Jonit to ogólna nazwa związków mających własności wymienne.
Kationit to jonit mający własności wymiany kationów.
Anionit -anionów.
Filtrax -K to kationit mocno kwasowy ,dający się regenerować kwasami lub roztworami mocnych soli np. NaCl.
Po kiego grzyba z kationitu na jonit i na filtrax-k puszczasz.
Wystarczy ,że któryś z tych elementów"popuszcza"-stracił pojemność wymienną i sam sobie "gnoisz" to co na poprzednich etapach oczyszczałeś.
Zregeneruj najpierw złoże bo prawdopodobnie pojemność wymienna jednego z nich jest dużo mniejsza jak reszty.
Zachodzi tu analogia do baterii- nie można jednocześnie stosować takiej o poj. 100 mA , 1500 mA i 300 mA w jednym układzie bo będzie klops.
Albo tylko 100 , albo 1500 albo 300 .
Ewentualnie musiałbyś stosować na wyjściu każdego stopnia jonitu miernik TDS-jak tylko podskakuje "twardość " wycieku to 'odłączasz do regeneracji'-niepotrzebna komplikacja życia.
Lepiej stosować jeden typ/
rodzaj żywicy jak takie mieszanki.
Łatwiej "oznaczyć" jej pojemność wymienną dla danej twardości wody w funkcji objętości przepuszczonej wody.
A poza tym zbyt duża szybkość przepływu surowca-czas kontaktu z żywicą za krótki.
Dla tak drastycznej demineralizacji pojedyńcze mililitry na minutę powinny być a nie 55.