do naprawy. Po powrocie z naprawy poskładałem wszystko i przy pierwszym otwarciu zaw...

    Wyświetlenia: 345 | Odpowiedzi: 1 czytaj więcej...

  • Problem JBL m502

    Witam.Dostałem w prezencie używany zestaw JBL ProFlora najprawdopodobniej m502.Reduktor wraz z zaworem magnetycznym, dwa manometry+ butla. Po podłączeniu reduktora i odkręceniu pokrętła CO2 wydobywa s...

    Wyświetlenia: 311 | Odpowiedzi: 0 czytaj więcej...

  • Bimbrownia - sposób dozowania CO2 dla początkujących

    Bimbrownia CO2 opiera swoje działanie na produkcji dwutlenku węgla przez drożdże, które wytwarzają go w procesie fermentacji cukru. Powstaje tzw. zacier fermentacyjny zawierający alkohol - produkt u...

    Wyświetlenia: 109901 | Odpowiedzi: 180 czytaj więcej...

  • CO2 bimbrownika czy butla

    Witajcie.! Od niedawna zastanawiam się jakiego typu CO2 użyć w swoim baniaku 54l oświetlenie 2x 15w aquael plant, dużo czytałem o bimbrowni ale jakoś nie mogę się zdecydować z drogiej strony nie należ...

    Wyświetlenia: 1093 | Odpowiedzi: 14 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: BartQQ i 147 gości

Sklep akwarystyczny - produkty ADA (Aqua Deign Amano)
Copyright © 2001-2021 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.