No to czekamy na rozwój , widać właściwie się zabrałeś do preparacji
korzenia i na tym zaoszczędzisz na pewno sobie wiele kłopotu, bardzo fajny korzeń. Ciekawe jak się wybarwi pod wodą?
Może pojawić się nalot/gluty na początku, nawet sklepowe tak mają, wystarczy ponownie wyszorować.
To temat na dalsze postępy raczej.
Powodzenia.