Witam,
Wątek skopiowany z innego posta [
https://roslinyakwariowe.pl/forum/vi ... 686#133686 ] zgodnie z wolą Moderatorki
Właśnie wystartowałem po raz kolejny z "LT" w 45l. Mineło 7 dni i wszystko wygląda dobrze. Trochę szczegółów.
>Akwarium Eheim`a 45l
>Światło 15W Power-Glo
>
Podłoże:
-- Koci żwir 8kg wypłukany w 50l RO, później w kranówie, zalany na tydzień wodą RO+Aquadur Plus [kH 10/gH 15] + K2CO3 [ok. 3g/10l]
-- Mix ziemia doniczkowa wcześniej moczona przez tydzień w wodzie z dodatkiem mułu z filtra [zabieg ten wg. Toma Barr`a miał ponoć pomóc zamienić NH4 -> NO3 przez bakterie]
-- Sphagnum Moss Peat

(Torfowiec

)
-- Kulki gliniane JBL`a
-- Sera Floradepot 2.4 kg
-- Siatka do zabezpieczania rusztowań
-- Dobra garść węgla aktywowanego (zużytego)
Ziemia została wyciągnięta z wody i zmieszana 50/50 z Floradepot Sera + węgiel aktywowany. Jako pierwszą warstwę ułożyłem odrobinę torfowca,
Tak to wygląda:
Na to pierwsza warstwa ziemi + pokruszone kulki gliniane JBL`a:
Kolejna warstwa ziemi i siatka rusztowaniowa:
No i koci żwir jako ostatnia warstwa:
Na razie tylko tyle. Jak rośliny podrosną, to wrzucę dalszy ciąg.
A teraz "pomarudzę".
Akwarium po zalaniu wodą (30% starej + 70% RO+sole) zostało zasiedlone skalarem mutantem, który ostał się po ostatnim tarle. 2 dni po zalaniu parametry wody:
kH 3, gH 6, NO3 10ppm, PO4 2ppm, NH4 0ppm, pH 6.8
3 dzień po zalaniu wpuściłem 10 szt.Bystrzyków Amandy
4 dzień wymiana 25% wody (RO - kH3/gH6)
7 dzień, test wody:
kH 3, gH 6, NO3 ~8, PO4 1ppm, NH4 0ppm
Po przeczytaniu znakomitego(moim zdaniem) artykułu kolegi "nyzia"
http://nyzio.com/artyk/zb_ros_pod_org_czesc_2.htm
Od startu akwarium trzymałem węgiel aktywowany w wodzie, no i zamierzam zmieniać przez pierwsze 6 tygodni 50%/tydzień wody aby zapobiec inwazji glonów. Od początku też stosuję 2h przerwę popołudniową w oświetleniu. I jeszcze jedno, wyczytałem gdzieś na forum Tom`a Barr`a, że
niema czegoś takiego jak limitowanie wzrostu glonów! Glony radzą sobie wyśmienicie bez któregokolwiek z mikro lub makro w przeciwieństwie do roślin. Dlatego podałem dziś mikro z CSM+ (0.25ppm Fe) i podaję Seachem Flourish Excel jako źródło węgla. Po 6 tygodniach odpuszczam z nawożeniem. A póki co, chcę wypróbować teorię Barr`a (której jestem zwolennikiem, gdyż podawając małe dawki mikro limitowałem owszem - rośliny
W poprzednim LT miałem zdrowe roślinki, ale i krasnorosty i inne badziewie też się pojawiało. Wymieniałem mało wody w początkowej fazie i w tym upatruję moją porażkę. Pożyjemy, zobaczymy
A tu źródło mojej "wiedzy tajemnej" Prawda i mity na temat EI i nie tylko. Niestety po angielsku:
http://www.barrreport.com/estimative-in ... ae+limited
Następne fotki już niebawem...
Z deszczowego i wietrznego Bangor: