Mam butle co2 i jak widac na 1 zdjęciu z reaktorem. I mam 2 problemy...
Na 2 zdjęciu widzicie na reaktorze szybkozłączkę, ktora kiedy przechyla się wężyk to wycieka. Rozkręciłem wszysto i wymieniłem szybkozłączkę mysląc, ze to moze nieszczelna ta złączka, ale było to samo i doszedłem do tego, ze to wezyk jest za cienki. Dałem minimalnie grubszy i nie ciekło , ale za to z drugiej strony węzyka, który zakłada się na tą cześc co nie pozwala wodzie wrócic , to jest za luźno. Ktoś ma jakiś pomysł ? Uszczelniałem szybkozłączkę na reaktorze silikonem, ale i tak cieknie przy wyginaniu węza.
2 sprawa to to , ze w reaktorze zbiera się na tych kuleczkach, które pływają , syf i jak nim ruszam to wpływa mi to do akwarium. Mozna dać tam jakis mały filtr co by to zatrzymywał? Tyle ze z dyfuzora idzie węzyk, ktory leci do pojemniczka z wodą (nie wiem jak sie nazywa , ale idzie tam bąbelek z co2. Nie wiem, czy taki filtr nie zmniejszy co2, ktore wpłynie do akwarium. Jak widzicie na zdjęciu nr 3 , jest tu wlasnie taki podobny filtr za dyfuzorem.